9. kadencja, 59. posiedzenie, 1. dzień (20-07-2022)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o kredycie hipotecznym oraz nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami (druki nr 2442 i 2446).

Poseł Daria Gosek-Popiołek:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Podstawowe pytanie związane z tym projektem ustawy brzmi: Czemu tak późno? Czemu tak długo zwlekaliście? Bo nie jest tak, że ten problem pojawił się wczoraj. Od lat kredytobiorcy są obarczani całym ryzykiem związanym z kredytem: rosnącymi ratami, bo w Polsce większość kredytów udzielana jest w oparciu o ryzykowne zmienne stopy procentowe; dodatkowymi opłatami, jak właśnie te koszty z tytułu ubezpieczenia pomostowego, które kredytobiorca jest zmuszony ponosić w oczekiwaniu na wpis hipoteki do księgi wieczystej. Działo się tak i dzieje się przy milczącej akceptacji, przy braku adekwatnych działań ze strony rządu - i tego, i poprzednich. Dokładnie to jest ten sam mechanizm, który obserwujemy od lat choćby w przypadku kredytów frankowych. Klienci banków zawsze są słabszą stroną, a rząd, nie boję się użyć tego słowa, ucieka od odpowiedzialności. Bez wątpienia jest też tak, że gdyby nie ta inflacja, gdyby nie olbrzymie podwyżki rat kredytów, gdyby nie rosnący WIBOR, to zapewne nadal czekalibyśmy na takie regulacje, choć z tą niesprawiedliwością mamy do czynienia od lat. I od lat, też to warto podkreślić, zarabiają na tym banki, a tracą polskie rodziny.

    Miesiące czekania na wpis hipoteki do księgi wieczystej, w niektórych gminach to nawet rok, co oznacza obarczanie kredytobiorcy dodatkowymi kosztami, choć żaden z kredytobiorców nie ma absolutnie żadnego wpływu na skrócenie ani wydłużenie czasu na dokonanie czynności w postępowaniu wieczystoksięgowym. Ten czas od nich nie zależy, a zależy od działania właściwego sądu.

    Panie Ministrze! Rządzicie 7 lat, z czego większość czasu schodzi wam na reformę sądownictwa, ale mimo to nie widzimy skrócenia postępowania, jeżeli chodzi o wpis do ksiąg wieczystych. Wiem, że łatwo jest zrzucać odpowiedzialność za długie terminy na pandemię, to chyba robiła już każda instytucja w tym kraju, ale to nie jest ten przypadek, bo kłopoty, zwiększone opłaty na czas oczekiwania na wpis są od lat, były w latach 2019, 2018 i 2017, kiedy jeszcze o pandemii nawet nie słyszeliśmy.

    Należy też zwrócić uwagę na to, ile zarobiły banki, bo w zależności od wysokości kwoty kredytu było to od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych rocznie. I choć kredytobiorcy od lat podnosili tę sprawę, domagając się zmian, domagając się wykorzenienia tej bardzo niesprawiedliwej sytuacji, nie działo się nic. Może na zakończenie tylko powiem, że zgodnie z ostatnimi danymi od stycznia do maja tego roku zyski sektora bankowego wyniosły ponad 12 mld zł. To ponad 100% więcej niż w analogicznym okresie w zeszłym roku. Myślę, że to pokazuje nam, jakie regulacje są potrzebne, kto zyskuje, a kto traci i kto zyskuje kosztem zwykłych ludzi. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia