9. kadencja, 63. posiedzenie, 1. dzień (05-10-2022)

Oświadczenia.

Poseł Monika Falej:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Komisyjny projekt ustawy o zmianie ustawy w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych - to niewinny tytuł projektu, w którym ponad podziałami próbuje się, ale tylnymi drzwiami, po raz kolejny wprowadzić możliwość uczestniczenia nieletnich w polowaniach. Próbują to robić myśliwi ręka w rękę z Prawem i Sprawiedliwością. Znów próbuje się zezwolić na udział dzieci w okrucieństwie, zabijaniu i patroszeniu zwierząt. A argumenty? Jestem po prostu bezsilna, gdy słyszę słowa, które łowczy krajowy mówi o zakazie. To dla mnie wielka tragedia, bo powinniśmy naszym dzieciom móc pokazywać piękno przyrody. Podpowiem panu łowczemu, że piękno się chroni, a nie zabija, a edukowanie przyrodnicze może przybierać różne formy, ale na pewno nie polega na zabijaniu dla zabawy.

    Kolejny argument - myśliwi nie mogą wychowywać dzieci wedle własnych przekonań. Wtóruje temu PiS, mówiąc, że proponowana zmiana jest kompromisem w istotnej społecznie sprawie. Nie jest, proszę państwa, nie ma społecznego przyzwolenia Polek i Polaków, ponieważ aż 72% jest temu przeciwna. Rolą państwa z kolei jest ochrona najmłodszych przed szkodliwymi i niebezpiecznymi treściami. Dlatego prawo chroni nieletnich przed pornografią, agresją w filmach, a polowania to brutalne, podmiotowe traktowanie żywych stworzeń, które niesie ogromne ryzyko dla psychiki dzieci, co celnie zauważa Pracownia na rzecz Wszystkich Istot. Dlatego mam nadzieję, że nie będzie w tej ustawie wprowadzonych tych przepisów, które mówią o tym, że nieletni mogą brać udział w polowaniach. Naprawdę mówimy o scenach przemocy, mówimy o tym, że zwierzęta powinny być traktowane podmiotowo, a nie przedmiotowo. Ja rozumiem całą otoczkę i całą subkulturę myśliwych, ale nie ma mojej zgody ani nikogo na to, żeby w ten sposób wychowywać dzieci, pokazując im polowania i okrucieństwo, które się na tych polowaniach odbywa. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia