9. kadencja, 59. posiedzenie, 1. dzień (20-07-2022)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2023 Rokiem Pawła Edmunda Strzeleckiego (druki nr 2230 i 2256).

Poseł Jarosław Rzepa:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dopowiem jednak jeszcze kilka ciekawostek o Edmundzie Strzeleckim.

    Niestety opuścił Polskę w 1831 r. i już nigdy do niej, jak państwo wiecie, nie wrócił. Krążą jednak plotki, jakoby nie tylko obawiał się represji po powstaniu listopadowym. Mowa jest również o tym, że spowodowane to było zawodem miłosnym. Jak było w rzeczywistości? Historycy mogą spierać się o to do dnia dzisiejszego.

    Wykształcenie Edmunda też jest sprawą sporną, bo jedni mówią, że kształcił się na uczelniach angielskich, niemieckich, a niektóre źródła podają, że był samoukiem. Jak było naprawdę?

    Naprawdę, szanowni państwo, był wielkim Polakiem, wielkim odkrywcą, przede wszystkim odkrywcą Australii. Jako pierwszy Europejczyk zbadał Góry Śnieżne i, co najważniejsze, zdobył ich najwyższy szczyt, który nazwał Górą Kościuszki, gdyż przypominał mu Kopiec Kościuszki, ten z Krakowa.

    W Australii spędził cztery lata. Zapewne zostałby tam dłużej, gdyby nie zły stan zdrowia. Wracając do Anglii, odwiedził jeszcze m.in. Filipiny, Hongkong, Singapur, Indie, Egipt, Gibraltar i Francję. W czasie 9-letniej podróży odwiedził wszystkie znane mu kontynenty, wszak o Antarktydzie wtedy jeszcze nie było nic wiadomo. Przepłynął trzy oceany i był jednym z pierwszych Polaków, którym się to udało.

    Jako pierwszy Polak został członkiem angielskiego towarzystwa naukowego, Królewskiego Towarzystwa Geograficznego, oraz nadano mu, tak jak pani poseł już powiedziała, doktorat honoris causa Uniwersytetu Oksfordzkiego, a królowa Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii oznaczyła go dwoma orderami.

    Również Australijczycy o nim pamiętali. Jego nazwiskiem nazwali góry, pasmo i dwa szczyty, pustynię, rzekę, rezerwat przyrody i miasto. Wydana przez Strzeleckiego książka z opisem fizycznym Australii i Tasmanii zyskała uznanie wśród naukowców. Sam Karol Darwin pogratulował mu dzieła. Była ona podstawowym źródłem informacji o Australii przez 40 lat.

    Strzelecki był osobą niesłychanie popularną. Miał wielu przyjaciół, lecz również dużo wrogów. Chętnie pomagał innym, np. Irlandczykom w czasie wielkiego głodu, głośno sprzeciwiał się złemu traktowaniu Indian przez kolonizatorów w Ameryce Południowej. Wierzył w sprawiedliwość, równość społeczną wszystkich ludzi. Do tubylców odnosił się z wielkim szacunkiem, przez co zaskarbił sobie ich zaufanie.

    Zmarł w 1873 r. w Londynie. Jego ciało spoczywało w stolicy Wielkiej Brytanii przez 124 lata. W 1997 r. prochy Strzeleckiego sprowadzono do Poznania, złożono je w krypcie pod kościołem św. Wojciecha, a zatem wrócił do siebie.

    Klub Koalicji Polskiej oczywiście z przyjemnością poprze ten wniosek. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia