9. kadencja, 62. posiedzenie, 2. dzień (29-09-2022)
17. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Unii Europejskiej oraz Komisji Spraw Zagranicznych o komisyjnym projekcie uchwały w sprawie podjęcia działań zmierzających do zaprzestania wydawania wiz dla Rosjan (druki nr 2611 i 2614).
Poseł Kacper Płażyński:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Odniosę się do tych pytań, które padły. Mam nadzieję, że zanotowałem wszystkie. Część była skierowana do rządu, m.in. pytanie pana posła Bartoszewskiego. Ja nie mam takich danych. Przyznam, że to nie był...
(Poseł Władysław Teofil Bartoszewski: Ja nie pytałem.)
Ktoś pytał o liczbę Rosjan, którzy aktualnie legalnie przebywają w Polsce. Niestety nie mam takich danych, więc trzeba będzie poprosić pana ministra o taką informację, myślę, na piśmie.
Ale odniosę się do konkretnych pytań. Było pytanie, dlaczego w tekście jest mowa również o tym, że ta wojna jest niemoralna. Dlatego że wojna, wbrew pozorom, może być też moralna, a tutaj mówimy o niemoralnej wojnie, gdzie dokonuje się zbrodni wojennych, w tym ludobójstwa, która jest wojną napastniczą, a nie obronną. Niektóre decyzje polityczne mogą być moralne, inne decyzje polityczne mogą być niemoralne, dlatego tutaj ta wojna przyjmuje podwójny charakter. Z jednej strony łamie prawo międzynarodowe, z drugiej strony jest w sposób oczywisty niemoralna i mimo że moralność nie jest słowem normatywnym, to mówimy tutaj o uchwale wyrażającej pewne emocje, intencje, która ma też budować pewną perspektywę patrzenia na tę wojnę, na tę napaść rosyjską, więc stąd taki zapis i wydaje mi się, że on jest jak najbardziej właściwy.
Druga sprawa. Pytanie o to, co z opozycjonistami rosyjskimi względem reżimu Władimira Putina. Szanowni Państwo! Tutaj były tak naprawdę dwa pytania w tej kwestii. Szanowni państwo, w dalszym ciągu... Zresztą zacznę od tego, że ta uchwała to jest przecież miękkie prawo, ona o niczym nie decyduje, to jest pewne wezwanie naszych europejskich partnerów, żeby podjąć działania podobne do tych, które podejmuje Polska, nawet je rozszerzać, więc to hard law jest dopiero przed nami. Ale szanowni państwo, jeżeli chodzi o opozycję rosyjską, to jeżeli rzeczywiście jest prześladowana, to w dalszym ciągu są inne instrumenty, których przecież nie kwestionujemy, jak chociażby prawo azylowe w tym zakresie. Istnieje ochrona międzynarodowa. Przecież w dalszym ciągu każda z takich osób będzie mogła ubiegać się o taką ochronę. Tutaj się nic nie zmienia, bo to jest część prawa ustrojowego, międzynarodowego w zakresie ochrony praw człowieka. Tu się nic nie zmienia. Natomiast bądźmy też tego świadomi, że opozycja w Rosji wobec Władimira Putina i dzisiaj rządzących w Rosji nie jest jednorodna. Śmiem zaryzykować twierdzenie, że większość z niej jest innym obliczem neoimperialnej Rosji, jak chociażby pan Nawalny, który w naszej europejskiej świadomości z reguły kojarzy się bardzo pozytywnie jako osoba, która trafiła do więzienia z uwagi również na swoją walkę z tym reżimem, za którą on teraz słono płaci, ale jednocześnie pan Nawalny był zwolennikiem aneksji Krymu, był zwolennikiem ataku Rosji na jej wschodnie terytoria. Pan Nawalny jest również przedstawicielem wielkorosyjskiej myśli neoimperialnej, tego ruskiego miru, i takie osoby jak najbardziej nie powinny być również do Polski wpuszczane. Bo możemy po prostu spaść z rynny... Możemy znaleźć się w takiej samej sytuacji, może nawet groźniejszej, bo Władimira Putina mogliby zastąpić ludzie o bardzo podobnych poglądach na sprawy międzynarodowe, na rolę Rosji w sprawach międzynarodowych, a za to dużo groźniejszych, bo z lepszym wizerunkiem, lepiej obracających się w świecie zachodnim, wykształconych na Zachodzie, może lepiej rozumiejących różne procesy i potrafiących być lepszym kameleonem niż Putin. Na pewno Rosja w tej chwili oblicza, na ile właśnie takich kameleonów wstawić tam, gdzie w tej chwili jest Putin, ale to nic dobrego dla Europy ani dla Polski.
Dlaczego nie apelujemy do wszystkich państw, tylko odnosimy się przede wszystkim do państw Unii Europejskiej. Bo politykę bezpieczeństwa w ramach państw NATO i w ramach państw Unii Europejskiej realizujemy na różnego szczebla spotkaniach instytucji również europejskich. Mimo że generalnie ochrona granic to jest kwestia indywidualna każdego z państw i każde z państw indywidualnie podchodzi do tego, jak restrykcyjne prawo migracyjne w tej chwili przedsięwziąć w związku z atakiem Rosji na Ukrainę wobec Rosjan, obywateli rosyjskich, jak pokazują Polska i państwa bałtyckie, Finlandia, każdy ma trochę inne spojrzenie. Ale jednak, szanowni państwo, odnosimy się do tego konkretnego kierunku naszego najbliższego partnerstwa, gdzie jednak też obowiązuje chociażby umowa Schengen, która przede wszystkim składa się z państw Unii Europejskiej, z naszego kontynentu. Dlatego odnosimy się do partnerów europejskich. Bo wbrew pozorom ta uchwała nie jest abstrakcyjna, tylko jest bardzo konkretna w swojej treści naszych postulatów co do tego, co należałoby zrobić, jakie prawo wzmocnić, pogłębić, po prostu jako ochronę przed ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami przyjmowania w dalszym ciągu rosyjskich obywateli do strefy Schengen, przede wszystkim do państw znajdujących się w strefie Schengen. I to wszystko, dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia