9. kadencja, 59. posiedzenie, 2. dzień (21-07-2022)
26. punkt porządku dziennego:
Przedstawiony przez Prezesa Rady Ministrów dokument: ˝Informacja o realizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Stan na 31 grudnia 2021 r.˝ (druk nr 2307) wraz ze stanowiskiem Komisji Gospodarki i Rozwoju (druk nr 2378).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Grzegorz Piechowiak:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na początku muszę powiedzieć, że większość z państwa, która zabierała głos, dalej nie rozumie, co to są strefy ekonomiczne i jak funkcjonują. Otóż zgodnie z ustawą z 1994 r., pani poseł zapewne wie, ale wielu już w pytaniu miało fałszywą tezę, kończy się to w 2026 r. Wtedy, panie pośle, taki raport zapewne będzie.
(Poseł Grzegorz Braun: Zapewne czy będzie?)
Jeżeli weźmiemy Polskę i 14 stref ekonomicznych, które były określone uchwałą Rady Ministrów, były pewne tereny, to mówimy tylko i wyłącznie o tym. Natomiast od 2018 r. mamy Polską Strefę Inwestycji, która obejmuje całą Polskę. Każdy przedsiębiorca może z niej korzystać. Oczywiście chciałbym, żebyście państwo zrozumieli to, że ustawa z 1994 r. nakłada obowiązek przedstawienia corocznego sprawozdania z wykonania tych zadań za dany rok, natomiast ustawa z 2018 r. jest całkowicie inną ustawą, która mówi o czym innym.
Odpowiadając na te pytania, chciałbym powiedzieć, że rzeczywiście te wszystkie tereny, które są w zasobach stref ekonomicznych, o których mówimy, zgodnie z ustawą z 1994 r., tak jak powiedziałem w sprawozdaniu, są wykorzystane w 71%. Co to oznacza? Od 2018 r. wszystkie inne tereny, które są obok, należą do stref. Każdy przedsiębiorca może skorzystać. On już nie korzysta tylko z tych, które są zgodnie z uchwałą Rady Ministrów powołanym terenem, tylko korzysta z tego terenu, który mu najbardziej odpowiada. Jeżeli w swoim zakładzie chce reinwestować, jeżeli mieszka i chce koło swojego domu prowadzić jakąkolwiek inwestycję, to on podlega tym samym prawom co każdy inny przedsiębiorca. Nie ma czegoś takiego, że jedni są uprzywilejowani bardziej, drudzy mniej. Każdy ma tu takie możliwości i może z dobrodziejstwa tej ustawy skorzystać.
W tych pytaniach, które państwo zadawali, większość rzeczy odnosiła się do PSI, czyli do Polskiej Strefy Inwestycji. I chcę powiedzieć, że na terenach, które są niewykorzystane z jakichś powodów, w większości mówimy tu jednak o nieużytkach, w tej chwili łącznie ze strefami ekonomicznymi tworzymy OZE. Tworzymy tam odnawialne źródła energii, żeby one mogły zasilać istniejące już czy też nowe inwestycje, które powstają na terenie Polski. To jest pierwsza rzecz.
Druga rzecz. Ktoś mówił, że gdzieś teren wykorzystywany jest bardziej, a gdzie indziej mniej. Ale to inwestor zawsze decyduje, gdzie chce postawić swoją fabrykę. My wskazujemy mu kilka lokalizacji. On mówi nam, że potrzebuje taką czy inną wielkość, takie czy inne ma zapotrzebowanie na gaz, na prąd, na wodę. Wskazujemy lokalizacje i on decyduje o tym, gdzie chce tę inwestycję posadowić. Poza tym zrobiliśmy kolejne zapisy ułatwiające, żeby były specjalne kryteria dla wysokopłatnych i innowacyjnych miejsc pracy. I tu mówimy o tym, że nam bardzo na tym zależy. Była mowa na temat IT. Wszystkie innowacje mają jakby większe preferencje. Poza tym kolejna rzecz jest taka, że PSI istnieje od 2018 r. Od 2018 r. do 2021 r. łącznie wydano 1635 decyzji o wsparciu tychże inwestycji na łączną kwotę 78 mld zł, to 32 tys. nowych miejsc pracy, a tylko w roku 2021, ostatnim, pomimo pandemii wydano 713 decyzji na kwotę 37 mld zł. I szkoda, że nie ma pana posła Zandberga, ale bym chętnie odpowiedział właśnie jemu, że 60% inwestycji to są inwestycje polskie, to nie są żadne niemieckie. To, o czym mówiliśmy, dotyczyło tejże ustawy z 1994 r., która gdzieś po Polsce była rozłożona. Dzisiaj 60% inwestycji stanowią inwestycje polskie.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Ale my się cieszymy, panie ministrze.)
Ja się również cieszę, że są i zagraniczne, i polskie, bo te zagraniczne spowodowały, że pobudził się rynek gospodarczy dla Polski.
Pani poseł Skowrońskiej mogę odpowiedzieć, chwaląc również Mielec za bardzo dobre wykorzystanie zarówno terenu, jak i wszystkich przedsiębiorstw, które tam są, że jeżeli chodzi o kwestie dotyczące polskich szwalni, to jest Agencja Rozwoju Przemysłu, która nie podlega nam, ministerstwu, tylko podlega bezpośrednio pod KPRM, dlatego trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Dobrze, dziękuję bardzo.)
Generalnie to tyle. Chciałbym żebyśmy, że tak powiem... Myślę, że błędem było to, że w roku 2018... Może powinniśmy faktycznie zlikwidować przepis mówiący o tym, że trzeba przedstawiać sprawozdania z ustawy z 1994 r., bo to wprowadza chaos i myli tę ustawę o specjalnych strefach ekonomicznych z polską strefą inwestycji, która jest od 2018 r.
Kończąc, uważam, że strefy zdają egzamin, odpowiadają na potrzeby dzisiaj, bo to nie tylko, tak jak pan poseł mówił, są nowe inwestycje, ale to są klastry energetyczne, to jest współpraca ze szkolnictwem, odpowiadanie na rynek pracy. Tak że jest wiele innych rzeczy, za które strefy dzisiaj odpowiadają zgodnie z potrzebami, które nas otaczają. I należy się chwała tym wszystkim, którzy tam ciężko pracują, bo to jest ciężki kawałek chleba, żeby przekonać takiego inwestora, żeby on jednak był u nas, a nie na Węgrzech, w Czechach czy na Słowacji. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia