9. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (14-09-2022)

9. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej do spraw deregulacji o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu uproszczenia procedur administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (druki nr 2479 i 2584).

Poseł Grzegorz Braun:

    Szczęść Boże, panie pośle sprawozdawco i kto tam jeszcze jest rzecznikiem tego projektu!

    Zła wiadomość jest taka, że on z czasem nie robi się mniej żałosny niż w momencie, kiedy pan go tutaj przyniósł.

    (Poseł Bartłomiej Wróblewski: Ja go nie przyniosłem, bo to projekt rządowy.)

    Żałosne jest to, że w całej tej kadencji robi ten projekt za wielką ustawę deregulacyjną, podczas kiedy... Oczywiście z całym uznaniem dla tych, którzy tam dłubali i coś tam wydłubali, że np. internetowe rejestrowanie się przez myśliwych albo że wydawanie patentu przewodnika górskiego będzie uproszczone. Z całym szacunkiem dla przewodników, ale panie pośle, kiedy pan tutaj zachwala tę mysz świeżo urodzoną przez górę, pańscy koledzy, koleżanki zajeżdżają tu nie taczkami, tylko ciężarówkami. Ciężarówkami produkują te papiery, pod ciężarem których ugina się cały obszar Rzeczypospolitej Polskiej. Będziemy tu mieli wkrótce depresję, powstanie wielki lej PiS-owski, po-PiS-owski na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, kiedy uskłada się, wydrukuje całe to ustawodawstwo. Choćby dzisiejszy dzień, niech pan tak spojrzy na harmonogram - i co jeszcze przed nami? Ile ton papieru Sejm tutaj właśnie podbił, przypieczętował? W większości przy akceptacji tego trybu postępowania z ludźmi i z państwem.

    Dla mnie w tej ustawie jest szereg znaków zapytania, zagadek, co tam jest właściwie, gdzie tutaj jakieś ˝lub czasopisma˝ są umieszczone. Oczywiście skandalem - jednak skandalem - jest nazywanie deregulacją znoszenie trybu dwuinstancyjnego. To się po prostu jak psu należy każdemu, żeby miał możliwość odwoływania się i ponaglania. A to, że napisaliście w uzasadnieniu tej ustawy, że utrudnienie czy zniesienie możliwości ponaglania czy danie urzędowi przywileju nierozpatrywania ponagleń, nieodniesienia się do ponaglenia, jeśli nie upłynął termin, tłumaczycie w ten sposób, że to zwiększy komfort pracy urzędników. No to właśnie deregulujcie, towarzysze. Deregulujcie, ale deregulujcie naprawdę, tak jak poprzednia (Dzwonek) ustawa, gołosłownie, szumnie nazywana antylichwiarską, to jest właśnie to państwo...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję, panie pośle.

    Poseł Grzegorz Braun:

    ...które jest silne wobec słabszych, a słabe tam, gdzie trzeba być prawdziwie asertywnym.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję, panie pośle.

    Poseł Grzegorz Braun:

    Deregulujcie, ale...

    (Marszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)


Przebieg posiedzenia