9. kadencja, 59. posiedzenie, 1. dzień (20-07-2022)
14. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego Centralnego Portu Komunikacyjnego (druki nr 2400 i 2453).
Poseł Maciej Lasek:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Na początek spróbujmy odpowiedzieć na kilka pytań. Ile będzie kosztowała budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego? Eksperci szacują, że będzie to kwota przekraczająca 400 mld zł. Ale ile dokładnie? Tego nie wiedzą chyba nawet szefowie tego projektu. Czy projekt ma sens ekonomiczny? Eksperci w to wątpią. Decyzja o jego realizacji została podjęta bez rzetelnych i wielowariantowych analiz, a zastrzeżenia do sposobu realizacji zgłosiła nawet Najwyższa Izba Kontroli. Czy to się będzie opłacało? Nie wiadomo, bo transparentność projektu jest zerowa, a spółka nie chce udostępniać analiz dotyczących prognozowanego przewozu lotniczego i kolejowego oraz danych, w oparciu o które one powstały. Ile to będzie trwało? Tego też nie wiadomo, bo spółka nie udostępnia harmonogramu całego projektu. No i skąd będą na to pieniądze? Tutaj z pomocą przychodzi opinia Ministerstwa Finansów, które wskazuje, że projekt będzie finansowany skarbowymi papierami wartościowymi.
Taki mechanizm będzie w efekcie końcowym miał negatywny skutek dla długu publicznego, jak i dla wysokości deficytu. Ministerstwo Finansów zwróciło też uwagę na fakt, że nie przewidziano limitu kwotowego i czasowego tych operacji, a skutkiem może być destabilizacja rynku skarbowych papierów wartościowych i wzrost wydatków budżetu państwa. Według Ministerstwa Finansów konsekwencje mogą być długoterminowe i negatywne dla rankingu kredytowego Polski oraz kosztów obsługi długu publicznego. Dodajmy jeszcze, że powyższe uwagi są szczególnie aktualne w obecnej sytuacji rynkowej, gdzie Skarb Państwa musi borykać się z gwałtownym wzrostem kosztów obsługi długu publicznego i pojawiają się obawy o wpadnięcie naszego kraju w pętlę zadłużenia. Tyle Ministerstwo Finansów.
Od miesięcy pozytywnie na temat CPK wypowiadają się jedynie przedstawiciele spółki i politycy obozu władzy. Liczby, którymi spółka próbuje przekonać, są dawno skompromitowane i mają swoje źródło np. w raporcie firmy konsultingowej opracowanym na zlecenie spółki w 2020 r. Firma ta, dbając o swoją renomę, w sekcji: odpowiedzialność doradcy poinformowała, że swoje wyliczenia oparła wyłącznie na założeniach przekazanych przez spółkę CPK. Tak samo było w przypadku prognozy IATA dotyczącej przewozu pasażerów drogą lotniczą. Jakie założenia stanowią podstawę wydania setek miliardów złotych na niektóre odcinki kolei dużych prędkości? Ilu pasażerów będzie nimi jeździło? Czy pociągi będą woziły powietrze? Spółka również nie publikuje o tym analiz.
Gdyby ta specustawa o usprawnieniu procesu inwestycyjnego dotyczyła jakiegoś racjonalnego projektu, zapewne niektóre jej zapisy miałyby sens. Jednak deklarowane w tytule projektu ustawy usprawnienie polega głównie na dalszej centralizacji oraz ograniczaniu transparentności i partycypacji społecznej. Pierwszym następstwem proponowanych regulacji ma być wchłonięcie przedsiębiorstwa Porty Lotnicze przez spółkę CPK, co niewątpliwie negatywnie wpłynie na perspektywy rozwoju lotnisk regionalnych, w których PPL ma udziały. Druga ważna sprawa to zapisy dotyczące grupy PKP i możliwości przesuwania majątku tej grupy do spółki CPK. Chodzi nie tylko o linie kolejowe, ale także o budowę zasobu nieruchomości. Zmiana ustawy o Funduszu Kolejowym zapewnia spółce CPK dostęp do środków Funduszu Kolejowego i oznacza rzecz oczywistą i nieuchronną: wyssanie środków z tego funduszu przeznaczonego przede wszystkim na modernizację istniejących linii kolejowych. Danie możliwości CPK tworzenia lub wchodzenia w spółki jest potencjalnie niebezpieczne, bo ułatwi niekontrolowane tworzenie całej sieci spółek i budowanie być może nawet politycznego imperium.
W ustawie przewidziana została możliwość złożenia wniosku o wydanie zgody na prace przygotowawcze przed uzyskaniem pozwolenia na budowę lotniska i zabezpieczenia przed zaskarżeniem decyzji środowiskowych. Czy jest to sposób na zaawansowanie projektu na wszelki wypadek, żeby ewentualni następcy nie mogli się z niego wycofać lub go zmienić? Ustawa przewiduje także zniesienie obligatoryjnych konsultacji społecznych na etapie decyzji lokalizacyjnej. Trzeba wspomnieć, że ustawa zmieniająca tak wiele nie była poddana rzetelnym konsultacjom społecznym. Do udziału w konsultacjach zaproszono jedynie 100 podmiotów, w tym żadnej organizacji pożytku publicznego lub działającej na rzecz ochrony środowiska. Dopiero po protestach konsultacje społeczne i międzyresortowe przedłużono. Co warto podkreślić? Uwagi zgłoszone w konsultacjach międzyresortowych były dość krytyczne dla procedowanego projektu.
Wysoka Izbo! Mamy do czynienia z ustawą, która zmienia 21 innych ustaw, a jedną uchyla, ustawą, która według autorów była rzekomo bardzo dobrze przygotowana, a Biuro Legislacyjne miało wczoraj uwagi do 80% zapisów tej ustawy: zaczynając od redakcyjnych, poprzez zarzuty braku spójności, złamania zasad prawidłowej legislacji, na niedozwolonej pomocy publicznej, a nawet niekonstytucyjności kończąc. Wbrew nazwie specustawa nie usprawnia procesu inwestycyjnego, lecz wynosi spółkę CPK ponad obowiązujące obecnie prawo, ogranicza transparentność i zamraża istniejące mechanizmy formalnej i społecznej kontroli.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! (Dzwonek) Klub Koalicji Obywatelskiej nie poprze tej ustawy, a jednocześnie składamy ponownie wniosek o odrzucenie ustawy w drugim czytaniu. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia