9. kadencja, 61. posiedzenie, 3. dzień (16-09-2022)
27. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Gruzją w sprawie eliminowania podwójnego opodatkowania w zakresie podatków od dochodu oraz zapobiegania uchylaniu się i unikaniu opodatkowania, podpisanej w Tbilisi dnia 7 lipca 2021 r. (druki nr 2529 i 2592).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za tę zgodną, merytoryczną debatę nad projektem ustawy, która w gruncie rzeczy ogranicza się do przyjęcia umowy. Umowy, o której państwo posłowie słusznie powiedzieli, iż będzie podnosiła standardy, które są w tego typu umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania. Takich umów jako Polska mamy ok. 90. Ta umowa, o której dzisiaj rozmawiamy, jest umową - tutaj odpowiadam na pytanie pani poseł Pępek - którą negocjowaliśmy przez okres ok. 7 lat, a sam proces ratyfikacji po prostu tyle trwa i dlatego też rzeczywiście ona została podpisana w roku 2021.
Natomiast - i tu odpowiadam panu posłowi Szopińskiemu - ta poprzednia umowa z roku 1999 obowiązywała, to znaczy nie ma żadnej luki w sytuacji unikania podwójnego opodatkowania i nie ma sytuacji podwójnego opodatkowania, jak mówił pan poseł Adamczyk. Tego typu sytuacja jest oczywiście uregulowana nie tylko poprzez umowy bilateralne, ale także poprzez przepisy krajowe. W ustawie o PIT i CIT, w polskiej ustawie, są przepisy, które umożliwiają stronie polskiej i państwu polskiemu na jednostronne mechanizmy zapobiegające unikaniu podwójnego opodatkowania.
Mogę też powiedzieć, że w tej chwili kilka takich umów negocjujemy z: Cyprem, Hiszpanią, Luksemburgiem, Szwecją, Niemcami i Francją, a więc będziemy też państwu te umowy przekazywać. Duża część umów poprzez te standardy MLI, o których mówił pan poseł Bartoszewski, automatem zmieniła pewne zapisy. Czy one są mniej precyzyjne? To jest tak, że one mają rzeczywiście często bardziej charakter elastyczny czy ogólny w stosunku do tych zapisów, które miały miejsce np. w umowie z roku 1999 z Gruzją, ale jednocześnie poprzez całą konstrukcję działania tego typu umowy, czyli w pierwszej kolejności przepisy krajowe, one gwarantują realizację tych celów, o które nam chodzi. To jest po pierwsze. Po drugie, my w tej umowie, panie pośle, mamy standardy, które w dużo większym stopniu uszczelniają jednak te przepisy podatkowe, w postaci choćby klauzuli nieruchomościowej czy PPT, w tym sensie, że one uniemożliwiają stosowanie schematów, które zmierzały by do obniżenia opodatkowania. A więc to są przepisy uszczelniające. Wreszcie one są korzystne dla samych podatników, dla inwestorów, ponieważ są realną obniżką stawek, przede wszystkim jeśli chodzi o podatek u źródła. I to jest moja odpowiedź na te wszystkie pytania, które były skierowane do nas, dotyczące tego, jak to wpłynie na relacje gospodarcze między Polską a Gruzją.
Obniżka stawek podatku u źródła - pan poseł Suchoń i pan poseł Król o to pytali - powinna zachęcać do tego, aby te relacje były lepsze, aby inwestorzy korzystali z tej możliwości, jaką dają relacje handlowe między Polską a Gruzją, i korzystali także z obniżania stawek przy realizacji projektów inwestycyjnych.
Wreszcie pan poseł Braun mówił o szalejącym fiskalizmie. Rozumiem tutaj ideowe przesłanie, które pan poseł chciał nam przekazać, ale gdyby trzymać się rzeczywistości, to akurat Gruzja w rankingu Doing Business jest na siódmym miejscu i ma bardzo preferencyjny system podatkowy, więc to porównanie jest nieadekwatne do rzeczywistości. Rozumiem, że to gorzej dla rzeczywistości...
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
...ale jednak odnotuję tę informację dla wiedzy pana posła.
Mam wrażenie, że odpowiedziałem na wszystkie pytania, natomiast nie sposób jednak...
Jeśli pan marszałek pozwoli, bo to wykracza poza projekt ustawy, który prezentuję.
(Poseł Grzegorz Braun: Chciałbym sprostować, panie marszałku, 30 sekund... Koniecznie muszę sprostować. Bardzo nalegam.)
Naprawdę ta deklaracja pani poseł Senyszyn wobec pana posła Bartoszewskiego to, jak rozumiem, było określanie samej siebie jako... Bo pan poseł Bartoszewski został oskarżony o antykomunistyczne zacietrzewienie.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
Rozumiem, że to jest prokomunistyczna deklaracja pani poseł Senyszyn. Brzmi to naprawdę groteskowo, jeśli wypowiada to przedstawiciel koła PPS, naprawdę groteskowo. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia