9. kadencja, 59. posiedzenie, 1. dzień (20-07-2022)

15. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wzmocnienia bezpieczeństwa gazowego państwa w związku z sytuacją na rynku gazu (druki nr 2450 i 2472).

Poseł Krystian Kamiński:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rząd przygotował zmiany dotyczące bezpieczeństwa gazowego Polski. Z wszelkich zapisanych tam zmian bije jasny przekaz: musimy się szykować na ciężkie czasy. Ale drodzy rządzący, tworzenie kolejnych ustaw i ich biurokratyczne mielenie w komisjach sejmowych nas przed nimi nie ustrzeże. Potrzebna jest tu stanowcza i długofalowa praca nad stabilizacją naszego miksu energetycznego, podjęcie jasnej decyzji, a co najważniejsze - działanie zamiast dywagacji dotyczących tego, w jakim stopniu nasze bezpieczeństwo jest zależne od tego czy innego surowca. Wspomnienie obietnic składanych już parę lat temu w kontekście węgla pozwoliłoby nam prawdopodobnie dziś nie martwić się problemem braku dostępności tego surowca, ale ich nie dotrzymaliście.

    Nie jest odkryciem, że bezpieczeństwo energetyczne to długofalowa strategia każdego państwa. Tymczasem Unia Europejska szafuje średnio raz na kilka miesięcy różnymi pomysłami, ogłaszając kolejne złote rady na temat ratowania planety, sprzeczne względem poprzednich oczywiście. Najpierw każą nam odchodzić od węgla, potem od gazu, dopuszczając tymczasowo oczywiście węgiel. Oderwanie Unii Europejskiej od rzeczywistości zdaje się nie mieć granic, niestety nawet wojna nie zmieniła myślenia eurokratów pod tym względem. Podczas gdy bezpieczeństwo energetyczne wielu państw Unii Europejskiej, w tym Polski, w nadchodzącym sezonie grzewczym stoi pod znakiem zapytania, realizujemy cały czas pakiet zielonej redukcji, bo z ładem to nie ma nic wspólnego. Dodatkowo dziś Komisja Europejska przedstawiła projekt rozporządzenia: oszczędzaj gaz, by zima była bezpieczna, który wymuszałby na krajach członkowskich redukcję popytu na gaz o 15% do marca 2023 r. oraz dawałby narzędzia do wprowadzenia kolejnych ograniczeń. Polska ma ograniczać produkcję przemysłową po to, aby komu przekazać zaoszczędzony gaz? Niemcom. Dlaczego solidarność energetyczna funkcjonuje tylko wtedy, kiedy to Niemcom brakuje gazu?

    Na zakończenie: Zachód, z uwagi na swój prymat finansowy, oznajmił Rosji, że wstrzymuje zakup gazu w ciągu kilku najbliższych lat, licząc, że ten nacisk zmieni jej zachowanie. Tylko że teraz Rosja grozi wstrzymaniem sprzedaży gazu w ciągu najbliższych dni. Tu już odpowiedź Europy jest nijaka, wyciągnijmy z tego odpowiednie wnioski. Tylko suwerenność energetyczna zabezpiecza nas przed takimi sytuacjami. (Oklaski) Dziękuję.


Przebieg posiedzenia