9. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (14-09-2022)
2. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (druki nr 2449 i 2571).
Poseł Grzegorz Napieralski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Głównym celem rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, druk nr 2449, jest stworzenie rejestru obejmującego wszystkie adresy w Polsce wraz z informacją od tym, jakie potencjalne usługi dostępu do sieci internetowej pod danym adresem są dostępne. Uzasadnieniem rządu dla stworzenia takiego systemu i rejestru - rządzący nadali mu bardzo ciekawą nazwę, posłuchajcie: System Informacyjny o Dostępie do Usług Stacjonarnego Internetu Szerokopasmowego, taka dość ciekawa nazwa, długa i trudna do zapamiętania, o ciekawym skrócie - jest tak naprawdę usprawnienie, tak mówi rząd, wydatkowania środków unijnych na inwestycje w sieci szerokopasmowe. Istnienie takiego rejestru może potencjalnie skrócić etap konsultacji i notyfikacji tzw. białych plam, tak przekonuje nas rząd. Pomysł rządu zakłada, że firmy będą musiały raz w miesiącu przekazywać informacje o usługach udostępnianych, a także planowanych do udostępnienia w perspektywie 6 miesięcy dla wszystkich punktów adresowych w Polsce.
Gdyby spojrzeć tak naprawdę na cel tej ustawy i na zapisy w tej ustawie, to można by było się pod takim szczytnym celem podpisać, ale jak zwykle jest sporo typowego w tych przepisach, czy w tych ustawach, bałaganu ustawowego, bałaganu, który przygotowuje rząd Prawa i Sprawiedliwości, a często i buty. Dlaczego? Po pierwsze, projekt nie przeszedł w zasadzie żadnych konsultacji z interesariuszami, żadnych. Po drugie, nakłada on na przedsiębiorców telekomunikacyjnych istotne nowe obowiązki i - uwaga! - na dodatek obwarowuje ich wykonanie rozbudowanym systemem kar. Po trzecie, z projektu bije miłość pana ministra Cieszyńskiego do wydawania publicznych pieniędzy na kolejny budowany system - być może w tym przypadku za dziesiątki milionów złotych rejestr informatyczny, a warto zaznaczyć, że pan minister zazwyczaj jak buduje takie rejestry, to wyciąga je tak naprawdę z ustawy o zamówieniach publicznych. Nie bez znaczenia jest fakt, że podobny rejestr, choć oczywiście zrobiony z mniejszym rozmachem, jest już prowadzony przez Urząd Komunikacji Elektronicznej.
Projekt zakłada także możliwość powoływania pełnomocników do spraw sieci szerokopasmowych w gminach, a nawet i w powiatach. Minister zastrzega sobie, że niektórym gminom czy powiatom będzie mógł według własnego uznania przekazać środki na pokrycie kosztów funkcjonowania takiego pełnomocnika, a niektórym nie. I pytania: Jaki jest klucz doboru, np. gminy, i opłacenia takiego pełnomocnika? Czy będzie on uznaniowy, czy dostaną tylko swoi?
Praktycznie wszystkie izby gospodarcze, stowarzyszenia branżowe wskazują na nadmiarowość tych przepisów, ich nieproporcjonalność do celu, a często także oderwanie od realiów funkcjonowania rynków i przedsiębiorstw. Tu się na chwilę zatrzymam, szanowni państwo, bo sprawdzaliśmy np. wczoraj w komisji, jak często rządowe strony są odświeżane i pojawiają się na nich na bieżąco nowe informacje. I to powiedział poseł z Prawa i Sprawiedliwości, nie z opozycji, że znalazł taki portal, i to był portal pogodowy, a nie portal rządowy, który był regularnie odświeżany i zasilany nowymi informacjami. To jest ciekawe.
W zasadzie wszystkie branże, wszystkie izby gospodarcze są też za wyrzuceniem tego projektu do kosza albo ewentualnie za rozpoczęciem na nowo pracy nad takim rozwiązaniem, jeśli faktycznie istnieje merytoryczne uzasadnienie budowy takiego systemu, co dla nas jest bardzo wątpliwe. I ja rekomenduję mojemu klubowi i Wysokiej Izbie, abyśmy głosowali przeciw tej ustawie.
Ze swojej strony dołożę jedną rzecz, której w tym projekcie jeszcze nie ma, ale po zbudowaniu takiego systemu może się w nim bardzo łatwo znaleźć. Otóż niewielka w zasadzie zmiana w budowie systemu i proponowanych przepisach może w przyszłości przejść do rejestru dostępności usług szerokopasmowych w Polsce i do rejestracji internautów w Polsce. Czy ktoś z państwa uwierzy w zapewnienia Prawa i Sprawiedliwości, że nie chciałoby tego zrobić? Ja nie wierzę. Dziękuje bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia