9. kadencja, 63. posiedzenie, 2. dzień (06-10-2022)
11. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o kooperatywach mieszkaniowych oraz zasadach zbywania nieruchomości należących do gminnego zasobu nieruchomości w celu wsparcia realizacji inwestycji mieszkaniowych (druk nr 2627).
Poseł Stefan Krajewski:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić w imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści stanowisko wobec rządowego projektu ustawy o kooperatywach mieszkaniowych oraz zasadach zbywania nieruchomości należących do gminnego zasobu nieruchomości w celu wsparcia realizacji inwestycji mieszkaniowych, druk nr 2627.
Zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych członków oraz osób z nimi zamieszkujących poprzez nabycie nieruchomości gruntowej i budowę co najmniej jednego budynku wielorodzinnego lub zespołu budynków jednorodzinnych albo nabycie nieruchomości gruntowej zabudowanej co najmniej jednym budynkiem i przeprowadzenie w tym budynku robót budowlanych - takie funkcje mają spełnić kooperatywy mieszkaniowe.
Aby model budowania w ramach kooperatywy mógł stać się bardziej popularny, potrzebne jest wsparcie samorządów. Zgodnie z projektem ustawy gminy będą mogły sprzedawać działki pochodzące z ich zasobów w przetargach adresowanych wyłącznie do kooperatyw. Cena działki będzie mogła być rozłożona na raty, a członkowie kooperatywy po spłacie części rat będą mogli wystąpić z wnioskiem o udzielenie bonifikaty. Poza pomocą, która została wskazana w projektowanej ustawie, samorządy mogą również wspierać kooperatywy w inny sposób, np. oferując pomoc prawną, doradztwo w zakresie projektowania budynku czy podczas negocjacji z bankiem w sprawie pozyskania kredytu. Samorządy mogłyby także pomagać kontaktować się osobom, które chciałyby wybudować budynek w ramach kooperatywy. Powstanie kooperatyw to także szansa na prowadzenie przez samorządy różnorodnej polityki mieszkaniowej, nieograniczającej sposobu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych do wynajmu i zakupu mieszkania na rynku wtórnym lub pierwotnym.
Tak, gdzie rząd nie może, samorząd pośle.
Prezes PiS przyznał zarazem, że w kwestii budowy mieszkań nie wszystko wyszło. Z ˝Mieszkania+˝ tylko 18 tys. mieszkań wybudowanych i 24 tys. mieszkań w budowie, czyli łącznie 42 tys. mieszkań, a powinno być dużo, dużo więcej. Moglibyśmy być zadowoleni z sytuacji, gdyby tych mieszkań oddawano półtora raza więcej, a bardziej zadowoleni, gdyby ich oddawano dwa razy więcej, bo jeżeli spojrzeć na historię krajów, które były wtedy dużo biedniejsze niż dzisiejsza Polska, bo to jeszcze chodzi o lata 60. i takie państwa jak Hiszpania czy Grecja, to musielibyśmy uznać, że dopiero te 470 tys. mieszkań pozwoliłoby na wyrównanie tych bliskich sobie wtedy greckich i hiszpańskich wyników - stwierdził prezes Jarosław Kaczyński.
Tym samym przyznał, że te programy mieszkaniowe nie wyszły wam. ˝Mieszkanie+˝ - kompletna klapa, Polskie Domy Drewniane - klapa i przekręt, społeczne inicjatywy mieszkaniowe - sukcesów brak, społeczne agencje najmu - sukcesów brak. I tak to wygląda.
Dzisiaj uważacie, że poprzez przesuwanie ciężaru odpowiedzialności na samorządy będzie łatwiej, bo jeśli tych kooperatyw za dużo nie powstanie, to oczywiście będzie to wina samorządów. Od mieszania herbaty i bez dodania do niej cukru ona słodsza nie będzie. Tu jest to samo. Jeśli pojedynczej osoby nie będzie stać na kredyt, na budowę własnego domu, na zakup działki, to nie zmieni tego fakt, że będą trzy osoby czy więcej, bo do tego dojdą też często problemy natury prawnej.
Tutaj samorządy mają udzielać wsparcia i pomocy i jest szansa na to, że ten projekt może się udać, pod warunkiem że faktycznie będzie wsparcie ze strony rządu, którego do tej pory samorządy nie mają, bo wtedy, kiedy trzeba zrzucać odpowiedzialność na samorządy, czynicie to chętnie, ale wcześniej odbieraliście im wszystkie kompetencje i mówiliście, że coś, co się scentralizuje, będzie działać lepiej.
Oczywiście poprzemy ten projekt ustawy. Daj Boże, żeby jakieś domy, mieszkania z tego programu powstały, ale warto przepracować go w komisji i podjąć właściwe rozstrzygnięcia, wprowadzić do tego programu poprawki. Myślę, że młodzi ludzie czekaliby na innego rodzaju wsparcie, na wkład własny do kredytu, na działkę siedlisko za złotówkę, o czym często mówiliśmy jako Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe. To byłaby (Dzwonek) taka pomoc, która trafiałaby głównie do młodych ludzi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia