9. kadencja, 60. posiedzenie, 1. dzień (02-09-2022)
3. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2544).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:
Panie Marszałku! Bardzo postaram się sprawnie przejść przez te pytania i wątpliwości państwa posłów. Po pierwsze, odnosząc się do głosów klubowych, zwracam uwagę, iż jak rozumiem, nie wchodząc już w polemikę odnośnie do skali tych zmian, zarówno zmiany w zakresie PIT-u, które weszły w życie w czerwcu, jak i te dzisiejsze w zakresie CIT-u nie budzą u państwa posłów żadnych wątpliwości.
Pan poseł nie chciałby zostawić tych przepisów dotyczących ukrytej dywidendy, minimalnego CIT-u, pośrednich transakcji rajowych czy załącznika przy podatku u źródła itd., czyli tych wszystkich rzeczy, które tutaj zmieniamy. Zamykamy dzisiaj tą zmianą, którą przeprowadziliśmy, etap zmian w zakresie podatku dochodowego. Ja byłem autorem w zakresie PIT-u, dzisiaj zamykamy kwestię CIT-u. To po pierwsze.
Po drugie, naprawdę manipulujecie kwestią długu i wyprowadzania środków poza budżet państwa. Doskonale wiecie, że Komisji Europejskiej dokładnie raportujemy całość sektora GG. Gdybyśmy spojrzeli na koniec roku 2021, to zobaczylibyśmy, że deficyt całego sektora wyniósł 1,9 w relacji do PKB przy 4,7 w Unii Europejskiej. Dług jest, powiedzmy, rzędu 54%, jest też jednym z najniższych w Unii Europejskiej - dług całego sektora. W sposobie finansowania tego długu - gdybyśmy spojrzeli na stan za waszych rządów (Dzwonek) i dzisiaj - mamy obniżenie z 35 do 23% finansowania obcego.
(Głos z sali: To skąd ta inflacja?)
Jeśli chodzi o system fiskalny, to odpowiadam pani poseł Kretkowskiej. Jeśli chodzi o PIT, on jest bardziej progresywny po tych zmianach w stosunku do roku 2021. Jeśli będzie potrzeba, to na posiedzeniu komisji bardzo szczegółowo poszczególne kwestie, od umowy o pracę przez inne sytuacje podatników, jestem w stanie wytłumaczyć pani poseł. Zmiany, które są wprowadzane w trakcie roku - tutaj te zmiany są zasadniczo na rok 2023, ale oczywiście są też zmiany wprowadzane w trakcie roku podatkowego - są na korzyść podatnika.
Pan poseł Protasiewicz mówił o kilku kwestiach, które jednak budzą jakieś wątpliwości. One dotyczyły ustawy, o której dzisiaj rozmawiamy. Te głosy były raczej, powiedziałbym, o charakterze ogólnym. Nie wiem, czy jest pan poseł, ale tam, gdzie pan poseł wskazywał na te kwestie, one dotyczą tylko CIT-u i obowiązku płatnika, nie ma tego typu sytuacji w Picie. Jeśli chodzi o spółki w restrukturyzacji, to tak już jest w tym projekcie, więc ten głos przyjmuję jako wsparcie dla tego projektu.
Pan poseł Protasiewicz, potem pan poseł Urbaniak mówili o kwestii poszczególnych nośników energetycznych. One się uzupełniają. Zrobiłem sobie, na własny użytek, zestawienie wszystkich tych surowców, w przypadku których wspieramy w różny sposób. One są, albo poprzez obniżki podatków, albo poprzez dopłaty, traktowane komplementarnie. Po prostu wspieramy w całym zakresie, jeśli chodzi o te koszty, które ponoszą Polacy.
Odpowiadam na pytanie pana posła Cichonia. To jest ubytek rzędu 30 mld, tyle zostaje w kieszeniach Polaków, i szacujemy, że to wynosi, powiedzmy, do 3 punktów procentowych inflacji mniej dzięki działaniu tych tarcz. One oczywiście w największym stopniu są skierowane do osób najsłabiej sytuowanych, bo w ich koszyku koszty energii czy żywności są oczywiście największe.
Do kilku wypowiedzi raczej bardziej politycznych nie będę się odnosił.
(Głos z sali: Tylko istotne, tylko istotne.)
Co do powiązania z kwestią bezpieczeństwa, to ona wydaje mi się dzisiaj bardziej adekwatna od wskaźników makroekonomicznych ze względu na to, że dzisiaj to jest po prostu priorytet dla państwa polskiego. Nasze bezpieczeństwo jest dzisiaj warunkiem realizacji polityki państwa w innych, we wszystkich pozostałych obszarach. Miałem przekonanie, że w tej sprawie akurat będzie konsensus polityczny - że te wydatki należy ponosić w dużo większej skali niż dotychczas. Gdybyśmy spojrzeli na wydatki, które ponosiliśmy w roku 2015, to zobaczylibyśmy, że było to 37 mld zł. Dzisiaj te wydatki są wielokrotnie wyższe z oczywistych powodów. Musimy też budować system, który będzie powodował, że 3% PKB w budżecie plus środki z funduszu będą adekwatne w stosunku do koniecznych wydatków na zbrojenia.
Pan poseł Szopiński pytał o to, jak wygląda nasza relacja z inwestorami zagranicznymi. Śpieszę poinformować, że w roku 2021 bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce wyniosły 24,8 mld dolarów. To jeden z najwyższych wyników, trzeci wynik, w Unii Europejskiej i wzrost o 82% rok do roku. A więc tak wyglądają nasze relacje z zagranicznymi inwestorami.
Pani poseł Skowrońska zobowiązała mnie do odpowiedzi na posiedzeniu komisji. Oczywiście podporządkuję się i odpowiem na posiedzeniu komisji na pytanie, które zadała pani poseł. Przy czym oczywiście odpowiedź na pytanie dotyczące podatku Belki będzie bardziej rozbudowana niż na pierwsze pytanie, bo tego rodzaju podatek to nie jest coś nadzwyczajnego w Unii Europejskiej.
(Poseł Małgorzata Chmiel: No ale co z tego, co z tego?)
Są wyjątki, wyjątkowe sytuacje, kiedy ten podatek jest mniejszy albo nie ma go wcale.
Jeśli chodzi o pytanie pana posła Piątkowskiego, zwracam uwagę, panie pośle, że każda ulga, także te, o których dzisiaj mówiliśmy - część posłów wspominała np. o uldze na robotyzację, którą można byłoby jakoś rozbudowywać, akurat to jest obszar, o którym rozmawiamy z Komisją Europejską - powoduje zmiany w podatkach dochodowych. Stąd też zmiany w tych ustawach są oczywiście tak częste. Ale myślę, że to jest coś, co jest oczekiwane ze strony podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, tak aby wzmacniać produktywność, innowacyjność, możliwość wychodzenia poza Polskę z produktami - B+R czy robotyzacja - w poszczególnych przedsiębiorstwach.
Pan poseł Braun wskazywał na to, że te zmiany obniżające podatek VAT są korzystne, ale wskazywał jednocześnie na 23-procentową stawkę VAT. Ta bazowa stawka jest wyższa w Danii, Grecji, Chorwacji, na Węgrzech, w Finlandii, Szwecji, więc nie jest tak, że w Polsce jest ona jakaś rekordowa. Byłoby to całkowicie nieprawdziwe, gdybym nie zareagował na ten głos.
Pan poseł Saługa miał jedno z tych politycznych wystąpień, do których się jednak delikatnie odniosę, bo pan poseł trochę oderwał się od rzeczywistości, mówiąc o tej udręce. Zwracam uwagę na to, że wszystkie zmiany, i te w podatku PIT, i te w podatku CIT, zapytajcie państwo dzisiaj kogokolwiek z 350 tys. księgowych, doradców podatkowych, przedsiębiorców i dostawców oprogramowania informatycznego, wszystkich tych, którzy podatkami się zajmują, wynikają z ich oczekiwań. Każda z tych osób państwu powie, że są to zmiany, które są wspólnym projektem, zarówno moim, jak i tych, którzy nas w tym zakresie wspierali. Skądinąd ustawa zmieniająca podatek PIT weszła w czerwcu, a obowiązywała już przecież od 1 lipca. Mamy 25 mln podatników PIT, 1200 tys. płatników podatku PIT. Nie słyszeli państwo od tych płatników podatku PIT żadnego głosu w lipcu, że ktoś nie zdążył, że ktoś nie rozumiał, że ktoś nie wdrożył systemów komputerowych, a czasu było naprawdę mało. To wynik tego, że braliśmy pod uwagę, na co nam wskazywano, także rozłożenie na poszczególne etapy, bo przecież dlatego część dobrych zmian dla podatników wchodzi od pierwszego stycznia 2023, aby to udało się w sposób płynny przeprowadzić.
(Poseł Dariusz Rosati: Koza przysłowiowa.)
Słucham?
(Poseł Dariusz Rosati: Przysłowiowa koza.)
No tak, ale oczywiście...
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Prosiłbym pana ministra o zmierzanie...
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:
Tak samo odpowiadam ostatniemu panu posłowi, który się tutaj pochyla nad losem najsłabszych, że to jest miks rozwiązań. Można oczywiście spojrzeć wyłącznie na tarczę, ale można też spojrzeć na kompleksowe rozwiązania, które podatnikom proponujemy.
Jeżeli mielibyśmy oceniać po owocach, to podam kilka liczb. W 2015 r., kiedy znakomici nasi poprzednicy sprawowali władzę, luka w podatku VAT, która nie była liczona przeze mnie, tylko przez Komisję Europejską, wynosiła 24,1%, a dzisiaj wynosi 4,3%. To z całą pewnością było wasze marzenie, dzisiaj to jest rzeczywistość - spadek o 82%. W samym budżecie na rok 2021 jest to o 47 mld zł więcej. W 2015 r. w stosunku do roku 2021 dochody z podatku VAT wzrosły o 93 mld zł, czyli o 75%, z podatku CIT - o 26 mld, czyli o 103%, z podatku PIT - o 28 mld, czyli o 63%, a z akcyzy - o 13 mld, czyli o ponad 20%. Te budżety dzisiaj, które proponujemy, także ten budżet na rok przyszły, są możliwe dzięki temu, iż te podatki, które dzisiaj zmieniamy w zakresie podatku CIT, naprawdę rosną nam w sposób, który wynika także z tych działań uszczelniających system podatku CIT, bo na nim dzisiaj głównie chciałbym się skoncentrować. Jakbym sobie popatrzył na ten wykres, to w roku 2015 podatek CIT to było 1,8% PKB, a w 2021 - 2,5 % PKB. I z całą pewnością ten rok, w którym już w I półroczu wpływy z podatku CIT wyniosły 44,4 mld i były wyższe niż w analogicznym okresie o 14,4 mld zł, czyli o prawie 50%, będzie kolejnym rekordowym rokiem, jeśli chodzi o wpływy z podatku CIT.
Zamykając tę dyskusję, chciałbym powiedzieć, że oczywiście zgadzam się też z tymi głosami co do atmosfery w tej komisji, niech ona będzie okej. Jestem gotów na wszystkie merytoryczne pytania państwa posłów odpowiadać. Jestem też gotów pokazywać, że tego typu rozwiązania, które uważacie za wyprowadzanie przeze mnie różnych kóz, funkcjonują w wielu państwach europejskich, takie jak ukryta dywidenda czy podatek minimalny. Nie mam też oczywiście nic przeciwko temu, abyśmy szczegółowo pracowali w podkomisji i abyśmy sobie spokojnie omówili cały projekt tych zmian, w szczególności w podatku CIT, bo te dotyczące stawek VAT są bardziej oczywiste, jeśli chodzi o kwestie legislacyjne. Liczę na taką dobrą współpracę z całą Wysoką Izbą. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia