9. kadencja, 59. posiedzenie, 2. dzień (21-07-2022)

28. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie uczczenia wynalazcy Jana Szczepanika (1872-1926) w 150. rocznicę urodzin (druki nr 2320 i 2368).

Poseł Urszula Augustyn:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tak, to prawda, to tarnowianin. Bardzo się cieszę, że są takie inicjatywy, kiedy możemy mówić o pozytywnych postaciach, które naprawdę warto przypominać. Nie tylko 2022 r. w Tarnowie jest rokiem Szczepanika, bo już wcześniej, w 2006 r., tarnowianie także taki rok obchodzili. Chcę powiedzieć, że to jest postać, która w Tarnowie jest bardzo znana.

    Moja poprzedniczka mówiła bardzo dużo na temat biografii Jana Szczepanika i tego, dzięki jakim wynalazkom się zasłużył. Było ich tak wiele, że nazywano go polskim Edisonem. Zresztą tych przymiotników, którymi go określano, z zachwytem zresztą, jest bardzo wiele. Chcę powiedzieć, że i Tarnów, i wiele innych miejscowości, m.in. te podkarpackie - i Przemyśl, i Krosno, i Jasło - wspominały Jana Szczepanika. Ale ważne jest to, żeby go wspominać w taki sposób, żeby mówić o tej postaci, żeby starać się pokazać, co naprawdę zrobił.

    Otóż chcę powiedzieć, że w Tarnowie powstała Fundacja im. Jana Szczepanika, której statutowym celem jest pielęgnowanie pamięci o wynalazcy i popularyzacja jego dorobku. W związku z tym ta fundacja już po raz kolejny, bo 140-lecie urodzin także bardzo hucznie obchodziła, stara się zorganizować te obchody w taki sposób, żeby jak najwięcej można było powiedzieć o Szczepaniku. A on nie tylko w Tarnowie, ale w ogóle był postacią ogromnie cenioną i bardzo niezwykłą.

    Chcę przypomnieć np. ślub Jana Szczepanika, który odbył się w 1902 r. w tarnowskiej katedrze. Była to w mieście olbrzymia sensacja. Jego córka w 1975 r. wspomniała w audycji radiowej, że w tym dniu wszystkie urzędy były nieczynne, wszystkie sklepy były zamknięte, a ci, którzy przyjechali z prowincji w Tarnowie coś załatwić, niestety nie mogli, bo wszyscy urzędnicy chcieli być na ślubie Szczepanika. Był tak bardzo popularny i tak bardzo lubiany przez mieszkańców, że np. w tym dniu, zresztą nie tylko w tym dniu, w cukierniach sprzedawano ciasteczka, które nazwano szczepanikami, tak jak normalnie sprzedaje się np. napoleonki. Zresztą te szczepaniki to nie tylko ciasteczka. To także nazwa gobelinów, tych wielkich i tych mniejszych, których bardzo wiele Szczepanik stworzył. Światową sławę przyniosła mu kamizelka kuloodporna wykonana z jedwabnej tkaniny z cienkimi blaszkami stalowymi. Tym materiałem wyłożono m.in. wnętrze karety króla Hiszpanii Alfonsa XIII, co uratowało mu życie w trakcie zamachu na jego osobę. W dowód wdzięczności udekorował on Szczepanika najwyższym hiszpańskim odznaczeniem państwowym. Propozycję otrzymania odznaczenia otrzymał także od cara Rosji Mikołaja II, ale tutaj odezwał się jego patriotyzm i właśnie z pobudek patriotycznych odmówił odebrania tego odznaczenia. Zamiast orderu otrzymał od cara złoty zegarek wysadzany brylantami (Dzwonek), a jego narzeczona złotą broszę.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Dziękuję serdecznie, pani poseł.

    Poseł Urszula Augustyn:

    Dziękuję uprzejmie, panie marszałku. Myślę, że warto takie postaci przypominać i propagować. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia