9. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (14-09-2022)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2544 i 2586).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za tę dzisiejszą debatę i za merytoryczne głosy w tej debacie, ale przede wszystkim dziękuję za zgodną, dobrą pracę w podkomisji i w komisji, tak aby ten projekt mógł być procedowany dzisiaj podczas drugiego czytania w Sejmie i wreszcie trafić do Senatu.
Ten projekt oznacza koniec zmian w tym roku w podatkach dochodowych od osób fizycznych i od osób prawnych, tj. zamknięcie tych zmian, które w przypadku zmian w podatku dochodowym od osób prawnych oznaczają przede wszystkim zmniejszenie obowiązków dla dużych firm, dla tych firm, które są głównie płatnikami CIT, bo tak jest skonstruowany podatek CIT, że on w znakomitej większości, jeśli chodzi o wpływy, dotyczy największych przedsiębiorstw. Ponad 40 tys. największych firm to jest 98% wpływów z podatku CIT. Ta lista, którą publikujemy - ponad 50 mln euro - to jest blisko 2/3 wpływów z podatku CIT. A więc obniżenie tax compliance dla dużych podmiotów jest istotą tego projektu.
Nie zamykamy się na uwagi. Jeśli jest jakiś kodeks dobrych praktyk, o których mówił pan poseł Cichoń, to oczywiście jestem gotów o tym rozmawiać, tak jak jestem gotów rozmawiać o poprawkach, które będą zgłoszone przez posłów.
Pani poseł Kretkowska mówiła o poprawce dotyczącej zasobów spółdzielni mieszkaniowych. Takiej poprawki ja nie widziałem. Jeśli ona będzie zgłoszona dzisiaj, życzliwie się tej poprawce przyjrzę. Takiej poprawki, z tego co wiem, klub Prawa i Sprawiedliwości nie zgłaszał. Jeśli jest taka poprawka Lewicy, jestem gotów oczywiście o tym rozmawiać.
Rozmowa o stawkach VAT jest rozmową, która dotyczy wyłącznie zmiany wskaźnika, który wiąże stawki VAT, te bazowe stawki, czyli 8% i 23%, z wydatkami na obronność, zmieniając wskaźnik makroekonomiczny na wskaźnik, który jest dzisiaj adekwatny do rzeczywistości. Polska dzisiaj wydaje 4,2% PKB na obronność, to są największe wydatki w całym NATO i to są wydatki, które w praktyce, jeśli chodzi o powiązanie ich ze stawkami, oznaczają, że jeśli jest fundusz ponad ten fundusz, który jest w budżecie, ponad 3% w stosunku do PKB, te stawki zawsze są 8% i 23%. To jest jasny mechanizm i adekwatny do bieżącej sytuacji. Potrzebujemy dzisiaj po prostu wydatków na bezpieczeństwo Rzeczypospolitej.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Od nas z kieszeni.)
Do kiedy tarcze? Tarcze są rzeczywiście radykalne, bo też są największą w całej Unii Europejskiej obniżką stawek VAT i akcyzy. One kosztują nas ok. 2,5 mld zł każdego miesiąca, stąd ostrożnie przedłużamy tarcze na kolejne kwartały, obserwując jednocześnie sytuację związaną z inflacją, której czynniki są zewnętrzne. Reagujemy w Polsce, ale czynniki są zewnętrzne. Analitycy wskazują, że te tarcze oznaczają 3 punkty procentowe mniej inflacji, tyle mniej Polacy płacą za usługi czy produkty, które kupują, dzięki tarczom, które wprowadzamy. Czytałem ostatnio słowa Kamila Sobolewskiego z Pracodawców RP, którego bardzo szanuję, który mówił, że to jest nawet 4% inflacji mniej, jeśli chodzi o wpływ tarcz inflacyjnych, tarcz obniżających stawki VAT i akcyzę oraz likwidujące podatek od sprzedaży detalicznej. Te stawki to jest coś, co utrzymujemy, nie ma żadnej podwyżki, natomiast radykalnie obniżyliśmy VAT poprzez dostosowanie tych stawek do nowej matrycy, w której grupujemy produkty, obniżając jednocześnie stawki. Likwidujemy absurdy, które znamy z czasów, kiedy państwo sprawowali władzę, kiedy np. pieczywo świeże i mrożone miało różne stawki VAT. My to zgrupowaliśmy i dzisiaj stawki VAT są czytelne dla przedsiębiorców.
Jeśli mówimy o istocie tego projektu, to on dotyczy przede wszystkim podatku CIT, czyli nowej konstrukcji podatku minimalnego: 3 lata, inna podstawa, wyłączenia, inna stawka, jednocześnie większe otwarcie na głosy ze strony rynku, stąd też ten katalog wyłączeń jest bardzo rozbudowany i adekwatny do dzisiejszej rzeczywistości rynkowej. Polska Spółka Holdingowa -wzmocnienie tej instytucji.
Jeśli mówimy o transakcjach rajowych, panie pośle, to chodzi wyłącznie o biurokrację związaną z pośrednimi transakcjami rajowym. W przypadku bezpośrednich transakcji rajowych nie żadnej zmiany, ale oczywiście limity, które dotyczą bezpośrednich transakcji, i znaczenie transakcji pośrednich w jakiś sposób byłyby kontrolowane. Pan poseł prosił o odpowiedź na piśmie, taką odpowiedź pan dostanie.
Te zmiany dotyczą również estońskiego CIT-u, podatku od przerzuconych dochodów, podatku u źródła. One były konsultowane z przedsiębiorcami i one mają zgodną akceptację ze strony organizacji grupujących przedsiębiorców. Dzięki tym rozwiązaniom, które są kontynuacją naszej polityki uszczelniania CIT, wprowadziliśmy cały szereg zmian, które sa w ostatnich latach w podatku dochodowym od osób prawnych. Skutkują one tym, że po I półroczu tego roku mamy o 47,9% wyższe wpływy z CiT-u, a gdybyśmy spojrzeli na rok 2015, to zobaczylibyśmy wpływy budżetowe z CIT wynoszące 32,9 mld zł, czyli -stosując bardziej adekwatne wskaźniki - relacji do PKB to jest 1,8%. Dzisiaj, w 2021 r. to jest 66,7 mld, czyli 2,5% w relacji do PKB.
Pan poseł Kulesza mówi, że wynikiem inflacji jest wyższy wpływ z podatku VAT, bo VAT wzrósł przez te lata o 93 mld, PIT - o 28, akcyza - o 13, ale on wzrósł dlatego, że nie przeze mnie obliczana, tylko przez Komisję Europejską luka VAT-owska, przez którą wyciekały pieniądze z budżetu państwa, wynosi nie 24,1%, jak w roku 2015, tylko 4,3%.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Ale wszystkie kraje miały większą.)
Wyście, pani poseł, nie mogli nawet marzyć o takim poziomie. Patrzyliście na Francję z marzeniem, my dzisiaj mamy ten sam poziom, który wówczas był dla was nieosiągalny. Też nie stało się to z przypadku - był cały szereg zmian w VAT, który spowodował, że dzisiaj możemy spokojnie planować dochody budżetowe także z VAT-u, także w kontekście tego, o czym mówiłem, czyli nowej matrycy stawek VAT.
Pan poseł Adamczyk pyta, co w 2023 r. Wszystko to, co wprowadziliśmy w 2022 r., nic innego.
Pani poseł Pępek powiedziała, że nie przewidzieliśmy tarczy w roku 2023 r. Pani poseł w roku 2021 też nie przewidzieliśmy, w roku 2022... Gdyby ktoś mnie spytał zaraz po wyborach w roku 2019, czy w międzyczasie zamkniemy ludzi w domach, przedsiębiorcy otrzymają pomoc na utrzymanie zatrudnienia i płynności, bo nie będą mogli prowadzić normalnej działalności gospodarczej, że wszyscy będziemy nosić maseczki, będziemy zaszczepieni, że będziemy budować mur na granicy z Białorusią, że zostanie zakręcony kurek z gazem, a Rosja zaatakuje zbrojnie Ukrainę... Mogę tak mówić dalej: każda z tych rzeczy pojedynczo byłaby jakimś breaking pointem dla sytuacji politycznej. Wszystkie one razem wzięte stanowią o tym, że w tej sytuacji przewidywanie rozwoju wydarzeń w dłuższym okresie jest niezwykle trudne. Stąd też bardzo ostrożnie przedłużamy tarcze i szukamy rozwiązań adekwatnych do bieżącej sytuacji.
Pan poseł Suchoń nie zauważył, że jest wojna. Powiązanie wskaźnika z czymś, co - jak sądzę - buduje konsensus polityczny... Musimy dzisiaj wydawać większe środki na zbrojenia. To coś, co powinno budować zgodę w tej Izbie, od pana posła Brauna po pana posła Zandberga, i nie powinno być dzisiaj kwestionowane jako wskaźnik, który jest adekwatny do parametrów podatkowych. Musimy mieć na to pieniądze. Te pieniądze dzisiaj są najlepiej wydanymi pieniędzmi. Pieniądze wydane na bezpieczeństwo Polski są najlepiej wydanymi środkami na rozwój Rzeczypospolitej.
Pani poseł Skowrońska mówiła o inflacji. Nie jest to oczywiście wypowiedź, która by w jakikolwiek sposób wskazywała, jaki ma pomysł na to, aby z tą inflacją walczyć.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Ale państwa pytam.)
Oczywiście żadnego pomysłu nasi konkurenci nie mają.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Nieprawda!)
Ja mogę panią poseł spytać, ile każdego roku podbieraliście sobie miliardów z prywatyzacji spółek Skarbu Państwa. Mogę spytać, jak te pieniądze wyciekały za waszych rządów i w jakim stanie zostawiliście finanse państwa w roku 2015.
(Poseł Magdalena Filiks: W takim, że mieliście co rozdawać przez 3 lata.)
(Poseł Krystyna Skowrońska: A będę mogła odpowiedzieć?)
Mamy, pani poseł, co rozdawać, jak pani poseł to nazywa. Podkreślę, że to są słowa pani poseł, słowo ˝rozdawać˝. My to nazywamy polityką prorodzinną, polityką prospołeczną. Choćbyście nam dzisiaj doradzali, choćbyście zatrudnili wszystkich liberalnych ekonomistów i mówili nam, że tarcza antyinflacyjna, dodatki osłonowe, zwolnienia podatkowe, różnego rodzaju formy wsparcia tylko przedłużają inflację i powinniśmy zaniechać jakiejkolwiek pomocy - czy, jak pani poseł mówi, rozdawnictwa - Polakom, to uważamy, że to jest błędna droga, że dla tych, którzy w czasie inflacji są narażeni najbardziej, powinna być pomoc państwa, i z tej pomocy nie zrezygnujemy.
Pan poseł Gawkowski - skądinąd nie jest najlepszą manierą zadawanie pytań i nieczekanie na odpowiedź - zapytał o prognozę inflacyjną zapisaną w budżecie na rok 2023. Ona pewnie mieści się w konsensusie, w tych dolnych granicach konsensusu, ze strony rynku. 9,8% - tak zaplanowaliśmy inflację w roku 2023.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za tę spokojną, merytoryczną dyskusję. Myślę, że jutro w komisji będziemy pracować nad poprawkami i uda nam się zgodnie przyjąć ten dobry projekt zmian w ustawie o podatku dochodowym oraz w innych ustawach. Dziękuję.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Pani marszałek, tytułem sprostowania.)
Przebieg posiedzenia