9. kadencja, 61. posiedzenie, 2. dzień (15-09-2022)
Oświadczenia.
Poseł Krzysztof Janusz Kozik (tekst niewygłoszony):
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 90 lat temu 11 września 1932 r. podczas lotu do Pragi polscy lotnicy por. Franciszek Żwirko i konstruktor Stanisław Wigura zginęli w katastrofie lotniczej koło Cierlicka Górnego na Zaolziu w Czechosłowacji. Wcześniej zasłynęli z tego, że upokorzyli Niemców w dość spektakularny sposób podczas prestiżowego wydarzenia lotniczego odbywającego się w Berlinie.
Urodzony w 1903 r. Wigura był jednym z założycieli Sekcji Lotniczej Koła Mechaników Politechniki Warszawskiej. Z czasem wraz z poznanym Stanisławem Rogalskim i Jerzym Drzewieckim założyli zespół konstrukcyjny RWD. To właśnie spod ich rąk wyszedł pierwszy polski sportowy samolot RWD-1. Z czasem powstał RWD-2 i RWD-4, które cieszyły się dobrą opinią i służyły w sporcie lotniczym. Następnie inż. Wigura poznał pilota Franciszka Żwirkę, z którym to stworzył niepowtarzalny duet lotniczy.
Warszawscy konstruktorzy zaprojektowali samolot RWD-6, który miał się zapisać wielkimi zgłoskami w słynnych zawodach Challenge w 1932 r. Pilotem był Żwirko. który wybrał na swojego mechanika Wigurę. Jak wiemy, Niemcy bardzo poważnie podchodzili do takich rywalizacji, bowiem w ten sposób budowali swój wizerunek jako silnego gracza o wielkim potencjale. Z tego względu niemieckie załogi mogły liczyć na duże wsparcie finansowe ze strony państwa, czego nie można było powiedzieć o Polsce, która nie dysponowała takimi środkami. Jednak w ostatecznej rozgrywce to właśnie Polacy zajęli pierwsze miejsce i na dobre zapisali się w historii polskiego i światowego lotnictwa.
Dwa tygodnie po sukcesie w międzynarodowych zawodach Challenge Franciszek Żwirko wraz ze Stanisławem Wigurą zginęli w katastrofie lotniczej w okolicach Cieszyna. Podczas silnej burzy skrzydło samolotu uległo zniszczeniu, co było główną przyczyną tragedii. Samolot RWD-6 zderzył się ze stokiem wzgórza Kościelec. Zmierzali do Pragi na oficjalne zakończenie Challenge'u i rozdanie nagród dla najlepszych załóg.
Ostatnie pożegnanie lotników to wielka manifestacja polskości i dowód uznania dla ich osiągnięć. W kondukcie pogrzebowym na cmentarz Powązkowski szły tłumy. Szacuje się, że było to ok. 300 tys. osób. Obok uroczystości pogrzebowych Piłsudskiego pogrzeb Żwirki i Wigury był jednym z największych w całym dwudziestoleciu międzywojennym.
Na pamiątkę ich zwycięstwa w Challenge'u w Berlinie 28 sierpnia obchodzimy Święto Lotnictwa Polskiego, wspólne dla lotnictwa cywilnego, wojskowego oraz przemysłu lotniczego. Niech pamięć o naszych lotnikach będzie żywa i niech przypomina nam, że wielkie sukcesy osiąga się ciężką pracą, talentem i pasją, które my, Polacy, mamy we krwi.
Przebieg posiedzenia