9. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (14-09-2022)
Oświadczenia.
Poseł Barbara Bartuś:
Wrzesień jest miesiącem, kiedy wracamy pamięcią do II wojny światowej. 1 września 1939 r. Niemcy zaatakowały Polskę, rozpoczynając wojnę, a 17 września wystąpił przeciwko Polsce Związek Sowiecki, realizując postanowienia wzajemnych zobowiązań niemiecko-sowieckich wynikających z paktu Ribbentrop-Mołotow. II wojna światowa, największa i najkrwawsza w dziejach świata, zakończyła się w Europie podpisanym 7 maja 1945 r. we francuskim Reims aktem kapitulacji sił zbrojnych Niemiec. Walka o wolność i niepodległość Polski jednak nie skończyła się, gdyż my w 1945 r. nie odzyskaliśmy wolności, a jedynie zmieniło się państwo sprawujące hegemonię nad Polską.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W swoim oświadczeniu pragnę wspomnieć bohatera z tamtego okresu - osobę ks. Władysława Gurgacza. Dzisiaj przypada kolejna rocznica jego śmierci. 14 września 1949 r. został on zamordowany strzałem w tył głowy w krakowskim więzieniu przy ul. Montelupich.
Ks. Władysław Gurgacz urodził się w 1914 r. na Podkarpaciu, a święcenia kapłańskie przyjął w 1942 r. Wiosną 1945 r. znalazł się w Gorlicach, gdzie został duszpasterzem w naszym szpitalu powiatowym. Będąc jednocześnie pacjentem i kapelanem, udzielał wsparcia duchowego zarówno żołnierzom Ludowego Wojska Polskiego, jak i dawnym partyzantom Armii Krajowej. Najprawdopodobniej już w Gorlicach związał się też z podziemiem niepodległościowym.
W roku 1947 trafił do Krynicy, gdzie został kapelanem sióstr służebniczek starowiejskich. W swoich odważnych kazaniach krytykował marksizm i model państwa sowieckiego. Na początku 1948 r. został kapelanem miejscowego oddziału podziemia zbrojnego Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej działającej na terenie powiatu nowosądeckiego. Gdy stało się jasne, że zostanie aresztowany, dołączył na stałe do oddziału. Odprawiał msze święte i sprawował posługę spowiedniczą, prowadził wykłady z filozofii i lekcje historii, języka polskiego, matematyki. Nauczał zasad etyki stosownie do warunków działania podziemia.
W ręce bezpieki ks. Władysław Gurgacz ps. Sęp wpadł w Krakowie w lipcu 1949 r. W głośnym procesie pokazowym został skazany na śmierć. Taką cenę płacili wówczas ci, którzy działali w niepodległościowym podziemiu. Młody kapłan został potajemnie pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Jego szczątki odnaleziono dopiero podczas prac poszukiwawczych IPN w październiku 2018 r. (Dzwonek)
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Gdy sędzia odczytywał ks. Gurgaczowi wyrok śmierci, ten powiedział: Na śmierć pójdę chętnie, cóż to jest zresztą śmierć? Wierzę, że każda kropla krwi niewinnie przelanej zrodzi tysiące przeciwników i obróci wam na zgubę. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia