9. kadencja, 62. posiedzenie, 2. dzień (29-09-2022)

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Andrzej Śliwka:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Żeby dobrze zrozumieć specyfikę tej propozycji, chciałbym w pierwszej kolejności powiedzieć, że sytuacja na rynku energii elektrycznej, czyli bezprecedensowy wzrost spowodowany konsekwencjami ataku Rosji na Ukrainę, wymaga działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Obecna sytuacja dotyka również jednostki samorządu terytorialnego, podmioty sektora gospodarki komunalnej oraz podmioty wrażliwe, takie jak szpitale, żłobki, przedszkola, domy dziecka. (Gwar na sali)

    Panie marszałku, mógłbym kontynuować? Dziękuję.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Panie ministrze, to tak jest po prostu.

    Proszę bardzo.

    Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Andrzej Śliwka:

    Dziękuję pięknie.

    W związku z powyższym rząd pracuje nad specjalnym instrumentem w postaci ceny maksymalnej dla tych podmiotów. Jednocześnie rosnące ceny surowców energetycznych, zakłócenia w łańcuchu dostaw czy odłożony po pandemii popyt to okoliczności, które sprzyjały zwiększeniu marż dużych korporacji zarówno na świecie, w Europie, jak i w Polsce. Według szacunków analityków inflacja po-COVID-owa ma zasadniczo odmienne składowe od inflacji przed-COVID-owej. O ile przed COVID-em zyski i marże dużych korporacji odpowiadały za ok. 11% inflacji, to od czasu pandemii ich wkład wynosi aż ok. 54%. Z kolei koszty pracy przed pandemią odpowiadały za ok. 62% inflacji, a obecnie jest to wkład w wysokości 8%. Tym samym znaczący wzrost zysków niektórych grup przedsiębiorców, wywołany zwiększonymi marżami tych podmiotów, przyczynia się do zwiększenia bardzo uciążliwej dla społeczeństwa inflacji.

    (Poseł Sławomir Nitras: Enea, Energa, Tauron.)

    Zjawisko rosnących marż nie ogranicza się jedynie do sektora energetycznego, wydobywczego czy też wyłącznie spółek Skarbu Państwa, dlatego też obecna sytuacja skłania nas do tego, ażeby zaproponować w duchu solidarności jako źródło finansowania wyjątkowych rozwiązań chroniących podmioty zagrożone kryzysem energetycznym tę formułę, żeby nadzwyczajne zyski osiągnięte w 2022 r. dzięki zawirowaniom związanym ze światową gospodarką, z wywołaną przez Rosję wojną, ale także z zaburzeniami związanymi z pandemią COVID-19.

    Za moment przedstawię szczegółowe propozycje, może nie tyle szczegółowe, ale przedstawię propozycje założeń tego rozwiązania. Ale w pierwszej kolejności chciałbym zaznaczyć, że propozycja ma charakter wstępny. Obecnie jest ona na etapie uzyskiwania wpisu do wykazu prac rządu, a więc jest na najwcześniejszym etapie rządowego procesu legislacyjnego. Chcemy ją szeroko konsultować, wsłuchiwać się w głosy zarówno strony społecznej, związków zawodowych, jak i przedsiębiorców. Chciałbym też wyraźnie powiedzieć, że według wstępnych założeń daniną objęci byliby wyłącznie duzi przedsiębiorcy, czyli głównie zagraniczne korporacje, ale też spółki Skarbu Państwa.

    (Poseł Sławomir Nitras: Ile takich firm jest w Polsce?)

    W przypadku grup kapitałowych danina dotyczyłaby skonsolidowanych wyników całej grupy. Wbrew temu, co pojawia się w przestrzeni medialnej, chciałem powiedzieć, że ta danina na pewno nie dotknęłaby mikro-, małych czy średnich przedsiębiorców. Poza wielkością drugim kryterium niezbędnym, aby zostać podmiotem zobowiązanym, byłoby uzyskiwanie w 2022 r. marż, zysku brutto, wyższych od średniej marży za lata 2018-2019 i za 2021 r. Ze względu na pewną niereprezentatywność rok 2020 został wyłączony.

    Uważam też, że dla lepszego zrozumienia koncepcji warto pochylić się nad różnicą pomiędzy rosnącymi marżami a zyskami. Otóż zyski mogą rosnąć przy stałych kosztach, a nawet malejących marżach. Jeżeli przedsiębiorca przekona więcej klientów do korzystania z oferowanych przez siebie dóbr i usług, przez co zwiększy swoje obroty, taka sytuacja zasadniczo nie jest inflacjogenna. Inaczej jest w przypadku, gdy podnoszone są marże, co najczęściej odbywa się poprzez podniesienie ceny w stopniu większym, niż rosną koszty danego przedsiębiorcy.

    To w nadzwyczajne zyski, będące właśnie efektem proinflacyjnego działania, celowana jest ta propozycja, niezależnie od tego, czy takie zyski osiągane są wskutek dominującej pozycji na rynku, czy też z innych przyczyn. Np. pan poseł, który pytał, wskazał sektor energetyczny. Chciałbym powiedzieć, że główną przyczyną wzrostu jest pewien mechanizm narzucany nam przez Unię Europejską.

    (Poseł Sławomir Nitras: No tak, oczywiście. Czemu w Unii tak nie rosną ceny?)

    Firmy będące beneficjentami powinny partycypować w koszcie rozwiązań ochronnych dla podmiotów najbardziej narażonych na skutki kryzysu. Proponujemy, żeby jedynie nadzwyczajna część zysku za 2020 r., wynikająca właśnie z rosnących marż, podlegała daninie, która według obecnych założeń byłaby naliczana według stawki 50%. Według wstępnych szacunków danina od nadzwyczajnych zysków za 2022 r. mogłaby przynieść (Dzwonek) 13,5 mld.

    To oczywiście są wstępne założenia propozycji danin od nadzwyczajnych zysków, które, jak wskazano, chcemy szeroko konsultować. Jednocześnie jednak chciałbym podkreślić, że zgodnie z zapowiedziami pana premiera Mateusza Morawieckiego nie będziemy tolerowali sytuacji, w której nadzwyczajne zyski - czy to spółek Skarbu Państwa, czy to spółek zagranicznych - są realizowane kosztem obywateli albo instytucji wrażliwych. Dziękuję, panie marszałku.


Przebieg posiedzenia