9. kadencja, 62. posiedzenie, 1. dzień (28-09-2022)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o przedłużeniu kadencji organów jednostek samorządu terytorialnego do dnia 30 kwietnia 2024 r. oraz o zmianie ustawy - Kodeks wyborczy (druk nr 2612).
Poseł Konrad Frysztak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Ze świecą szukać posłów, którzy podpisali się pod tym skandalicznym projektem, np. posła Kosztowniaka czy posła Suskiego. Warto byłoby ich przy tej okazji zapytać o logikę tego projektu. Przecież stanowienie prawa to nic innego jak posługiwanie się logiką.
Mówicie, że to jest ważne, że trzeba przesunąć, bo wybory się nakładają. Sprawdziłem. Wszystko wskazuje na to, że te wybory można przeprowadzić w odstępie 5 tygodni. Dokładnie tyle samo wynosić będzie różnica między wyborami do samorządu i do europarlamentu. Mówicie, że to problem z liczeniem kart. Powiem na przykładzie Radomia. Poseł z PiS-u mówił na przykładzie Bełchatowa. To jest różnica jednej karty. Będziemy wybierać wójta, burmistrza i prezydenta. W Radomiu będzie to prezydent, radny miejski i radny wojewódzki, a w wyborach parlamentarnych - poseł i senator. Jaka jest różnica? Taka, że w wyborach do europarlamentu będziemy wybierać tylko jedną osobę, będzie to eurodeputowany. Chcecie to przesunąć o jedną kartę. (Dzwonek) Robicie z ludzi idiotów. Nie jest tak, że komisje sobie z tym nie poradzą. Komisje sobie z tym doskonale poradzą. To wy sobie z tym nie radzicie, bo widzicie, że wasze sondaże lecą na łeb na szyję. Szukacie miękkiego lądowania w samorządach. Na całe szczęście robienie machlojek przy wyborach skończy się dokładnie tak, jak przy wyborach kopertowych Sasina. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia