9. kadencja, 61. posiedzenie, 3. dzień (16-09-2022)

26. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o wypowiedzeniu Porozumienia między Polską Rzecząpospolitą Ludową a Ludową Republiką Angoli o przyjaźni i współpracy, podpisanego w Luandzie dnia 4 grudnia 1978 r. (druki nr 2431 i 2605).

Poseł Władysław Teofil Bartoszewski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - PSL chciałbym zająć stanowisko w sprawie projektu ustawy o wypowiedzeniu porozumienia między Polską Rzecząpospolitą Ludową a Republiką Angoli z 1978 r.

    Oczywiście popieramy rozwiązanie tego porozumienia, ale chciałbym zwrócić uwagę na dość kuriozalny aspekt tej ustawy. Otóż porozumienie, o którym mówimy, jest ostatnią obowiązującą obecnie umową międzynarodową dotyczącą przyjaźni i współpracy, na której tak zależy panu posłowi Gduli, która została zawarta w okresie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. 25 lat temu, w 1997 r. uchwaliliśmy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej. Zobowiązano wtedy Radę Ministrów, żeby w ciągu 2 lat sporządziła wykaz wszystkich umów międzynarodowych, które są niezgodne z nową konstytucją. W ciągu 2 lat rzeczywiście Rada Ministrów przedstawiła spis, który zawierał pięć umów dwustronnych zawartych przez Polskę w latach 1970-1987. Zostało to opublikowane i te umowy zostały rozwiązane. Ale wykaz z 1999 r. nie zawierał porozumienia, o którym dzisiaj debatujemy, co wskazuje na pewien bałagan, który istniał albo w MSZ-ecie, albo w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Istniał on przez wiele lat, ponieważ dopiero 25 lat po tym, jak uchwaliliśmy konstytucję i ówczesny rząd miał zidentyfikować umowy, a następnie je rozwiązać, w tym roku zorientowaliśmy się, że takowa umowa jeszcze istnieje. Czyli ewidentnie istniał jakiś bałagan w instytucjach państwowych do roku bieżącego.

    Skutkiem tego jest to, że ponieważ początkowo umowa była zawarta na 20 lat, a potem odnawiana co 5 lat, będzie ona obowiązywała do 11 kwietnia 2024 r., czyli po tym, jak nasza kadencja już się skończy. Jest to dość kuriozalne. Dlatego popieram wystąpienie pana posła Tyszkiewicza, żeby zarówno MSZ, jak i KPRM zrobiły porządną kwerendę archiwalną w swoich pieczarach i zidentyfikowały inne takie kwiatki, które mogą się tam znajdować - uschnięte, jakiekolwiek by one były. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia