9. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (07-10-2022)

Oświadczenia.

Poseł Urszula Zielińska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dziś podczas debaty budżetowej pan poseł z Prawa i Sprawiedliwości dopytywał o szczegóły rozwiązań, które proponowałam, służących ustabilizowaniu cen energii, obniżeniu inflacji. Pan poseł dopytywał: Jak to zrobić? Jak to zrobić szybko? Proszę o szczegóły. Nie miałam okazji odpowiedzieć w szczegółach w ograniczonym czasie debaty budżetowej, więc odpowiem w pełni teraz. Oto szczegóły.

    Po pierwsze, chodzi o oszczędność energii. Najtańsza energia to ta, której nie zużyjemy. Niższe temperatury w budynkach publicznych, wyłączanie oświetlenia w miastach w nocy. W tej choćby sali jest o wiele za ciepło. Oszczędność, oszczędność, oszczędność. To najszybsza i najbardziej efektywna forma oszczędności energii.

    Po drugie, chodzi o obniżenie cen energii w polskich przedsiębiorstwach energetycznych poprzez odniesienie się do indeksu cen węgla polskiego, z polskich firm energetycznych, z polskich firm węglowych. Nie widzę ani jednej przyczyny, dla której firmy takie jak spółka PGE miałyby kosztorysować ceny energii na podstawie międzynarodowego indeksu ARA. Jeżeli państwo znacie taki powód, proszę mi go podać. Ja nie widzę takiego powodu. Uważam, że to jest jedna z najszybszych metod na obniżenie cen energii w Polsce, która już powinna zostać zastosowana.

    Kolejna rzecz to docieplenie domów. To jest kilkanaście tygodni pracy i nawet minus 40%, jeśli chodzi o rachunki za ciepło, zamiast 40-procentowej podwyżki, którą oferuje nam rząd w tym sezonie. Ze środków KPO można docieplić wszystkie zimne, niedocieplone domy w Polsce. Takich domów jest prawie 4 mln. Wszystkie te domy można byłoby docieplić ze środków KPO, nie wykorzystując nawet ich wszystkich. (Dzwonek)

    Instalacja pomp ciepła to kilka tygodni czasu. Zamiast wydać 150 mld zł na jednorazowe dodatki, można by było zainstalować 3 mln pomp ciepła. Przełożyłoby się to na minus 50%, jeżeli chodzi o cenę energii, w stosunku do tego, co płacimy dzisiaj.

    Budowa średniej wielkości farmy wiatrowej zajmuje zaledwie 6 miesięcy. Dla porównania: nawet sezonowanie chrustu z lasu trwa co najmniej 18 miesięcy, a koszt energii z wiatru to mniej niż połowa ceny energii z węgla.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję.

    Poseł Urszula Zielińska:

    O kolejnych rozwiązaniach będę państwu chętnie mówić w kolejnych wystąpieniach.

    Chodzi tylko o to, żebyście państwo wysłuchali, zwłaszcza rządzący, i wdrożyli chociaż jeden z pomysłów Zielonych, które proponujemy. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia