9. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2022)

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Piotr Uściński:

    Szanowny Panie Marszałku! Drodzy Posłowie! Faktycznie na początku tego roku weszła w życie ustawa, w której pozwoliliśmy Polakom budować domy do 70 m2 zabudowy bez decyzji budowlanej i z bardzo uproszczonym zgłoszeniem polegającym na tym, że zgłaszamy projekt, zgłaszamy oczywiście wszystkie potrzebne dokumenty, ale nie musimy już oczekiwać na ewentualny sprzeciw starosty, po prostu bierzemy odpowiedzialność, nasz projektant bierze odpowiedzialność za to, że projekt został przygotowany zgodnie z przepisami Prawa budowlanego. I tak naprawdę następnego dnia możemy rozpoczynać budowę. Ten projekt nie jest już audytowany, sprawdzany przez pracowników starostwa, co znacznie przyspiesza proces budowy. Faktycznie możemy w takiej procedurze rozpocząć budowę, jeśli znamy się na tym, jeśli inwestor jest przygotowany, ma doświadczenie, ma wiedzę i kompetencje, chciałby sam kierować budową, wie, że sobie z tym poradzi, może się na to zdecydować, podpisać odpowiednie oświadczenie i wziąć na siebie odpowiedzialność kierownika budowy. W takiej sytuacji też nie musi być prowadzony dziennik budowy. To są małe konstrukcje, tak jak mówię, 70 m2 zabudowy, maksymalnie dwie kondygnacje.

    Kto może z tego skorzystać? Bo też o to państwo pytaliście. Osoba, która buduje na własne potrzeby mieszkaniowe. To może być osoba indywidualna, rodzina, są różne sytuacje. Ale chodzi o własne potrzeby mieszkaniowe. Żeby z tej uproszczonej procedury skorzystać, trzeba złożyć oświadczenie, że buduje się na własne potrzeby mieszkaniowe. To oświadczenie musi być ważne, musi być prawdziwe, zgodne z prawdą w momencie jego złożenia. Trzeba mieć wolę budowania na własne cele mieszkaniowe. Nie może tego oświadczenia złożyć np. deweloper, który buduje 10 domów w tym samym czasie, bo takiemu oświadczeniu od razu będzie można postawić zarzut, że nie jest prawdziwe, bo nikt nie buduje, prowadząc działalność deweloperską, np. 10 domów na własne potrzeby.

    Jeśli ktoś natomiast buduje na własne potrzeby, ale potem zmienią mu się plany, wybuduje dom, zamieszka, potem zmienią mu się plany albo nawet w trakcie budowy zmienią się plany - często zmieniają się plany ludziom, Polakom - może nawet rozpoczętą budowę czy zakończoną budowę sprzedać. Nie ma z tym żadnego problemu, ważny jest moment złożenia oświadczenia. W momencie kiedy składamy oświadczenie, ono musi być zgodne z prawdą. Musimy budować, rozpoczynać budowę na własne cele mieszkaniowe. Jeśli ten warunek jest spełniony, to nie ma problemu potem ze sprzedażą tej nieruchomości czy czymkolwiek.

    O co jeszcze państwo się tutaj dopytywali? Jak będzie w tej nowej procedurze? My widzimy, że Polakom się to podoba, tak naprawdę Polacy są zadowoleni z tej procedury. Mamy w tej chwili może w skali Polski nie tak dużo zgłoszeń, chociaż teraz bardzo systematycznie rośnie liczba zgłoszeń. Mamy ich już grubo ponad kilkaset. Natomiast od czerwca jest uruchamiana baza projektów: za darmo Polacy mogą pobierać projekty domów do 70 m2. Z tej bazy korzystają. My ją uruchomiliśmy chyba 23 czerwca, mamy już ponad 5 tys. pobrań. Chyba zostało już pobranych 5600 projektów. A więc spodziewamy się, że Polacy po prostu czekali na te projekty i pewnie w najbliższym czasie ruszą z budowami swoich domów 70-metrowych.

    To wszystko spotyka się z dobrym odbiorem społecznym, dlatego proponujemy rozszerzenie tego ułatwienia, tej deregulacji na wszystkie budynki jednorodzinne. Jeśli będą budowane na własne potrzeby mieszkaniowe, wtedy będzie można skorzystać z tej uproszczonej procedury, z jedną tylko różnicą. Tylko jedna różnica - taka, że jeżeli dom jest większy niż 70 m2 zabudowy, to jest to już większa konstrukcja, poważniejsza konstrukcja i tam będzie obowiązek zatrudniania profesjonalnego kierownika budowy i prowadzenia dziennika budowy. To jest ta różnica. Natomiast procedura będzie ta sama: można będzie złożyć zgłoszenie do starosty, nie trzeba będzie czekać na ewentualny sprzeciw. Projektant bierze odpowiedzialność za projekt, za jego zgodność z prawem, z wszelkimi przepisami. Już nie będzie ten projekt audytowany, sprawdzany przez pracownika w starostwie. Następnego dnia można zgłaszać i rozpoczynać budowę.

    Było też pytanie o procedurę zakończenia inwestycji. Faktycznie my chcemy zlikwidować obowiązek uzyskania decyzji o pozwolenie na użytkowanie. Zamiast tego po prostu kierownik budowy zakończy budowę i inwestor złoży zawiadomienie o zakończeniu budowy, ale odbioru fizycznego już nie będzie. Oczywiście jest taka możliwość. Można wystąpić o pozwolenie na użytkowanie. Inwestor będzie miał takie prawo, ale nie będzie musiał tego robić. Wystarczy, że o tym zawiadomi, że zgłosi zakończenie budowy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia