9. kadencja, 63. posiedzenie, 1. dzień (05-10-2022)

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o Centralnym Azylu dla Zwierząt.

Poseł Joanna Mucha:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Koła Parlamentarnego Polska 2050 wobec ustawy o Centralnym Azylu dla Zwierząt.

    Można byłoby mieć wrażenie, że procedujemy nad tą ustawą, myśląc o 25-leciu obowiązywania ustawy o ochronie zwierząt. To wielka rocznica tego, że potrafiliśmy jako Polacy zagwarantować prawa zwierzętom. O ustawie o Centralnym Azylu dla Zwierząt mówiło się de facto od wielu, wielu lat. Dobrze, że on w końcu powstaje. Oczywiście, mamy głębokie wrażenie i poczucie, że dzisiejszy projekt jest niewystarczający, że na pewno będzie to projekt, który trzeba będzie rozwijać. Musimy mieć oczywiście świadomość tego, że tak zaprojektowany azyl, tak niewielki azyl będzie raczej miejscem - mówili o tym moi przedmówcy - w którym zwierzęta będą przechodziły kwarantannę. Kiedy zwierzęta będą się tam znajdowały, będziemy ustalali ich stan prawny. Będzie to więc tylko miejsce przejściowe. Oczywiście dotyczy to tych zwierząt, które będą odbierane z nielegalnych hodowli gatunków obcych i odbierane na granicy. Mam na myśli gatunki CITES, inwazyjne gatunki obce czy gatunki niebezpieczne lub chronione. Miejmy świadomość tego, że dzisiejszy kształt tej ustawy nie jest wystarczający. Potrzebne są jeszcze uregulowania dotyczące chociażby rejestru tych zwierząt. Chodzi o to, żeby zwierzęta, których stan prawny jest nieuregulowany, można było śledzić, żeby wiedzieć, gdzie się znajdą. Potrzebne są różnego rodzaju unormowania dotyczące współpracy tego azylu z innymi ośrodkami różnego rodzaju, z miejscami, do których te zwierzęta będą przekazywane, czyli np. z różnego rodzaju zoo i innymi azylami regionalnymi.

    Pamiętajmy o tym, że nawet jeśli dzisiaj, w 25-lecie obowiązywania ustawy, przyjmiemy ustawę, która jest cenna, ważna i potrzebna, to nadal mamy bardzo wiele do zrobienia, jeśli chodzi o dobrostan zwierząt w Polsce. Myślę, że najważniejszą rzeczą, o której naprawdę nie można nie wspomnieć, są rzeczywiste i faktyczne kary za znęcanie się nad zwierzętami.

    Mamy unormowania prawne. Te unormowania niestety nie przekładają się na wyroki np. za ciągnięcie psa za samochodem. Te wyroki cały czas są za niskie albo stosowane w tzw. zawiasach, natomiast oprawcy zwierząt nie są skazywani na więzienie. Jest też kwestia trzymania psów na łańcuchu, dzikich hodowli psów czy kotów w dramatycznych warunkach, bez opieki weterynaryjnej (Dzwonek), dzikich targów tych zwierząt, szkolenia psów na psy agresywne, stanu schronisk i sterylizacji zwierząt w tych schroniskach, stanu polskich hodowli. Naprawdę mamy jeszcze wiele do zrobienia w kwestii dobrostanu zwierząt. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia