9. kadencja, 61. posiedzenie, 2. dzień (15-09-2022)
14. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Ireneusz Zyska:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Poseł! Najpierw krótko, ale muszę odkłamać rzekomą tezę o tym, że energetyka wiatrowa na lądzie została zablokowana przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Proszę państwa, ustawa, która wprowadziła 16 lipca 2016 r. tzw. regułę 10H do polskiego porządku prawnego, jednocześnie gwarantowała realizację wszystkich projektów, które były w toku wydania decyzji o pozwolenie na budowę. Tak że w roku 2021 wyrównaliśmy termin do realizacji niezakończonych projektów do 16 lipca 2024 r. I fakty: w grudniu 2015 r. moc zainstalowana elektrowni wiatrowych w Polsce to 4958 MW, czyli niespełna 5000 MW.
Przez te 7 lat, niespełna 6,5 roku, do końca lipca 2022 r., moc zainstalowana wzrosła w tych projektach do 7521 MW. To jest przyrost o ponad 2,5 tys. MW. Czyli, proszę państwa, w ciągu tych ostatnich lat przyrost mocy to jest połowa tego, czym polski system energetyczny dysponował w grudniu 2015 r.
Zgadzam się, że energetyka wiatrowa na lądzie to bardzo ważny obszar energetyki odnawialnej, to dzisiaj najtańsza energia w krajowym systemie energetycznym. Aukcje OZE ubiegłego z roku przyniosły odpowiedź jednoznaczną. Cena 1 MWh wyprodukowanej, zakontraktowanej w ramach aukcji OZE w ubiegłym roku zeszła poniżej 250 zł, nawet w okolicach 200 zł niektóre kontrakty były zawierane, versus to, co jest dzisiaj - oczywiście sytuacja nadzwyczajna wywołana wojną na Ukrainie, szantażem energetycznym ze strony Rosji. I to są prawdziwe przyczyny wzrostu cen energii. Ale na Towarowej Giełdzie Energii dzisiaj są notowane ceny w tzw. transakcjach uśrednionych dziennych base 1600 zł, 1800 zł, zaś w kontraktach terminowych na przyszły rok nawet powyżej 2 tys. zł, 2,5 tys. zł. To pokazuje jednoznacznie, że w sytuacji kryzysu energetycznego, w sytuacji kiedy zmierzamy do suwerenności energetycznej - to zostało też wpisane uchwałą Rady Ministrów z marca tego roku do polityki energetycznej Polski - musimy otworzyć się na dodatkowe projekty w ramach lądowej energetyki wiatrowej.
Rząd nie blokuje tej ustawy. Ustawa została przygotowana. Rada Ministrów na posiedzeniu w dniu 5 lipca przyjęła rządowy projekt ustawy, wniosła go w dniu 14 lipca do Sejmu. Można stwierdzić, szanowni państwo, zobaczyć na stronie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, że ten projekt oczekuje na nadanie numeru druku sejmowego i skierowanie do pierwszego czytania.
To bardzo dobra ustawa, skonsultowana społecznie, jest pozytywna opinia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Rozwiązania podstawowe, które zostały zawarte w tej ustawie, to liberalizacja reguły 10H oraz, co najważniejsze - wbrew temu, co do tej pory opozycja też próbowała chociażby w projekcie senackim proponować - udział społeczeństwa, decyzja lokalnych społeczności w zakresie realizacji tych projektów. Podniesienie do rangi podmiotowości, upodmiotowienie lokalnych społeczności, danie de facto decyzji w ręce lokalnych społeczności co do realizacji tych projektów wiatrowych jest kluczem w tej ustawie i to ta ustawa zapewnia. To znaczy: podwójne konsultacje publiczne, raz, na etapie przystąpienia do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dwa, na etapie wyłożenia uzgodnień w tzw. dialogach, spotkania z inwestorami, z ekspertami, z administracją rządową i samorządową. Tutaj te konsultacje są na bardzo wysokim poziomie i tam, gdzie lokalna społeczność nie wyrazi zgody na realizację takiej inwestycji albo wyznaczy czy zgodzi się na odległość od zabudowy taką jak w tej chwili, 10H, może, nie wiem, troszkę mniejszą, realizacja tej inwestycji będzie wyznaczona w takim stopniu, w jakim zostanie to przyjęte w uchwale rady gminy.
To jest podstawa myślenia i działania. Chcemy robić to dla ludzi i w zgodzie z lokalną społecznością, a nie przeciwko lokalnym społecznościom. Bo dzisiaj potrzebujemy taniej, czystej energii. Mamy kryzys energetyczny i również energia odnawialna z wiatru na lądzie jest niesłychanie potrzebna. Ona zwiększa konkurencyjność polskich przedsiębiorców, szczególnie przemysłu energochłonnego.
Z tym wiążą się inne regulacje w prawie, nad którymi pracujemy, takie jak linia bezpośrednia, jak inne rozwiązania, które pozwolą na to, żeby np. polskie spółki Skarbu Państwa, energochłonne podmioty mogły bezpośrednio korzystać w ramach linii bezpośredniej z takich instalacji jak elektrownie wiatrowe czy też elektrownie fotowoltaiczne, farmy czy też jeszcze inne instalacje, z innych technologii OZE.
Proszę państwa, zapewniamy również w ramach tej ustawy pełną ochronę, jeżeli chodzi o proces techniczny, ścisły nadzór Urzędu Dozoru Technicznego, ale również na etapie oddziaływania środowiskowego - strategiczna ocena oddziaływania na środowisko, ocena regionalnej dyrekcji ochrony środowiska. Wszystko jest tak obliczone, że jest bardzo dużo zabezpieczeń (Dzwonek), bezpieczników, które pozwalają na to, aby zdecydowanie stwierdzić, że proces inwestycyjny w ramach tej ustawy będzie bezpieczny dla lokalnych społeczności, zapewni również skuteczność dla przedsiębiorców, bo...
Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:
Dziękuję, panie ministrze.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Ireneusz Zyska:
...rzecz jasna to jest rozwiązanie dwukierunkowo oddziałujące. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia