9. kadencja, 62. posiedzenie, 2. dzień (29-09-2022)
13. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej Paweł Wdówik:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Odpowiem na to pytanie, nie będę jednak odpowiedzi czytał. Pójdę śladem pana posła.
Najpierw chcę powiedzieć, że tak, niezbędne są gruntowne zmiany systemowe. Chodzi przede wszystkim o zmiany, które uznają niepełnosprawność za odrębny obszar w polityce państwa. W tej chwili kwestie dotyczące niepełnosprawności, co państwo doskonale wiedzą, są regulowane po części w ramach polityki rodzinnej - mam na myśli np. świadczenia rodzinne i świadczenia, o których tutaj mówimy - po części w ramach pomocy społecznej, a po części w ramach ochrony zdrowia. Nie istnieje coś, o czym od 10 lat dokładnie mówi Konwencja o prawach osób niepełnosprawnych, czyli wyodrębniony kształt polityki państwa wobec osób z niepełnosprawnością. My nad tym bardzo intensywnie pracujemy, ale zrobienie porządku, jeśli chodzi o rzeczy, które od dziesiątków lat nie były przez nikogo ruszane, naprawdę nie jest sprawą prostą.
Chcę tylko wskazać na zmiany, które idą w kierunku tego, co jest w gruncie rzeczy istotą tej reformy. Chodzi o zapewnienie osobie z niepełnosprawnością jej podmiotowości i prawa do samostanowienia. To jest przede wszystkim ustanowienie systemów i rozwiązań, które sprawią, że to osoba niepełnosprawna, a nie jej opiekun, będzie świadczeniobiorcą i decydentem we własnej sprawie. Cały program, który działa od 2019 r., dotyczący asystencji osobistej, jest właśnie takim ruchem przeniesienia decyzyjnych możliwości na osobę niepełnosprawną i uwolnienia opiekunów od konieczności spędzania z nią 24 godzin. Jeżeli ktokolwiek spróbuje nam powiedzieć, że nie zrobiliśmy nic w sprawie osób niepełnosprawnych, to zapewniam państwa, że jednym z największych sukcesów jest właśnie to, że asystent osoby niepełnosprawnej stał się w naszej rzeczywistości stałym elementem i że osoby z niepełnosprawnością w tej chwili nie wyobrażają sobie, żeby ktokolwiek ten ruch cofnął.
Zgoda, musimy skończyć reformę związaną z orzecznictwem. Podzieliliśmy ją na etapy. W tej chwili jesteśmy w zasadzie gotowi z wejściem rozwiązań dotyczących orzekania o trudnościach w samodzielnym funkcjonowaniu. Mam nadzieję, że te decyzje w krótkim czasie zostaną podjęte i rozwiązania przygotowane przez nas, przez moje biuro, będą procedowane, dzięki czemu będziemy mogli kierować pomoc precyzyjnie.
Mam tutaj w notatce napisane o zasiłku pielęgnacyjnym, który wzrósł za naszych rządów o 40% w porównaniu z tym, co było wcześniej, i wynosi całe szokujące 215,84 zł, a mimo to jest potężną kwotą w budżecie, dlatego że orzecznictwo przyznaje go po równo, i ludziom bardzo niepełnosprawnym, i tylko troszkę niepełnosprawnym, bo nie ma narzędzi. Dopiero w momencie kiedy wprowadzimy rozwiązania pozwalające wyodrębnić te 200 tys. ludzi najbardziej potrzebujących wsparcia, wtedy będziemy mogli reformować i kierować środki punktowo. Wtedy to nie będzie 215 zł, tylko wielokrotnie więcej, bo będziemy mogli sobie na to pozwolić. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia