9. kadencja, 59. posiedzenie, 1. dzień (20-07-2022)

16. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie uczczenia Marii Mireckiej-Loryś - niezłomnej bohaterki niepodległego państwa polskiego (druki nr 2340 i 2369).

Poseł Michał Urbaniak:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wcześniej przedstawiłem z tej mównicy historię pani Marii, historię człowieka niezłomnego, bo jako sprawozdawca pozwoliłem sobie odczytać całą uchwałę.

    Chciałbym teraz przedstawić parę wniosków. Kim była pani Maria? To był po prostu człowiek typu heroicznego, takiego codziennego heroizmu w sprawach małych i w sprawach wielkich. Ona z wielu spraw małych tworzyła właśnie coś wielkiego, tworzyła tą swoją konsekwencją, niezłomną wolą, tą chęcią pomocy tworzyła środowisko wokół siebie, łączyła ludzi. Jej postawa, ta konsekwencja są godne naśladowania i myślę, że to jest dla wszystkich oczywiste.

    Ten przydomek: Boża Przemytniczka, nie wziął się znikąd. On się wziął z tego, że tak ukochała właśnie ten teren, Lwów, okolice Kresów Południowo-Wschodnich, że do końca życia jeździła tam z pomocą materialną, jeździła z różańcami, jeździła spotykać się z ludźmi i też z nimi rozmawiać, bo uważała, że taka rozmowa to jest choćby minimum, jakie trzeba tym ludziom dać.

    Głęboko wierząca, do końca życia oddana Bogu i ojczyźnie. Do końca życia pogodna. Do końca życia aktywna społecznie. Sam poznałem ją 12 lat temu. Wesoła, przyszła i opowiedziała, jak to było przed wojną, jak sama zaczęła działalność w Młodzieży Wszechpolskiej, jak później działała na emigracji, co ją spotykało, jakie trudności. To też symboliczna postać m.in. dlatego, że odnawiała śluby akademickie na Jasnej Górze, m.in. z Karolem Wojtyłą. Ona reprezentowała akademickie środowisko lwowskie.

    To człowiek, który jest po prostu symbolem, którego śmierć zamyka pewną epokę. Bo nie ma już wielu, być może już w ogóle, tak znamienitych osób z pokolenia Kolumbów. Ludzi, którzy byli jednym z najlepszych pokoleń narodu polskiego, którzy przetrwali najcięższe czasy, którzy walczyli o polskość, którzy walczyli o to, żebyśmy mogli dzisiaj mówić po polsku i spotykać się nawet w tej sali. Ludzi, którzy przetrwali najgorsze okupacje, a mimo to się nie poddawali. To było właśnie pokolenie Kolumbów. Takich ludzi powinniśmy pokazywać młodszym jako wzór.

    W przyszłym miesiącu ma się odbyć pogrzeb pani Marii Mireckiej. (Dzwonek) Niech ta uchwała i godny pogrzeb, pogrzeb godny bohatera, będą początkiem tego, by upamiętniać panią Marię, by tworzyć nowe inicjatywy, także w przestrzeni publicznej. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia