9. kadencja, 62. posiedzenie, 2. dzień (29-09-2022)
13. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Piotr Pyzik:
Jeszcze raz dzień dobry, panie marszałku.
Wysoka Izbo! No cóż, cała procedura, o którą pan pyta, się dzieje, ona będzie miała miejsce w najbliższych dniach, jak się wydaje. Ale po kolei.
Jeśli chodzi o kwestię podmiotów, to oczywiście te podmioty, które się zwrócą do PGG z prośbą o przydział puli węgla czy miału, otrzymają tę pulę. To jest jedna kwestia.
Druga kwestia. Jeśli chodzi o inne surowce, o których pan wspomniał, wykorzystywane do ogrzewania tych przestrzeni, rozmawialiśmy też o mazucie, ale to już są kwestie, które musimy - mówię o moim resorcie, Ministerstwie Aktywów Państwowych - ja i ministerstwo rolnictwa musimy omówić z ministerstwem klimatu. Bo mazut ma swój status, jeśli chodzi o paliwa w naszym kraju, status prawny, w tym sensie. I tu też trzeba pochylić się nad tym, jak z jednej strony wyeliminować patologię, bo wiemy o czym mówimy, dlaczego dotyczy to mazutu. A z drugiej strony to jest też kwestia zanieczyszczenia, ale też i kwestia kosztów, mniejszych kosztów niestety. To jest wybitnie..., może ˝wybitnie˝ to jest zbyt mocno powiedziane, ale jednak bardzo brudne paliwo, więc nie da się tego tak w 5 minut zrobić.
Pana pytania pokazują przede wszystkim jedną kwestię: geopolityczne uwarunkowania postawią nas w sytuacji, w której właśnie cena będzie odgrywała najistotniejszą rolę. Bo proszę zwrócić uwagę, że my wydobywamy polski węgiel w bardzo dużych ilościach, aczkolwiek ograniczonych działaniami, jak to się dzisiaj ładnie mówi, dekarbonizacyjnymi i tymi działaniami, które już wcześniej zostały zapoczątkowane. Natomiast dzisiaj Komisja Europejska nie potrafi nam odpowiedzieć jednoznacznie, nie potrafi nam wskazać odpowiedzi na pytanie, czy możemy wydobywać więcej węgla, w jakiej przestrzeni itd., itd. Dla nas jest to niezwykle ważna kwestia, dlatego że inwestycje w węgiel są czasochłonne, a przede wszystkim z finansowego punktu widzenia niezwykle drogie, czyli punkt rentowności osiąga się nie po roku, 2 czy 5 latach, tylko po jakichś 10, 15. A biorąc poprawkę na to, że mamy notyfikację umowy społecznej, dochodzimy do punktu, w którym pewne rzeczy wydają się bardzo trudne do kontynuowania.
W związku z tym jako państwo polskie mamy plan, jesteśmy przygotowani do tych rozmów, natomiast z drugiej strony nie widać tej inicjatywy, dlatego wydaje się, że państwo polskie będzie musiało podjąć pewne działania. Dziś mogę powiedzieć tylko tyle, że na razie musimy tak dzielić tym węglem, żeby (Dzwonek) cena była rynkowa z jednej strony, ale z drugiej strony przyswajalna dla tych przedsiębiorców.
Przebieg posiedzenia