9. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (14-09-2022)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o medycynie laboratoryjnej (druki nr 2477 i 2570).

Poseł Grzegorz Braun:

    Szczęść Boże wszystkim analitykom medycznym i diagnostom laboratoryjnym. Ale co tu ma do gadania Sejm? Co ma do powiedzenia władza centralna, skoro to jest zawód - jak wszystkie zawody medyczne - wymagający kwalifikacji, którymi większość z nas nie dysponuje, których nigdy nie nabędzie. Ci zaś, którzy nimi dysponują, medycy patentowani, w ciągu ostatnich 2 lat pokazali, do czego są zdolni. Zdolni są do wszystkiego, zdolni są także i do tego, żeby diagnostów laboratoryjnych uwikłać w morderczy - tak nomen omen, z obfitości serca usta mówią - proceder, jakim było legitymizowanie wielkiej operacji, która kosztowała życie ponad 200 tys. Polaków, których wyprawiliście, panie przewodniczący Latos i pańscy koledzy i wspólnicy w tym dziele, przedwcześnie na tamten świat w kategorii tzw. zgonów nadmiarowych. Z czym się to wiązało? Z odwróceniem rewolucyjnym priorytetów. Lekarz miał nie leczyć, nie ratować, ale testować. I tak trzydziestoparoletnia pani Anna (Dzwonek) zmarła...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    ...nie doczekawszy się leczenia. I to tylko jeden z przykładów ludzi... (Oklaski)


Przebieg posiedzenia