9. kadencja, 63. posiedzenie, 2. dzień (06-10-2022)
12. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie komisyjnego projektu ustawy o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych (druki nr 2628 i 2628-A).
Poseł Michał Jaros:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Przewodniczący! Wysoka Izbo! Na pierwszy rzut oka w ustawie o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych, druk nr 2628, należy znaleźć kilka plusów. Ja wiem, lubicie państwo plusy, więc trzeba o nich też opowiedzieć.
Pozytywnie, po pierwsze, należy ocenić zmiany, które planuje się wprowadzić w ustawie o podatku od spadków i darowizn. Zakładają one podniesienie kwot wolnych od podatków, co w większym stopniu odpowiadać będzie dzisiejszym realiom. Po drugie, w projekcie znosi się też obowiązek składania odpisu księgi wieczystej, a jest to uzasadnione, ponieważ księgi prowadzone są obecnie w systemie teleinformatycznym, więc oznacza to zmniejszenie niepotrzebnego zamieszania. Po trzecie, PiS przedsiębiorcom życia oczywiście nie ułatwia, więc tym razem dobrze jest widzieć, że zmiana, choć mała, jest dobra, bo podniesiona ma zostać kwota przychodów, do której możliwe jest prowadzenie tzw. działalności nieewidencjonowanej.
(Głos z sali: Nierejestrowanej.)
I to by było chyba na tyle.
Mamy tu, w ustawie o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych, taki legislacyjny bigos, panie przewodniczący. Nawet nie bigos, tylko taką legislacyjną koszmarną zupę po PiS-owsku - wszystko z wszystkim. A na koniec wychodzi coś, co brzydko pachnie i nie jest smaczne. Do garnka wrzucacie zmianę ustawy o podatku od spadków i darowizn, wrzucacie też zmianę o umożliwieniu uczestnictwa dzieci w polowaniach, ale i zmiany w ustawie o broni i amunicji, postulując rozszerzenie kręgu podmiotów, które nie będą obowiązane do przedstawiania w toku uzyskiwania pozwolenia na broń ważnej przyczyny jej posiadania. Do tego jeszcze wrzucacie zmianę dotyczącą ułatwienia wycinania drzew z własnej posesji, bo przecież nie przyznacie się, że węgla potrzebnego na ogrzanie domów nie zapewniliście na nadchodzącą zimę. (Wesołość na sali)
Może po prostu wpiszcie sobie, że Sasin jest w stanie zorganizować wszystko, Morawiecki jest mistrzem świata i okolic, a Jarosław Kaczyński to ojciec narodu. Tak chyba będzie najprościej w waszym legislacyjnym bigosie, który po prostu wszystkim pichcicie.
Proponuję, żebyście cofnęli się z tą ustawą do komisji deregulacyjnej, proponowane zmiany deregulacyjne przeprowadzili ustawą, a inne propozycje zmian wprowadźcie po prostu na posiedzeniach innych komisji i na nich procedujcie. W takim wypadku my nie możemy poprzeć tej ustawy, jesteśmy przeciwni tej ustawie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia