9. kadencja, 59. posiedzenie, 3. dzień (22-07-2022)
34. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2021 roku wraz z opinią Komisji do Spraw Kontroli Państwowej (druki nr 2346 i 2408).
Poseł Jan Łopata:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Prezesie! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska mam zaszczyt przedstawić naszą opinię, naszą ocenę sprawozdania z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2021 r.
Wysoka Izbo! Od 2015 r., od 7 lat, Prawo i Sprawiedliwość, tzw. Zjednoczona Prawica, z uporem godnym lepszej sprawy walczy z Najwyższą Izbą Kontroli. Tak, walczycie z instytucją, w której dekrecie powołującym zapisano zasadę prezentowania wartości takich jak uczciwość, rzetelność, sumienność, dociekliwość, obiektywizm. Odnoszę wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to was uwiera. Te zasady są dla was nie do zaakceptowania.
Oczywiście pretekstem do zwalczania instytucji i zasad, którymi się kieruje, są kwestie personalne. W poprzedniej kadencji zastosowaliście obstrukcję wobec prezesa Kwiatkowskiego, ale zarzuty formułowane wówczas przez dzisiejszego wiceprezesa Najwyższej Izby Kontroli były równie absurdalne i zmierzające do podważenia tych ogólnych zasad.
Sięgnąłem do archiwum prac Komisji do Spraw Kontroli Państwowej, w skład której wchodzę od wielu lat. Główny zarzut pod adresem NIK przedstawia konkretny cytat: ślepe formalizowanie prac NIK, odcinanie się od zatrudnienia ludzi z wykształceniem innym niż prawnicze lub ekonomiczne. To są zarzuty wobec sprawozdania z 2017 r., którego komisja też nie przyjęła. W krytyce sprawozdania z 2016 r. pojawia się jeszcze bardziej kuriozalny zarzut. Cytuję ówczesnego koreferenta komisji, dzisiaj zasiadającego w fotelu wiceprezesa NIK: NIK ma ciągle głowę odwróconą wstecz, czyli bada to, co było.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
Szanowni Państwo! Podkreślam, że to jest Najwyższa Izba Kontroli. To zarzut, który zacytowałem z tego sprawozdania. (Oklaski)
Wysoki Sejmie! Tylko poprzez arytmetykę partyjną, a nie dzięki merytorycznej ocenie, tego typu zarzuty i sformułowania stają się podstawą do negatywnej oceny sprawozdania z działalności NIK.
Wczoraj również byliśmy świadkami kuriozalnych, bardzo nielogicznych i niesprawiedliwych ocen pracy NIK w kontekście kolejnego negatywnego zaopiniowania trojga kandydatów do Kolegium Najwyższej Izby Kontroli. Arytmetyka partyjna wygrała. Niezależni, profesjonalni i pełni godności kandydaci również nie uzyskali pozytywnej opinii. Idziecie w stronę destrukcji bardzo zasłużonej, państwotwórczej, profesjonalnej instytucji, jaką jest Najwyższa Izba Kontroli.
Chciałem w tym miejscu serdecznie podziękować zatrudnionym tam pracownikom za profesjonalne podejście do ważnych, gospodarczych i społecznych zjawisk.
Wiele miejsca poświęciłem pozytywnej ocenie NIK i jej propaństwowości, mylonej powszechnie przez Prawo i Sprawiedliwość z partyjnością. Najlepsze dowody na taką ocenę znajdują się właśnie w obszernym sprawozdaniu z działalności NIK. Koledzy mówili już o kilku przypadkach.
W podrozdziale 3: Bezpieczne, sprawne i skuteczne państwo - podkreślam: państwo - znajdujemy opis dotyczący wybranych podmiotów w związku z przygotowaniem wyborów na prezydenta RP z wykorzystaniem głosowania korespondencyjnego. Opis postępowania kontrolnego i jego efektów jest dość obszerny i, jak się czasem powiada, jeży się od niego włos na głowie. Przytoczę tylko krótkie sformułowanie: NIK stwierdza, że działania podjęte przez kontrolowane podmioty, organy państwowe oraz spółki, bazując na prawnie wadliwych decyzjach z 16 kwietnia 2020 r., skutkowały niegospodarnym wydatkowaniem ze Skarbu Państwa kwoty 56 450 406,16 zł oraz powstaniem szkody finansowej w PP SA i PWPW SA.
Zdaniem NIK nawet sytuacje, to jest istotne, ekstraordynaryjne, takie jak stan epidemii, nie powinny stanowić powodu do odstąpienia od konstytucyjnej zasady praworządności i od poszukiwania rozwiązań zapewniających gospodarne wydatkowanie środków publicznych na realizację zadań państwa. To jest właśnie sedno, to jest clou tej walki, którą toczycie z Najwyższą Izbą Kontroli. Takich kwiatków, takich ocen jest w sprawozdaniu oczywiście wiele, ale z braku czasu przedstawiam tylko tę próbkę.
Na zakończenie chcę jeszcze raz w imieniu klubu bardzo serdecznie podziękować panu prezesowi i jego współpracownikom za tę propaństwową postawę. Cytuję tym razem Witosa: Polska winna trwać wiecznie. Kończę. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia