9. kadencja, 59. posiedzenie, 1. dzień (20-07-2022)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2427 i 2469).
Poseł Robert Winnicki:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ta ustawa ma charakter techniczny i tak naprawdę debata o niej to jest debata techniczna na temat funkcjonowania zawodów pielęgniarek, położnych, fizjoterapeutów. Ale, szanowni państwo, to jest też ten moment - bo nie ma lepszego w Sejmie, bo nie toczy się w Sejmie dyskusja, nie było przez te 2 lata żadnego tak naprawdę dobrego momentu - żeby podyskutować o polityce zdrowotnej państwa polskiego. To jest też dobry moment, żeby zauważyć, że najwyższy czas na odważne reformy, na odważne działania, zwłaszcza w obszarze, którym zajmują się pielęgniarki, którym zajmują się fizjoterapeuci, fizjoterapeutki, dlatego że starzeje nam się społeczeństwo, dlatego że Polacy statystycznie są coraz starsi, dlatego że coraz więcej osób wymaga takiej pomocy, takiego wsparcia, takiej opieki, a system mamy niewydolny. Mamy niewydolny system zwłaszcza na poziomie organizacji systemu ochrony zdrowia i finansowania.
Po raz kolejny podnosimy w tym miejscu i w tym momencie jasne zadanie, które stoi przed tym rządem, przed każdym kolejnym - o ile ten tego nie zrealizuje, a nie wydaje się, żeby ku temu zmierzał - że trzeba skończyć z finansowaniem przez NFZ. Trzeba wprowadzić element konkurencji pomiędzy konkurującymi funduszami zdrowotnymi, który sprawiłby, że pieniądze przestaną być w systemie marnowane. Zwracamy na to uwagę, podnosimy ten postulat od początku istnienia Konfederacji i wracamy do niego. Ponieważ jeśli te systemowe podstawy nie zostaną uzdrowione, to wszelkie usprawnienia techniczne, o których będziemy dyskutowali również na posiedzeniach komisji, będą tylko dodatkiem, dodatkiem do źle funkcjonującego systemu, który, dodajmy, funkcjonował bardzo źle, bardzo słabo, ale w ciągu ostatnich 2 lat tak naprawdę doświadczył zapaści.
To jest dobry moment, teraz, jeszcze w lipcu, kiedy jeszcze nie nadeszła jesień, ale premier Morawiecki już straszy nas kolejną falą COVID-u, żeby jasno powiedzieć, że nie wolno dopuścić do tego, co działo się przez ubiegłe 2 lata, do tej zapaści systemu ochrony zdrowia spowodowanej lockdownem ochrony zdrowia, spowodowanej zamykaniem, spowodowanej skoncentrowaniem się tylko na jednej chorobie.
Zamknięcie systemu ochrony zdrowia kosztowało życie dziesiątki tysięcy osób, a być może ponad 100 tys. Polaków. To musi w tym momencie jasno wybrzmieć, szanowni państwo, w tej debacie, żeby nikt nie ważył się ponawiać tej tragedii. Ludzie z nowotworami (Dzwonek), ludzie z ciężkimi schorzeniami kardiologicznymi i wszelkimi innymi nie mogli dostać się do szpitali, nie mogli dostać się do specjalistów, ponieważ wszystko było zamknięte z powodu COVID-u. To nie może się powtórzyć.
Przebieg posiedzenia