9. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (07-10-2022)

18. i 19. punkt porządku dziennego:


18. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2023 (druk nr 2653).
19. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2023 (druk nr 2654).

Poseł Urszula Zielińska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Też pozdrawiam panie z koła gospodyń wiejskich. Do państwa posłów, zwłaszcza posłów z Prawa i Sprawiedliwości, apeluję o spokój. Po co te nerwy?

    (Głos z sali: No własnie.)

    I powiem państwu tak: mam dla państwa rozwiązania. Bardzo proszę o wyjęcie notatników i zapisywanie. Ta kłótnia jest niekonstruktywna i do niczego nie doprowadzi, a stoimy przed poważnym wyzwaniem.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    (Głos z sali: Jakie nerwy?)

    Panie Marszałku! Na rozwiązania kluczowe dla przyszłości tego kraju, stabilizację cen energii i obniżenie rachunków i inflacji, rząd w budżecie planuje przeznaczyć niespełna 7 mld zł. Tyle wynosi w sumie plan na tanią energię ze źródeł odnawialnych, docieplenie domów, a przy okazji też na walkę ze smogiem i kryzysem klimatycznym. 7 mld zł inwestycji w zmiany systemowe i stabilizację cen energii to jest, proszę państwa, kpina i kropla w morzu potrzeb. (Oklaski)

    A ile inwestujemy w węgiel, który winduje ceny energii, zabija 50 tys. osób rocznie i powoduje miliardowe koszty dla gospodarki? Ile? W ustawie budżetowej zapisaliście państwo na ten cel 10,5 mld zł. Ale ten budżet to fasada, to jest fake. W praktyce państwowe dopłaty do węgla i innych paliw kopalnych są znacznie wyższe, a roczne inwestycje w stabilizację cen, w tanie źródła energii są znacznie niższe. Tylko od początku tego roku koszty pozabudżetowych dopłat jednorazowych do węgla i innych paliw kopalnych przekroczyły już według moich oszacowań 150 mld zł. 150 mld zł ze środków pozabudżetowych, bo pochodzących głównie z funduszu COVID-owego, który jest poza kontrolą publiczną. Takie kwoty z państwa podatków, z naszych podatków ten rząd przeznacza na jednorazowe rozwiązania, które zwykłej polskiej rodzinie wystarczą na miesiąc, maksymalnie 2 miesiące ciepła tej zimy. Proszę państwa, pod płaszczykiem tej pomocy tak naprawdę chodzi o wielomiliardowe transfery do państwowych przedsiębiorstw energetycznych, bo one na koniec gwarantują miejsca pracy i dofinansowanie do kampanii wyborczej państwa z Prawa i Sprawiedliwości. I to musi się skończyć. (Oklaski)

    (Poseł Tadeusz Cymański: Ciężki zarzut.)

    Z tych 150 mld nowego długu publicznego poza kontrolą parlamentu nie przeznaczono prawie nic na ustabilizowanie cen energii, na tanią energię. Ale co zrobić, powiecie państwo, przecież idzie zima, jakoś trzeba się ogrzać. I tutaj właśnie proszę o te notatniki i zapisywanie pomysłów. Trzeba się ogrzać i można się ogrzać.

    (Poseł Andrzej Szlachta: Ha, ha, ha! Pani żartuje?)

    W sytuacji kryzysowej, jaką mamy dziś, potrzebne są rozwiązania na lata. Pierwsze rozwiązanie. Za te 150 mld nowego długu publicznego, który państwo właśnie zaciągnęliście, można by wyposażyć w tanie źródło ciepła trzy miliony gospodarstw domowych, które najbardziej potrzebują wsparcia, i w ten sposób obciąć rachunki za ciepło, uwaga, o połowę, a nie podnosić ich o 40%, obciąć rachunki za ciepło o połowę na, uwaga, 20 lat, a nie 2 miesiące.

    (Poseł Tadeusz Cymański: W jaki sposób?)

    Opowiem państwu o szczegółach w kuluarach.

    Drugie rozwiązanie: za 230 mld z grantów z Europejskiego Funduszu Odbudowy, których PiS nie chce wziąć od Europy, nie wiadomo dlaczego, można docieplić w Polsce wszystkie domy, które wymagają docieplenia, wszystkie, i obniżyć ich rachunki o połowę na najbliższe 20 lat.

    I trzecie rozwiązanie - na chwilę obecną ostatnie, bo koledzy krzyczą o czas - za te 420 mld pozabudżetowego długu publicznego, który zaciągnięcie państwo w przyszłym roku, można zredukować rachunki za ciepło i prąd praktycznie do zera na 20 lat i całkowicie zlikwidować ubóstwo energetyczne w Polsce. Całkowicie je zlikwidować.

    (Głos z sali: Dopłacać.)

    Takie rozwiązania wprowadzą Zieloni i Koalicja Obywatelska. Ich wprowadzenie wymaga odsunięcia od władzy ludzi antyekologicznych, którzy dziś mówią, że można palić w piecu wszystkim, a tak naprawdę palą w piecu państwa pieniędzmi. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia