9. kadencja, 63. posiedzenie, 1. dzień (05-10-2022)

Poseł Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:

    Panie Ministrze Sasin! Jest pan po prostu bezczelny. (Oklaski)

    (Głos z sali: Uuu...)

    Zrzucanie na gminy obowiązku dystrybucji węgla to bezczelne lenistwo pana, spółek Skarbu Państwa i państwa rządu.

    (Głos z sali: Pani jest bezczelna.)

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    (Głos z sali: Cicho tam, Błaszczak.)

    Ale to też przyznanie, że wasz rząd nie działa. Nie zrobiliście nic, żeby zabezpieczyć polskie rodziny przed jesienią i zimą, choć od listopada zeszłego roku wiedzieliście, że będzie kryzys i że węgla zabraknie.

    (Głos z sali: Pan się zajął węglem, jak pani Witek szwalniami.)

    Nie zrobiliście nic, a teraz minister próbuje swoje zaniedbania zrzucać na samorządy. Ale nie z nami te numery. Polacy doskonale wiedzą, jak jest: idzie zima, a węgla nie ma przez Sasina.

    (Głos z sali: Doskonale wiedzą.)

    Albo pan, panie ministrze Sasin, im ten węgiel dowiezie do domów, albo to pana ludzie wywiozą na taczkach z ministerstwa, bo żadna rodzina nie będzie marzła po to, żeby pan mógł sobie grzać wygodny stołek w ministerstwie. (Oklaski)

    Pani Marszałek! Składam wniosek o informację ministra Sasina (Dzwonek) o zabezpieczeniu dostaw węgla przed sezonem grzewczym. Pan tu wróci, panie ministrze, i powie Polakom, jak mają nie marznąć. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia