9. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (07-10-2022)

18. i 19. punkt porządku dziennego:


18. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2023 (druk nr 2653).
19. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2023 (druk nr 2654).

Poseł Andrzej Kosztowniak:

    Bardzo dziękuję.

    Panie Marszałku! Szanowna Pani Minister! Państwo Ministrowie! Państwo Parlamentarzyści! Szanowni Państwo! Przypadł nam dzisiaj w udziale zaszczyt dyskusji w tej Izbie nad budżetem na rok 2023. To budżet wyjątkowo szczególny, patrząc na to, w jakiej sytuacji geopolitycznej, społecznej, ale również gospodarczej znajduje się Polska, Europa i świat. Z jednej strony Polska to miejsce, w którym gospodarka w sposób wyjątkowy dobrze się rozwija, jej podstawy finansowe, gospodarcze dla państwa polskiego są bardzo dobre.

    Jesteśmy dzisiaj najsilniej i najlepiej rozwijającą się gospodarką Europy - i to nie jest tylko i wyłącznie ocena polityków, analityków gospodarczych. Ale jesteśmy też w sytuacji wyjątkowej, bo pierwszy raz po II wojnie światowej mamy do czynienia za naszymi granicami bezpośrednio z wojną, która ma bezpośredni wpływ nie tylko na gospodarkę polską, europejską, ale też światową. Światowa gospodarka jest również pogrążona w chaosie po COVID-19, o którym tak często chcemy zapomnieć, ale szanowni państwo, skutki COVID-19 w gospodarce światowej będą jeszcze odczuwalne na pewno przez najbliższych kilka lat, a niektórzy twierdzą, że nawet kilkanaście lat. Widać to bardzo dobrze po rynkach azjatyckich, widać to po Stanach Zjednoczonych czy w ogóle po obydwu Amerykach. Cały świat dzisiaj przeżywa, szanowni państwo, okres bardzo dużej zmiany.

    Ale przypadł mi zaszczyt reprezentowania Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Na początku, szanowni państwo, pragnę poinformować o tym, że klub Prawa i Sprawiedliwości będzie głosował za projektem budżetu, jak również za pracami nad jego rozwiązaniami, podobnie jak za rządowym projektem ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na 2023 r.

    Projekt budżetu państwa na 2023 r. odpowiada na wyzwania geopolityczne i makroekonomiczne. To budżet bezpieczeństwa, odpowiedzialności, zapewnienia realnych, ważnych programów społecznych przy jednoczesnym zagwarantowaniu stabilności finansów publicznych. Odpowiedzialność budżetową łączymy z realizacją ambitnych programów społecznych, które wzmacniają polską rodzinę, polskich seniorów, pracowników, ale też pracodawców. Realizacja tych programów nie byłaby możliwa, szanowni państwo, bez skutecznej działalności uszczelnionego systemu podatkowego oraz rosnących wpływów podatkowych.

    Gdyby nie zmniejszenie luki VAT-owskiej, o której powiedziała już tutaj pani minister, w tegorocznym budżecie byłoby ok. 50 mld zł mniej. 50 mld. Szanowni państwo, mówimy o perspektywie tak wielkich pieniędzy w tak krótkim czasie, 50 mld w ciągu jednego roku. To, szanowni państwo, więcej niż większość programów społecznych. Myślę tutaj o programach takich jak 500+, ˝Dobry start˝ czy ˝Rodzinny kapitał opiekuńczy˝.

    W planach na 2023 r. założyliśmy deficyt sektora na poziomie 4,5% PKB. Z tego jednak znacząca część związania jest ze zwiększeniem wydatków na obronność. Bez tego wzrost byłby zdecydowanie niższy, a deficyt budżetowy byłby bez wątpienia o te kilkadziesiąt miliardów złotych niższy. Chcę powtórzyć już po wielu z kolegów i koleżanek, że nie cieszymy się, szanowni państwo, z tego, że musimy aż tyle pieniędzy wydawać na obronność, o których zresztą za chwilę mój kolega powie, ale też mamy świadomość powagi sytuacji i tego, że Polska musi dzisiaj podjąć ten bardzo ważny wysiłek, aby obronić polskie granice.

    Finanse publiczne pozostają, szanowni państwo, w dobrej kondycji i aktualna sytuacja płynnościowa budżetu państwa jest dobra. Na koniec września rezerwy płynnościowe środków złotowych i walutowych na rachunkach bieżących wynosiły 126 mld zł. Dobrą sytuację makroekonomiczną Polski potwierdzają agencje ratingowe, o których tu już pani minister mówiła, określając poziom na A1 i A?/A2.

    Perspektywy zaopatrzenia Polski w energię, o której będziemy mówili bez wątpienia przez całą końcówkę 2022 r., ale jestem też przekonany, że przez cały 2023 r., są zdecydowanie lepsze niż w wielu innych państwach regionu. Wieloletnie wysiłki rządu w celu poprawy infrastruktury energetycznej i zabezpieczenia alternatywnych źródeł dostaw pozwoliły uniknąć niedoboru energii, szczególnie gazowej, importowanej z Rosji. W kwietniu, przypomnę, Rosja rozpoczęła realną wojnę ze światem Zachodu, w kwietniu 2022 r. Proszę państwa, obecna wysoka zdolność magazynowania paliw płynnych została zwiększona poprzez otwarcie w październiku 2022 r. Baltic Pipe, co stawia Polskę w sytuacji wręcz komfortowej, patrząc na mapę dostaw tych paliw dla innych państw w Europie.

    Najważniejsze liczby projektu 2023 r. to, proszę państwa, wręcz imponujące wzrosty dochodów. I tutaj pozwolę sobie na to poświęcić chwilę. Prognozy dochodów budżetu państwa, proszę państwa, to 604 700 mln zł. Dochody będą o 105 800 mln zł wyższe, tj. o 21,2% w relacji do poprzedniego roku. To gigantyczny wzrost, patrząc nie tylko na polską gospodarkę i polski budżet, ale również de facto na wszystkie budżety państw Unii Europejskiej. Limity wydatków budżetu państwa na poziomie 672 700 mln zł, które będą wyższe o 28,9%, zostały zaplanowane na rok 2023. Deficyt budżetu państwa w wysokości nie większej niż 68 mld, deficyt sektora finansów publicznych liczony metodologią Unii Europejskiej na poziomie 4,5%, zaś dług sektora instytucji rządowych i samorządowych na poziomie 53,3%. To trochę, proszę państwa, zadaje kłam twierdzeniu, że Polska nie tylko w sferze finansów publicznych, mówię tutaj o rządzie, ale również o samorządzie, jest tak bardzo mocno zadłużona. Jest to rzecz nieprawdziwa. Te dane są tego najlepszym potwierdzeniem.

    Wydatki budżetu państwa w 2023 r. będą oscylowały wokół 672 700 mln zł. Zaplanowane zostało m.in. zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do poziomu 6% PKB. Stawia to nas, proszę państwa, w gronie państw najlepiej rozwiniętych, tych, które na ochronę zdrowia przeznaczają ponad 5%, a tak naprawdę weszliśmy do bardzo wąskiego grona państw, które przeznaczają ponad 6% PKB na ochronę zdrowia. Ale o tym w późniejszej części powiedzą moje koleżanki i koledzy.

    To, co, szanowni państwo, godne podkreślenia, to to, że zostały również zabezpieczone środki na kluczowe programy społeczne, takie jak 500+ - 40 200 mln zł, ˝Dobry start˝ - 1400 mln zł, czy na realizację ˝Rodzinnego kapitału opiekuńczego˝ - 2400 mln zł. Zostały również zabezpieczone środki na wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na poziomie 7,8%. Przypomnę, że były lata, kiedy te wynagrodzenia były, proszę państwa, zamrożone i de facto waloryzacji nie było w ogóle. Zresztą nie przez jeden rok, ale przez wiele lat. Waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych od 1 marca 2023 r. ze wskaźnikiem waloryzacji na poziomie 13,8% oraz wypłata trzynastej emerytury.

    To, co jest szczególnie godne podkreślenia, o czym powiedziała już pani minister i ja już pozwoliłem sobie wspomnieć, ale będzie to dalej również rozwinięte przez państwa posłów, to wzrost wydatków na obronę narodową. Proszę państwa, w tym roku to 2,2%. Wartość, która nas obliguje do wydatkowania - myślę tutaj o zobowiązaniach NATO - a więc 2%, przekroczyliśmy i doszliśmy do poziomu 2,2%. Nie chcę powiedzieć, że jesteśmy dzisiaj troszeczkę w awangardzie Europy, ale niestety tak to wygląda. Rok 2023 będzie rzeczywiście rokiem wyjątkowo przełomowym w tym zakresie. Przeznaczymy 3% PKB zgodnie z ustawą o obronie Ojczyzny.

    Przypomnę, że w 2015 r. wydatki na obronność wynosiły 37 400 mln zł. W tym roku w samym budżecie będzie to 97 400 mln zł. Tym samym w samym budżecie przeznaczamy więcej o 60 mld zł na obronność - jeszcze raz powtórzę - nie ciesząc się z tego, ale mając świadomość odpowiedzialności za nasz kraj i za obywateli naszego państwa, widząc to, co dzieje się dosłownie kilometry za naszymi granicami.

    Będą realizowane zadania inwestycyjne, m.in. w obszarze zdrowia, transportu lądowego, kultury i ochrony dziedzictwa narodowego. Zwiększone zostaną również wydatki w szkolnictwie wyższym, nauce oraz rolnictwie.

    Prognozowane wpływy z podatków w 2023 r. to systematyczny wzrost wpływów podatkowych. W ostatnich latach dzięki dobrej sytuacji gospodarczej oraz wprowadzonym rozwiązaniom uszczelniającym system podatkowy obserwujemy stały wzrost wpływów podatkowych. Przypomnę, że w latach 2015-2021 dochody budżetu państwa wzrosły, szanowni państwo, o 206 mld zł, tj. o 71,1% w relacji do 2015 r. - jeden z najwyższych wzrostów podatkowych w Europie. Udział dochodów budżetu państwa, tak jak już wspomniała tu wcześniej pani minister, zwiększył się z poziomu 16% do prawie 19% w 2021 r. Wynika to ze wzrostu przede wszystkim podatku VAT, w konsekwencji też PIT i CIT.

    Nie jest, szanowni państwo, prawdą, że wyższe dochody budżetowe są wyłącznie wynikiem inflacji. Bardzo często jest stawiany taki zarzut i tu pozwolę sobie przywołać konkretne liczby. Składowa inflacji z ostatnich 7 lat, proszę państwa, czyli od 2016 r. do 2022 r. sięga ok. 30%, a dochody podatkowe państwa w tych latach wzrosły, proszę państwa, o 110%, więc myślę, że różnica między 30% a 110% dla każdego powinna być widoczna.

    (Poseł Izabela Leszczyna: Bo nowe podatki nałożyliście.)

    Prognozowane wpływy z podatków. Tu odniosę się właśnie do podatków w 2023 r. i pozwolę sobie na pewne porównanie, proszę państwa, z podatkami z 2015 r. Podatek VAT wynosi w 2023 r., oczywiście wedle założeń, 286 300 mln zł, o ponad 163 mld więcej niż w 2015 r., podatek CIT wynosić będzie 73 600 mln zł, o prawie 48 mld więcej niż w 2015 r., podatek PIT wyniesie 78 400 mln zł, o ponad 33 mld więcej niż w 2015 r., zaś podatek akcyzowy wyniesie 88 600 mln zł, o prawie 26 mld zł więcej niż w 2015 r.

    Wskaźniki makroekonomiczne dla Polski, proszę państwa, wskazują na jedną rzecz: polska gospodarka charakteryzuje się dużą odpornością na sytuacje kryzysowe o nadzwyczajnym charakterze. To udowadniają liczby, tego nie udowadniają politycy. W 2021 r. Polska znalazła się na ścieżce szybkiej odbudowy po recesji wywołanej pandemią. W I kwartale 2022 r. nastąpiło dalsze przyspieszenie wzrostu gospodarczego, do 2,4% kwartał do kwartału. To bardzo dobry wynik, w szczególności jeżeli weźmiemy pod uwagę, że nastąpiły piąta fala pandemii oraz rozpoczęcie agresji Rosji na Ukrainę pod koniec lutego 2022 r. Poziom PKB był o 8,5% wyższy niż przed rokiem.

    Ponadto musimy zwrócić, szanowni państwo, uwagę również na rynek pracy. Rynek pracy w Polsce jest rzeczywiście w wyjątkowej sytuacji. Tak jak powiedziała pani minister, tak niski poziom bezrobocia mamy pierwszy raz od 32 lat, od 1990 r. nie mieliśmy tak niskiego poziomu bezrobocia. Aktywność zawodowa Polaków jest dużo, dużo większa niż przed laty. W 2022 r. oscyluje, proszę państwa, wokół 4,8%. Zakładamy, że w przyszłym roku wzrośnie o ok. 1%.

    PKB. Według prognoz Ministerstwa Finansów wzrost PKB w 2022 r. wyniesie 4,6%, zaś w 2023 r. ta prognoza zostanie zmniejszona do 1,7% z racji, szanowni państwo - nie ma co ukrywać - bardzo dużego osłabienia europejskiej, ale też światowej gospodarki.

    Projekt ustawy budżetowej nie zakłada m.in. tego, że rządowe tarcze antyinflacyjne będą działały w 2023 r. Mamy nadzieję, że już 2023 r. to będzie ten moment, w którym będziemy mogli wyjść z tej formy wsparcia. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w I kwartale br. poziom PKB był o 8,5% niższy niż przed rokiem. W II kwartale roczne tempo wzrostu PKB było już niższe o 5,5%. Dynamika wzrostu gospodarczego spada. Ale też chcę podkreślić bardzo, ale to bardzo jednoznacznie: to, że ona spada, szanowni państwo, nie znaczy, że polska gospodarka się kurczy. Ona zmniejsza relatywnie swój wzrost, ale się nie kurczy. Cały czas jako polska gospodarka mamy ten przywilej, że wzrastamy. Niestety nasi główni partnerzy w Europie, myślę tutaj przede wszystkim o Niemczech, nad czym zresztą ubolewam, tak dobrej sytuacji finansowej, ale i makroekonomicznej, nie mają, co niestety będzie też powodem przenoszenia pewnej relacji również w wymianie z Polską.

    Komisja Europejska prognozuje, że wzrost gospodarczy w całym 2022 r. wyniesie 5,2%. To bardzo dobry wynik na tle państw europejskich. Komisja szacuje, że Polska znajdzie się w piątce najlepiej rozwijających się państw Europy w 2022 r. Przypomnę informację bodajże z wczorajszego dnia, z późnego popołudnia, a nawet wieczora, że w tym momencie jesteśmy najlepiej rozwijającą się gospodarką w Europie.

    Główne przyczyny wysokiej inflacji, bo o niej będziemy zapewne dyskutować, szanowni państwo, przez kolejne miesiące, a tak naprawdę myślę, że przez cały 2023 r., to bez wątpienia wojna na Ukrainie i działania Rosji przed wojną, których efektem jest bardzo wysoki wzrost wszelkiego rodzaju czynników związanych z produkcją energii. Wszyscy musimy mieć świadomość, że to nie tylko gaz, ale też i ropa naftowa, wszelkiego rodzaju kopaliny. Ostatnie miesiące, a tak naprawdę ostatni rok pokazał wyjątkowe uzależnienie całej Europy, jeśli chodzi o system zabezpieczenia w te wszystkie dobra naturalne, od Rosji.

    To, na co ja pragnę szczególnie zwrócić uwagę, i myślę, że w najbliższych miesiącach to będzie powodem do dyskusji dla nas wszystkich, to rosnące ceny żywności na świecie. To jest element, który niestety będzie cały czas wzmagał poziom inflacji nie tylko w Polsce, ale również w Europie czy na całym świecie. Według FAO w marcu br. indeks produktów żywnościowych na świecie sięgnął najwyższego poziomu od początku jego badania. Proszę państwa, od 1990 r. nie mieliśmy takiego poziomu wzrostu cen żywności na świecie. Ta sytuacja jest bardzo trudna nie tylko dla Polski, ale również dla wszystkich. Powiem to jeszcze raz: moim zdaniem niestety będzie to jedną z determinant wzrostu inflacji czy też utrzymywania się poziomu inflacji nie tylko w Polsce, ale również w Europie. Nie wspomnę już o innych państwach obydwu Ameryk, bo to pokazuje, że te kryzysy rozlały się również na całym świecie i są najsilniejsze od końca II wojny światowej.

    Przerwanie łańcuchów dostaw skutkuje również brakiem możliwości dostarczenia materiałów, półproduktów niezbędnych do produkcji, które również determinują załamanie na rynkach światowych i wzrost inflacji.

    Rynek pracy, o którym powiedziałem, w 2023 r. będzie oscylował wokół 5,4% wynagrodzenia, szanowni państwo. Mówię tutaj o minimalnym wynagrodzeniu od 1 stycznia 2023 r., które będzie wynosiło 3490 zł, aby od 1 lipca 2023 r. wzrosnąć do 3600 zł. Prognozowane przeciętne wynagrodzenie w Polsce w przyszłym roku będzie wynosiło 6935 zł.

    Deficyt i dług publiczny. Szanowni państwo, wartość referencyjna relacji długu do PKB zawarta w Traktacie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej na poziomie 60% PKB nie zostanie przekroczona. Przytaczana wcześniej przeze mnie wartość 53,3% wskazuje, że do poziomu 60% mamy jeszcze daleko. Myślę, że to też jest dzisiaj jeden z lepszych wskaźników, jeśli spojrzymy na wskaźniki dla całej Unii Europejskiej.

    Strategia zarządzania długiem to dokument obejmujący 4-letnią strategię zarządzania długiem Skarbu Państwa oraz czynniki oddziałujące na państwowy dług publiczny. Szanowni państwo, ten dokument jest przygotowywany corocznie. Jego celem pozostaje minimalizacja kosztów obsługi długu Skarbu Państwa w długim horyzoncie czasowym przy przyjętych ograniczeniach związanych z ograniczeniami rynku. Do realizacji celów strategicznych w latach 2023-2026 przyjęto m.in., że utrzymane zostanie elastyczne podejście do kształtowania struktury finansowania pod względem wyboru rynków, walut, instrumentów w stopniu przyczyniającym się do minimalizacji kosztów obsługi długu i ograniczenia, które wynikają z przyjętych poziomów ryzyka. Głównym źródłem finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa pozostaje cały czas, szanowni państwo, rynek krajowy. Trzeba to podkreślić i na to wskazać. Udział długu nominowanego w walutach obcych w długu Skarbu Państwa zostanie utrzymany na poziomie poniżej 25%, co przynajmniej w zakresie teorii finansów wskazuje na właściwy udział, podział pomiędzy długiem zewnętrznym a wewnętrznym.

    Zostanie utrzymana średnia zapadalność krajowego długu Skarbu Państwa na poziomie zbliżonym do 4,5%, długu całości - na poziomie 5%. Uwzględnienie państwowych funduszy celowych w limitach i wynikających z reguły wydatkowej... Tu bardzo często padają takie stwierdzenia ze strony opozycji, że jest to jakaś forma nadużycia. Przypomnę, proszę państwa, że ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców choćby energii elektrycznej na 2023 r. w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej wyłączyła nieprzekraczalność limitu wydatków ustaloną w ustawie budżetowej w odniesieniu do państwowych funduszów celowych, funduszów utworzonych, powierzonych lub przekazanych Bankowi Gospodarstwa Krajowego na podstawie odrębnych ustaw Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zaobserwowana w ustawie zmiana nie jest rozwiązaniem, szanowni państwo, stałym. To należy też podkreślić. Ma obowiązywać w roku 2022, czyli w tym roku, i w przyszłym. Takie działania podyktowane są kumulacją różnych negatywnych czynników zewnętrznych, takich jak agresja Rosji na Ukrainę i związany z nią choćby kryzys energetyczny oraz wzrost inflacji.

    Na walkę ze skutkami rosnącej inflacji podyktowanej przede wszystkim cenami energii państwa europejskie wydadzą, szanowni państwo, w przyszłym roku, czy planują wydać, astronomiczną kwotę 500 mld euro. Od września 2021 r. 1/3 część tej sumy jest wydatkowana przez Wielką Brytanię, która przeznaczyła lub planuje przeznaczyć łącznie 6,5% PKB w postaci wsparcia dla firm i gospodarstw domowych. To też będzie czynnik, szanowni państwo, w najbliższych miesiącach, latach, który jednak w jakimś stopniu będzie utrzymywać poziom wyższej inflacji, podniesionej inflacji w Europie, ale też będzie hamował destrukcję gospodarek europejskich. Większość wsparcia...

    Na samym końcu, szanowni państwo, zanim oddam kolegom i koleżankom głos, powiem, że projekt ustawy okołobudżetowej jest ściśle związany z projektem ustawy budżetowej na 2023 r., przewidywane w nim propozycje odpowiadają kwotom ujętym w projekcie budżetu i zapewniają jego prawidłową realizację. Tym samym również za tym projektem będziemy, szanowni państwo, głosować. Jeszcze raz powtórzę, zanim oddam kolegom i koleżankom głos: rozmawiamy dzisiaj czy dyskutujemy, szanowni państwo, nad budżetem wyjątkowym. Z jednej strony w sferze czystych liczb i warunków gospodarczych Polski na dzień dzisiejszy mamy naprawdę bardzo dobrą sytuację, niemniej jednak dynamika zdarzeń, zmian, które dotykają Europę i świat, jest dzisiaj tak duża, że trudno jest przewidzieć jednoznacznie, że sytuacja tak dobrego wzrostu będzie w 2023 r. naszym udziałem. Choć tak jak wszystkie liczby wskazują, poziom polskiej gospodarki na wszelkiego rodzaju wahnięcia i zachwiania europejskie czy światowe jest dużo, dużo bardziej odporny niż innych. Tym samym jeszcze raz, panie marszałku, dziękuję za zabranie głosu. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia