9. kadencja, 62. posiedzenie, 2. dzień (29-09-2022)

23. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Krzysztof Gadowski:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Co obserwujemy od początku roku? Chaos i bałagan. Państwo kłócicie się między sobą, Polacy stoją w kolejkach po węgiel. Przygotowaliście wspaniałą ustawę, chodzi o tani węgiel, 996 zł 60 gr/t. Przez jaki czas ta ustawa obowiązywała? Przez jaki czas ta cena funkcjonowała?

    (Poseł Jakub Rutnicki: 3 dni.)

    Jeszcze nie zaczęła obowiązywać, a wy już przygotowywaliście kolejne ustawy. (Oklaski) Dopiero po kilku miesiącach dostrzegliście, że nie ma węgla, który można kupić. To co zrobiliście? Myk, 3 tys. zł dodatku węglowego. Prosta sprawa. Napuściliście jednych na drugich, niech się znowu naparzają, kłócą i stoją w tych kolejkach. I tak stoją do dzisiaj. Co im proponujecie?

    (Poseł Jakub Rutnicki: 3,7 tys. zł.)

    Nie, dziś im proponujecie prawie 4 tys. zł/t węgla, bo nic innego nie ma.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Hańba, skandal. Ludzie wam tego nie zapomną.)

    A co robią spółki węglowe? Kiedy wprowadzono pierwszą ustawę, która miała zagwarantować tani węgiel, spółki węglowe milczały. Ale w sierpniu, kiedy się pojawiło 3 tys... Nagle cena węgla, którego tona kosztowała niecały 1 tys. zł, 800 zł, podskoczyła do 1,2 tys. zł. A co się stało we wrześniu? Dziś tona tego samego węgla kosztuje ponad 1,5 tys. zł.

    (Głos z sali: Dwa razy więcej.)

    Przez pierwszy kwartał, przez pierwsze półrocze, spółki węglowe wygenerowały ponad 5 mld zł zysku. (Dzwonek) To do kogo, pani minister, te 11 mld zł, które odłożyliśmy dla Polaków na dopłaty do węgla, trafiły? Do kogo? Do tych spółek węglowych?

    (Poseł Jakub Rutnicki: Do PiS-owskich milionerów.)

    Czy my znowu dofinansowujemy molochy państwowe, które są niewydolne, które nie potrafią zabezpieczyć węgla? Co robi ten rząd? Kto za to odpowiada? Gdzie jest kapitan tego statku, premier? (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia