9. kadencja, 62. posiedzenie, 2. dzień (29-09-2022)
23. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Sytuacja na rynku energii w Europie rzeczywiście jest dramatyczna, bo jest wojna, proszę państwa. Jest wojna nie tylko...
(Głos z sali: W rządzie, wojna w rządzie.)
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Bardzo proszę o spokój.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska:
Jest wojna nie tylko ta rzeczywista z udziałem broni i przelewaniem krwi, ale wojna energetyczna, która trwa w całej Europie i cała Europa ponosi jej koszty.
Gospodarki oparte na gazie są w szczególnie trudnej sytuacji. Mam na myśli Niemcy, mam na myśli Włochy, których miks energetyczny w ponad 50% składa się z energetyki opartej na gazie, do niedawna określanym tanim i pewnym przejściowym paliwem, tym rosyjskim gazie, które już pewnie Nord Streamem nie popłynie. To ? propos kwestii związanych z przedwczorajszymi wydarzeniami. Mieliśmy święto otwarcia Baltic Pipe, a jednocześnie w tym samym czasie mieliśmy wydarzenia związane z dwiema rurami. To tanie i pewne rosyjskie paliwo tłoczone jeszcze do niedawna do Europy... I to pewnie jeszcze kwestii energetyki nie poprawi, zwłaszcza w Europie.
(Poseł Jakub Rutnicki: Prąd mamy z węgla, pani minister.)
(Głos z sali: Cicho.)
Więc ceny energii rzeczywiście w całej Europie są wysokie. Przed chwilą sobie sprawdziłam: Unia Europejska na jutro - średnia 350 euro, Litwa, Łotwa - 415, Słowacja - 373 euro, Czechy - 354, Niemcy - 315, Polska - 184 i wyłączając derogację iberyjską, to jest najtańsza cena w Europie. W związku z tym to, co wprowadza rząd, działa, proszę państwa. Działa i widzimy skutki.
(Poseł Rafał Grupiński: Euro za 5 zł, akurat najtańsze.)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Byle jak.)
Proszę sobie spojrzeć. To są naprawdę ogólnodostępne dane.
W jaki sposób rząd działa? Oczywiście działaniami osłonowymi przede wszystkim i o nich powiem za chwilę, ale nie tylko. Chwilę, najpierw... Patrzę na czas. O dodatkach, które są, o redystrybucji i o wspieraniu Polaków, które już w tej chwili w regulacjach krajowych funkcjonuje. Dodatek osłonowy jako element tarczy antyinflacyjnej w czterech wysokościach. Z tego można korzystać, składać wnioski. Wiem, że Polacy składają. Do końca II kwartału wypłacono dodatki dla ponad 2,5 mln gospodarstw domowych na łączną kwotę przekraczającą 1,5 mld. Oprócz tego warto wspomnieć o tym, że cały czas istnieją w ramach tego dodatku zakazy wstrzymania dostaw energii elektrycznej do domów Polaków. Gaz, rekompensaty, państwo o tym nie pamiętają. Nawet miałam ostatnio pytanie o to, czy będziemy pomagać Polakom, którzy korzystają w domu z gazu ziemnego. Proszę państwa, państwo również przegłosowali 26 stycznia 2022 r. ustawę o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców paliw gazowych. Tam zamrożono ceny gazu ziemnego dla odbiorców taryfowych na poziomie z roku 2021, co uchroniło Polaków przed podwyżkami o mniej więcej 600% przy dzisiejszych cenach związanych m.in. z tanim i podobno dostępnym paliwem rosyjskim oraz jego brakiem na rynkach europejskich. Ochrona taryfowa została przedłużona do 2027 r.
To się dzieje na rynku krajowym, ale my bardzo byśmy chcieli, żeby cap, czyli ta krańcowa, maksymalna cena, na importowany do Unii Europejskiej rosyjski gaz była obowiązująca w całej Europie. Mówiła o tym pani komisarz, a potem przestała o tym mówić, natomiast myśmy nie przestali o tym myśleć. W dniu wczorajszym z inicjatywy m.in. Polski 15 państw Unii Europejskiej wystosowało wspólny list do Komisji w którym postulowane jest wprowadzenie limitu cenowego na hurtowe transakcje dotyczące gazu ziemnego, na ten gaz importowany. Limit dla cen hurtowych gazu jest jedynym środkiem, który wszystkim państwom członkowskim pomoże złagodzić presję inflacyjną. Mimo że jednym z krajów, które nie podpisały tego listu, są Niemcy, to udało się zebrać 15 krajów, które wspólnie wystosowały przekaz, że jeżeli mają zostać obniżone ceny gazu, a w konsekwencji ceny energii elektrycznej w Unii Europejskiej, to konieczny jest limit hurtowych cen gazu importowanego. Oprócz Polski listę podpisały Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Francja, Grecja, Włochy, Łotwa, Litwa, Malta, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia i Hiszpania. I tyle, jeżeli chodzi o gaz. Mamy nadzieję, że nasz głos, głos 15 państw, zostanie wysłuchany i ten limit na hurtowe ceny gazu zostanie wprowadzony.
Jeżeli chodzi o inne nośniki paliwowe, to chcę powiedzieć, że trwa kryzys - mówię o tym często i tym razem też chcę to podkreślić - który jest najgorszym kryzysem od II wojny światowej, dlatego że dotyka wszystkich nośników, nie tylko ropy, jak w latach 70., nie tylko gazu, ale wszystkich nośników energii. I wszystkimi nośnikami energii się zajmujemy.
Jeżeli chodzi o węgiel, to jest dodatek węglowy dla Polaków, o którym państwo wiecie, bo tutaj nad nim głosowaliśmy wspólnie z państwem, który wynosi 3 tys. zł. Skierowane to jest do prawie 4 mln gospodarstw domowych. Jest on w tej chwili skutecznie sukcesywnie wypłacany. To 11,5 mld zł dla obywateli.
Jeżeli chodzi o ceny innych paliw, którymi ogrzewamy swoje domy, i ciepła systemowego, to 15 września uchwalona została ustawa o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła, w której jest mowa o ustalaniu przez wytwórców cen ciepła w określonych granicach, z graniczną ceną paliw. Oczywiście ta średnia cena jest większa, a większy koszt paliw jest rekompensowany wytwórcom. Są tam progi. Ten system działa. Pozwoli on zmitygować rachunki dla obywateli, którzy ogrzewają się ciepłem systemowym, przez systemy ciepłownicze. To pozwoli średniej rodzinie zaoszczędzić od 1 tys. do 4 tys. zł na rachunku, w zależności od tego, jakich paliw używa ciepłownia.
Dla obywateli, którzy ogrzewają swoje domy innymi paliwami takimi jak pellet drzewny...
(Poseł Ryszard Wilczyński: Koza.)
To nie jest nośnik ciepła. Koza to nie jest źródło ciepła.
(Poseł Ryszard Wilczyński: Bardzo popularny sprzęt teraz.)
(Głos z sali: Ale opona już tak.)
To jest sprzęt, tak.
Pellet, drewno kawałkowe, gaz LPG, olej - na to również są przeznaczone stosowne dodatki. Można składać wnioski, można pobierać na to środki.
W tej chwili w Sejmie procedowana jest ustawa dotycząca wsparcia dla odbiorców energii elektrycznej. Tutaj wczoraj o niej dyskutowaliśmy. Te limity zużycia to dwa, dwa i sześć dziesiątych, trzy, w zależności od grupy. Dodatkowo jest zachęta do oszczędzania w postaci upustu, jeżeli ta energia przynajmniej w 10% zostanie zaoszczędzona, dodatek elektryczny dla ogrzewających się energią elektryczną w dwóch progach zużycia i wprowadzenie obowiązku 10-procentowej redukcji zużycia w administracji publicznej. Oczywiście wszystko to ze stosownymi rekompensatami dla sprzedawców i dystrybutorów. To są działania na rynku krajowym.
Jeśli chodzi o transfery bezpośrednie, to ja również o tym wczoraj mówiłam, że one są właściwie odpowiedzią na kryzys w całej unii. Mogę z satysfakcją powiedzieć, że w Polsce w stosunku do PKB są one najwyższe albo jedne z najwyższych, mimo że nie jesteśmy najbogatszym krajem. Dzisiaj może to zaburzyć informacja z Unii, z Niemiec, gdzie 200 mld euro zostało przeznaczone na dopłaty do gazu dla obywateli, żeby był cap. Tak że to nie jest tylko nasz pomysł. Natomiast uważamy i dalej będziemy to powtarzać, że istotne jest obniżenie ceny energii na rynku hurtowym, żeby wspierać wszystkich. Do tej pory, przedwczoraj zostało opublikowane rozporządzenie dotyczące zmiany na rynku bilansującym w zakresie sposobu składania ofert bilansujących. Liczymy na to, że obniżenie cen na rynku bilansującym będzie interferować na inne rynki.
Procedowana jest także zmiana ustawy - Prawo energetyczne, nad którą przed chwilą państwo głosowali, i ustawy OZE. Chodzi o odejście od obowiązku sprzedaży energii elektrycznej przez giełdę. Dodatkowo rząd pracuje nad interwencją na rynkach krótkoterminowych. Liczymy tutaj na wsparcie Unii Europejskiej. W naszych non-paperach, w naszym dialogu z Unią Europejską wskazujemy, że wprowadzenie spot price capu to jest ta droga, która pozwoli nam ograniczyć ceny energii dla wszystkich, nie tylko dla wybranych grup, niezależnie od tego, jakie grupy mamy na myśli: czy to są obywatele, czy to są małe, średnie przedsiębiorstwa, czy to są energochłonni. Jeżeli spadnie cena na rynkach hurtowych, to korzyścią objęta zostanie cały gospodarka kraju. I tak jak mamy sukces w postaci tego listu 15 krajów, który, mam nadzieję, w konsekwencji spowoduje wprowadzenie capu na rynku europejskim, tak samo liczymy na pogłębioną analizę (Dzwonek) Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o spot price cap na ceny energii elektrycznej.
Jeżeli pani marszałek pozwoli, to jeszcze powiem trzy zadania, jeżeli nie, to będę kończyć.
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Proszę bardzo.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska:
Jeżeli chodzi o węgiel, bo tutaj też państwo o to pytali, to jest oczywiście z nim problem, bo jest z nim problem w całej Europie, nie tylko Polska mierzy się ze zwiększonym popytem. Pełną parą pracują już elektrownie na węgiel w całej Europie, mimo że mieliśmy na potęgę się dekarbonizować. I nic tu nie pomogły zwiększone inwestycje w OZE, o których też mogę mówić, jeżeli będę miała więcej czasu. Natomiast pracujemy nad tym rozwiązaniem. Węgiel został już zakontraktowany w wystarczającej ilości i zapotrzebowanie Polski jest zakontraktowane w ponad 100%...
(Głos z sali: Ile?)
...natomiast jeszcze trwa kwestia logistyki przewozu, odsiewania. Sukcesywnie ten węgiel będzie się pojawiał na zsypiskach i będzie oferowany obywatelom.
Zakup węgla następuje przez spółkę PGE Paliwa. Wszystkie informacje są dostępne na stronie. Tak jak pan poseł powiedział, rzeczywiście oferta skierowana jest do klientów instytucjonalnych, przedsiębiorców, obywateli, tak że można ten węgiel na tej stronie kupować w określonych cenach. Jeżeli będzie trzeba szerzej o tym poinformować, to oczywiście służę pomocą. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia