9. kadencja, 59. posiedzenie, 2. dzień (21-07-2022)
19. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Ewa Kołodziej:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wysokie ceny energii to po pierwsze wzrost ceny węgla, ale po drugie 7-letnie zaniedbania we wprowadzaniu odnawialnych źródeł energii w naszym kraju. Na początku poprzedniej kadencji Sejmu praktycznie PiS zlikwidowało możliwość montażu nowych wiatraków na lądzie, a w bieżącym roku, od 1 kwietnia, zlikwidowało możliwość zakładania nowej fotowoltaiki prosumenckiej. Obecnie nowo zakładana fotowoltaika jest zupełnie nieopłacalna dla prosumenta. Technicznym powodem tej likwidacji był najpewniej brak modernizacji linii niskiego napięcia. Stare sieci niskiego napięcia nie są w stanie przyjąć większej ilości energii od prosumentów. Nowe, zmodernizowane sieci niskiego napięcia byłyby w stanie przyjąć znacznie większą ilość energii bez podnoszenia napięcia w sieci, ale ich się praktycznie nie modernizuje. Tak zwana kara za emisję CO2 wymuszona przez tę złą Unię Europejską przeznaczona miała być m.in. na modernizację energetyki, ale tutaj praktycznie nic nie zrobiono przez ostatnie lata. (Dzwonek)
(Poseł Gabriela Masłowska: Nieprawda, pani poseł, kłamstwo!)
Przy hipotetycznym znacznym rozwoju fotowoltaiki, w tym farm fotowoltaicznych, należałoby rozważyć także budowę elektrowni szczytowo pompowych, które pobierają nadmiarowy prąd w dzień, a mogą oddawać go w okresie niedoboru energii. Ale to jest zupełnie melodia przyszłości. Absolutnym błędem była likwidacja wiatraków na lądzie, a mętna perspektywa budowy wiatraków na morzu da tańszy prąd może dopiero za kilka lat.
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Proszę kończyć.
Poseł Ewa Kołodziej:
Kardynalnym błędem rządzących była likwidacja polskich kopalń oraz uzależnienie od rosyjskiego węgla.
(Głos z sali: Tak jest.)
Chrust nie zastąpi braku węgla. Skończy się PiS, skończy się drożyzna. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
(Poseł Jakub Rutnicki: Tak jest, pani poseł, skończy się PiS, skończy się drożyzna. Krótko, zwięźle i na temat.)
(Głos z sali: Nic nie będzie, wróci stare.)
Przebieg posiedzenia