9. kadencja, 63. posiedzenie, 2. dzień (06-10-2022)
8. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska:
Ta wojna ze strony Federacji Rosyjskiej, którą wypowiedziała Europie, przerywając w kwietniu dostawy do Polski, a w późniejszym okresie do całej Europy, a w tej chwili po dywersji - o tym się mówi publicznie - na rurociągi Nord Stream 1, Nord Stream 2 ten gaz do Europy już w ogóle rurociągami z Rosji, z tamtego kierunku nie płynie, co generuje wojnę energetyczną, kryzys na rynku wszystkich nośników paliw, pokazuje, jak bardzo polityczny był ten projekt. Pokazuje, że to nie była ekonomia.
Rzeczywiście wiemy wszyscy, i w przestrzeni publicznej ta wiedza jest aktualnie dostępna, że wzajemne relacje biznesowe również nie zostały zakończone w taki sposób, że obie strony wypełniły wobec siebie zobowiązania. Część procesów jest wygrana, jako państwo będziemy się domagać, a na pewno będzie się tego domagać PGNiG, wypełnienia wszystkich kontraktów bądź zapłaty stosownych kar.
Pozwolę sobie wykorzystać jeszcze te 1,5 minuty, żeby dokończyć odpowiedź na pytanie pana posła, czy planowane jest sprowadzenie rurociągiem takiego paliwa, aby odsprzedawać je do innych krajów. To wszystko oczywiście zależy od warunków rynkowych i zmiennych, takich jak cena i popyt. Przede wszystkim istotne są suwerenność i bezpieczeństwo energetycznego Polski, natomiast jeżeli sprowadzone będą ilości gazu, które przekraczają polskie potrzeby, nadwyżka ta dzięki interkonektorom z innymi krajami może być eksportowana. W tej chwili niezarezerwowane jest ok. 20% przepustowości, zatem podmioty rynkowe i z Polski, i z zagranicy mogą tę przepustowość wykupić i sprowadzić gaz niezależnie od dostaw PGNiG, jeżeli byłaby taka potrzeba. Natomiast jeżeli mielibyśmy nadmiar gazu, to wtedy w ramach interkontektorów transgranicznych - tak jak mówiłam, z Litwą, ze Słowacją, z Ukrainą, z Czechami, w sytuacjach awaryjnych z Niemcami - można go eksportować i wtedy możemy się dzielić błękitnym paliwem. Tutaj warunkiem są przede wszystkim bezpieczeństwo energetyczne i suwerenność Polaków.
I dwa zdania na temat awarii czy innych działań, które spowodowały, że Nord Stream trwale przeszedł do historii. Bezpieczeństwo rurociągu Baltic Pipe oczywiście jest to infrastruktura krytyczna o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa Polski. Podlega stałej ochronie instytucji państwowych, które są za to odpowiedzialne. Gazociąg podlega również ochronie zapewnianej przez inwestorów. Wszystkie instytucje analizują na bieżąco te działania. Dzisiaj pan premier ogłosił drugi stopień BRAVO, sygnał dla służb w gotowości (Dzwonek) do działania, zagrożenie potencjalnej infrastruktury poza Polską. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia