9. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (14-09-2022)
13. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o pilnym rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo pocztowe (druki nr 2561 i 2566).
Poseł Stefan Krajewski:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - PSL, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści wobec pilnego rządowego projektu nowelizacji Prawa pocztowego oraz innych ustaw, odpowiednio druki nr 2561 i 2566.
Tutaj totalne zaskoczenie. Bardzo szybkie procedowanie i kwestia dofinansowania, dołożenia z budżetu dla Poczty Polskiej prawie 700 mln. To rozumiemy, że ten rynek się zmienia, że tak naprawdę większość z nas częściej zaczyna korzystać z poczty elektronicznej niż z poczty tradycyjnej, bo zamiast wysyłania listu znad morza czy pocztówki z gór albo zamieszczamy w mediach społecznościowych informację, albo wysyłamy do kogoś mail. Więc to wszystko jest jak gdyby zrozumiałe, także ta misja publiczna jest zrozumiała, zatrudnienie na poczcie, to wszystko jest ważne.
Tylko jaka jest obłuda obecnego rządu. W lipcu mogliśmy przeczytać artykuły o największych od dekady zyskach Poczty Polskiej. Przy dofinansowaniu wtedy w wysokości prawie 200 mln z budżetu mówiło się o zysku netto 177 mln. Był zysk rekordowy, od dekady takiego nie było. Co się zmieniło przez niespełna 2 miesiące, że trzeba szukać tak ogromnych pieniędzy? Bo podajecie, tak jak w wielu przypadkach, rekordowe zyski Orlenu, wszystkich spółek Skarbu Państwa i znalazła się wśród nich, też z tymi rekordowymi zyskami, Poczta Polska.
Cieszę się, że w końcu Poczta Polska zauważyła, że można paczki nadawać i odbierać w paczkomatach, bo już wszyscy operatorzy zewnętrzni postawili paczkomaty w wielu miejscowościach, w miastach, na wsi i wszyscy wiedzieli, jak to zrobić. Ale Poczta Polska czekała na swoje miejsce i czekała, aż najlepsze miejsca na te paczkomaty zostaną zostawione właśnie dla niej. Więc musi być takie zarządzanie, bo jest prezes i są osoby decyzyjne, a tych decyzji właściwych nie podejmują. I raptem jest gaszenie pożaru, bo trzeba znowu miliony dosypać do tego budżetu.
Oczywiście gdyby dzisiaj którekolwiek z klubów czy z kół powiedziały, że nie chcą takiego dofinansowania, to byłyby zapewne oskarżone o to, że chcą zniszczyć Pocztę Polską i nie chcą, żeby ci ludzie tam pracowali. A wiemy, że zarządzać pocztą potraficie sprawnie, bo to wasz minister próbował zwolnić naczelniczkę, która zadała kilka niewygodnych dla niego pytań. Więc ta sprawność jest, skuteczność jest, tylko ciągle brakuje pieniędzy. Można do wszystkiego ciągle dosypywać i każdy jest w stanie zrozumieć, że trzeba zasypać tę dziurę, która powstaje chociażby przez to, że jest mniej obsługi. Ale poczta też wypełnia doskonale inne luki, bo jest tam prowadzona sprzedaż różnego asortymentu, każdy coś dla siebie znajdzie, i dobrze, bo jak się przychodzi z rachunkiem czy nadać albo odebrać przesyłkę, to można przy okazji coś kupić. Natomiast wszystko to, oprócz straty, powinno generować jakieś zyski i nie powinniśmy w każdym roku szukać pieniędzy, dokładać je z budżetu.
Dlaczego tak duże pieniądze, skoro w tamtym roku, podejrzewam, że z roku na rok nie było takiego tąpnięcia? Dlaczego dzisiaj trzeba aż tyle pieniędzy, skoro w ubiegłym roku dało się dołożyć niespełna 200 mln? A dzisiaj prawie 700? Wtedy też podawano, że te pieniądze będą na przyspieszenie tych procesów, na dostosowanie do nowych rynków, ale nic takiego chyba się w tym czasie nie zadziało. I to samo uzasadnienie jest przedstawiane dzisiaj, żeby tych pieniędzy znowu dołożyć.
W związku z tym, że - tak jak powiedziałem - rozumiemy te potrzeby, będziemy głosować za. Ale warto się temu przyjrzeć i podejmować odpowiednie decyzje czy też wyciągać konsekwencje, bo spółki Skarbu Państwa, operatorzy publiczni też są odpowiedzialni za to (Dzwonek), żeby był zysk, a nie powinni tylko zwracać się do rządu czy do parlamentu o dołożenie pieniędzy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia