9. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (14-09-2022)
9. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej do spraw deregulacji o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu uproszczenia procedur administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (druki nr 2479 i 2584).
Poseł Michał Gramatyka:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Szumna nazwa: tarcza prawna. Hasło: systemowe odbiurokratyzowanie państwa. Ale to o godz. 19.47, dlatego że w południe Sejm debatował, również pod szumną nazwą: wspieranie rozwoju sieci telekomunikacyjnej, o nowych obowiązkach dla przedsiębiorców, wąskiej wprawdzie grupy tych, którzy budują sieci komputerowe. I nałożono na nich kolejny obowiązek raportowania danych, tym razem do ministerstwa cyfryzacji, bo dotychczas raportowali tylko do Urzędu Komunikacji Elektronicznej, i to najwyraźniej było za mało. Pół godziny później przez Sejm, ten Sejm, szła ustawa o jakości handlowej produktów spożywczych. A w tej ustawie kolejne uprawnienia kontrolne i kolejne kłody pod nogi polskich przedsiębiorców.
To jest chyba taka wasza metoda, tzn. nie chcecie ułatwiać życia przedsiębiorcom, nie chcecie rozwiązywać realnych problemów z biurokracją. Wybraliście sobie kilka procedur, w których uprościliście postępowanie. To jest ułamek spośród kilkuset procedur, które w Polsce są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Żebyśmy się dobrze rozumieli, ja naprawdę widzę pewne pozytywy tej ustawy. Widzę też dodane nowości, np. ułatwienie przedłużenia kadencji w kołach łowieckich albo konieczność zmiany umowy, jeżeli dochodzi do wyraźnej zmiany ceny - w Prawie zamówień publicznych. Ale widzę też, że pozostał np. nieszczęsny art. 5, który oddaje de facto fundacje pod kontrolę pana ministra sprawiedliwości. Bo jedynym celem tego przepisu nie jest ułatwienie życia obywatelom, tylko umożliwienie ministrowi sprawiedliwości wtrącania się w działalność polskich organizacji pozarządowych, oczywiście pod pretekstem oceny prawidłowości realizacji przez fundację jej celów statutowych.
Tak jakbyśmy nie byli w Polsce, w polskim systemie prawnym, i zapomnieli o tym, że do tego celu powołane są statutowe organy fundacji, a nie centralne organy administracji rządowej.
I tak to z wami jest. Zamiast stawiać kamienie milowe w rozwoju sprawnego państwa, budują państwo kolejne blokady i kolejne możliwości inwigilacji tych, którzy biorą na serio zapis art. 22 polskiej konstytucji, który stanowi o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej i o wyłączeniach tej swobody tylko tam, gdzie jest to niezbędnie potrzebne, konieczne. Mam nadzieję, że przejdą poprawki, które dziś były zgłoszone, bo jeżeli nie przejdą, to stracimy jakąkolwiek motywację do poparcia tego aktu prawnego, który nazwę - co warto podkreślić - ma naprawdę piękną, ale (Dzwonek) na tej nazwie zaczyna się i kończy. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia