9. kadencja, 59. posiedzenie, 1. dzień (20-07-2022)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2023 Rokiem Wojciecha Korfantego (druki nr 2229 i 2257).

Poseł Michał Gramatyka:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bez wątpienia ponad wszelką wątpliwość Wojciech Korfanty był politykiem wybitnym. Był wybitnym Ślązakiem. Był pierwszym, który w Reichstagu dopominał się o włączenie do Polski Pomorza, Wielkiego Księstwa Poznańskiego czy Górnego Śląska. Ponad wszelką wątpliwość należą mu się chwała i uznanie.

    Szkoda, że w uzasadnieniu tej uchwały nie ma mowy o tym, że Korfantego niszczyły sanacyjne rządy Rzeczypospolitej Polskiej, że w obawie przed aresztowaniem nie mógł przyjechać do Polski na pogrzeb swojego syna, że wojewoda Michał Grażyński, wasz bohater, nękał ojca niepodległości Polski wręcz systemowo, bezwzględnie wykorzystując przeciwko niemu swoją pozycję i cały aparat administracyjny ówczesnego województwa śląskiego. O tym, że o ekstradycję tego wielkiego Polaka nie wystąpiono wyłącznie dlatego, że Czechy przyznały mu paszport dyplomatyczny, że u progu śmierci Wojciech Korfanty zawiedziony Polską pisał: nie okazała się Rzeczpospolita taką, o jakiej marzyliśmy, ale nie ustajemy w pracy i w poświęceniu, aby z niej zrobić Polskę godną naszych marzeń.

    Rozumiem w 100% chęć uczczenia 100-lecia powrotu części Górnego Śląska do Polski, realizacji tego wielkiego snu Wojciecha Korfantego i jemu podobnych piewców polskości na Śląsku. Ale Ślązakom, Polakom Ślązakom bardziej pewnie spodobało się uznanie ślonskiej godki za język regionalny albo postulowany przez jeden z lokalnych portali remont 100 śląskich zabytków po to, żeby uczcić 100 lat polskiego Śląska, żeby uszanować Śląsk, Ślązaków, Polaków Ślązaków i tych Ślązaków, którzy Polakami się nie czują, bo i przecież tacy są, żeby pokazać, jak gigantyczną rolę odegrał nasz region w budowaniu nowej, wolnej, niepodległej Polski. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia