9. kadencja, 59. posiedzenie, 4. dzień (05-08-2022)
Oświadczenia.
Poseł Monika Wielichowska:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Większość szpitali powiatowych w Polsce funkcjonuje na skraju finansowego bankructwa. Od wielu dni z całej Polski docierają informacje o ich coraz bardziej dramatycznej sytuacji finansowej. Szpitalom brakuje pieniędzy na wypłatę ustawowych pensji, ale także na zwyczajne funkcjonowanie. Miesiąc temu weszła w życie ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, w związku z którą od 1 lipca pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni, lekarze, diagności laboratoryjni, farmaceuci, pracownicy niemedyczni powinni otrzymać podwyżki. Powinni, ale nie otrzymują, bo zwyczajnie brakuje pieniędzy. Brakuje ich dramatycznie. Brakuje, bo niedoszacowane są medyczne procedury. Wzrastają koszty usług, materiałów i leków. Wzrastają koszty energii i gazu, bo przecież wszechobecna inflacja i drożyzna nie omijają szpitali w Płocku, w Świdnicy czy w Wałbrzychu. Narodowy Fundusz Zdrowia podniósł wprawdzie szpitalom wartość kontraktów, ale jednocześnie zabrał wszystkie pieniądze, jakie wcześniej dawał na podniesienie płac. Taka to rządowa reforma.
Minister zdrowia pisze w portalach społecznościowych: jedni obiecują, my dowozimy. To, w jaki sposób rząd dowozi i jaki to rząd na trudne czasy, odczuwają personel szpitali, pacjenci i samorządowcy. Tak dowieźli, że aneksy, które otrzymały szpitale z NFZ dotyczące realizacji kontraktów, nie gwarantują sfinansowania wzrostu wynagrodzeń, a powiaty jako organy założycielskie szpitali powiatowych nie są w stanie zabezpieczyć brakujących kwot.
Dzisiaj podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia wiceminister, odnosząc się do tego problemu, powiedział, że rozmowy trwają, że trwa dyskusja. Ale, drogi rządzie, tu nie o dyskurs przecież chodzi, a o pieniądze, które szybko, łatwo i dosyć dokładnie można było wcześniej policzyć, bo znowu wypuściliście ustawowego, PiS-owskiego bubla. Do tematu dołożył się też wiceprzewodniczący Komisji Zdrowia poseł Hoc z PiS, który powiedział: mam jedną dobrą wiadomość, wręcz rewelacyjną wiadomość, bardzo dobrą wiadomość. Powiedział, że dzwonił do niego bardzo zadowolony dyrektor szpitala powiatowego, który stwierdził, że jest tak usatysfakcjonowany kwestią podwyżek, że jest kosmicznie radosny. Niestety nie dowiedzieliśmy się, o jakiego dyrektora chodzi, z jakiego był szpitala, bo przecież moglibyśmy zdobyć receptę na to, jak można być tak zadowolonym.
Schodząc jednak z kosmosu na ziemię, natychmiast powinna zostać zwiększona wartość kontraktów zawartych ze szpitalami przez realną i uczciwą wycenę kosztów świadczeń, przede wszystkim z uwzględnieniem inflacji i drożyzny, bo przypominam, że za służbę zdrowia w Polsce odpowiada rząd, a od 7 lat jest to rząd PiS. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia