9. kadencja, 59. posiedzenie, 1. dzień (20-07-2022)
12. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2023 Rokiem Jadwigi Zamoyskiej (druki nr 2207 i 2407).
Poseł Robert Winnicki:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Osoby, które dzisiaj upamiętniamy, w większości żyły w XIX w., XX w. Żyły one w trudnym czasie zaborów, żyły w trudnym czasie wojen światowych, odbudowy państwa polskiego, ale przede wszystkim odbudowy czy budowy nowoczesnego narodu. Na tym polegała działalność w Lidze Narodowej później, w latach 20. i 30., Wojciecha Korfantego, który niestety spotkał się tutaj dzisiaj z atakiem z tej mównicy ze strony Lewicy.
Na tym polegała też działalność Jadwigi Zamoyskiej, której życie jest naprawdę archetypicznym przykładem służby i pracy społecznej. I jest to coś niesamowicie kuriozalnego, że akurat ze strony posłanek, posłanki, kobiet Lewicy ta służba społeczna jest dzisiaj prześmiewczo traktowana, służba społeczna, jakiej poświęcona była służebniczka Boża, bo jest w tej chwili proces beatyfikacyjny Jadwigi Zamoyskiej, która była oddana pracy dla ludzi, dla kobiet, dla wspólnoty narodowej.
Tak, to jest dzisiejszy paradoks, że współczesna Lewica jest w stanie zaatakować nawet najbardziej oddanych pracy społecznych ludzi, jest w stanie kpić tylko dlatego, że dbali o polskość, że dbali o wychowanie, że nie kształtowali indywidualistycznych, egoistycznych postaw. To jest Lewica? To są dziedzice XIX-wiecznych ludzi, którzy walczyli o prawa robotników, o wspólnotę? No nie. To jest kabaret, szanowni państwa.
Jadwiga Zamoyska napisała kapitalne dzieło - wiadomo, że dzisiaj ten język już jest niedostosowany do współczesności - ˝O wychowaniu˝, ale ten ideał dla młodego człowieka życia, które jest dedykowane, poświęcone wartościom, poświęcone na zewnątrz, a nie wyłącznie dla swoich egoistycznych potrzeb, dla swojego widzimisię, dla takiego konstruktywizmu, który polega na tym, że ja stanowię normy tego świata, co jest oczywiście utopią... Tak, to jest dzisiaj kapitalne dzieło i warto by było, żeby dziedzictwo Jadwigi Zamoyskiej było dzisiaj znane i czytane, ponieważ nie będzie wspólnoty, ponieważ nie będzie demokracji, bo demokracja oparta jest na tym, że jest wspólnota. Nie ma sprawnie funkcjonującej demokracji bez wspólnoty, bez wspólnoty narodu.
Szanowni Państwo! Tak, Jadwiga Zamoyska jest jak najbardziej aktualna i jest nawet tym bardziej aktualna (Dzwonek), że uczyła kobiety liczyć, a posłanka Lewicy nawet tego nie potrafi, bo zamiast 119 lat, które mijają od wydania jej książki, podała 117.
Tak że czytajmy Jadwigę Zamoyską i uczmy się od niej. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia