9. kadencja, 63. posiedzenie, 4. dzień (20-10-2022)
35. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o pilnym rządowym projekcie ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku (druki nr 2697, 2697-A i 2698).
Poseł Mieczysław Kasprzak:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Temat bardzo trudny. Bardzo trudno rozmawiać o tym, co przygotował nam rząd przez ostatni rok, i o tym, co proponuje w tej ustawie, potrzebnej ustawie. My będziemy popierać te rozwiązania, tylko proszę nie mówić, że utrudniamy procedowanie. Jeżeli my zgłaszamy racjonalne poprawki - sami zgłosiliście wcześniej poprawki, autopoprawki - bo ludzie się do nas zgłaszają i mówią, że ci nieobjęci, ci nieobjęci ustawą, kolejni nieobjęci, to wy szału dostajecie, że utrudnia się te działania. Za tydzień, jak powiedział poprzednik, trzeba będzie nowelizować tę ustawę i zgodzicie się z tym, bo ustawa musi mieć jakąś logikę i musi być spójna.
A teraz do rzeczy: samorządowcy. Nie spotkałem, szanowni państwo, samorządowca, który by powiedział, że nie będzie pomagał w rozprowadzaniu węgla. Nie spotkałem takiego samorządowca, a wy mówicie: samorządowcy utrudniają.
(Głos z sali: Jedź do Radomia.)
Po prostu wy chcecie obciążyć samorządowców za swoją nieudolność. Wczoraj był przykład pana Marka Wójcika ze Związku Miast Polskich. Kiedy powiedział, że Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego popiera ten projekt ustawy, było wszystko cacy, ale kiedy przedstawił kilka problemów, to odebrano mu głos, bo nie wolno już nic wnieść do tej ustawy, bo to jest dobra ustawa. Wy po prostu nie postępujecie poważnie i odpowiedzialnie.
Jeżeli chcecie mieć partnera w opozycji, a będziecie mieć partnera w przypadku trudnych spraw, to po prostu trzeba odpowiedzialnie postępować. Drożyzna, jeśli chodzi o energię, to jest dramat dla Polaków, dlatego że to ma wpływ na inflację, na życie naszych rodzin, szczególnie tych Polaków, którzy są w najtrudniejszej sytuacji, i to się będzie kumulować przez lata. To nie jest tak, że my dzisiaj uchwalimy ustawę i załatwimy temat.
Pytanie co dalej, co po kwietniu, co po maju, co za rok. Tą ustawa my tylko pomagamy ludziom, natomiast nie obniżamy ceny energii i to należy przyjąć, szanowni państwo - cena energii pozostaje. Państwo drukuje pieniądze i pomaga Polakom. Dobrze, że pomaga. Tylko że takiej metody też nie można stosować w nieskończoność. Trzeba ludziom mówić prawdę, nie można tego zwalać na Putina. Skończcie z Putinem i skończcie z ETS-em, bo cały czas zwalacie winę na Putina, że to on jest winny cenom energii.
Ja wam chcę pokazać, jak wygląda wasza prawda, szanowni państwo. Cały czas dostajemy te żaróweczki, przynajmniej ja dostaję te żaróweczki. Co jest, szanowni państwo, na tej żarówce? Na czerwono jest ETS. Pytanie, gdzie jest cena surowców i gdzie jest cena węgla. Szukam, szukam i nie widzę. Marża - była tutaj mowa o nadzwyczajnych zyskach producentów energii. Gdzie to jest? Napisali - 1%. Nie okłamujcie więc ludzi, wysyłając takie głupoty, tylko trzeba usiąść i poważnie zastanowić się, co robić dalej.
Energia odnawialna - dostajecie szału, jak nie wieje, słońce nie świeci, to nie ruszamy energii odnawialnych. Oczywiście wszyscy wiemy, że energia odnawialna nie załatwi nam tematu, ale może pomóc w znacznej mierze, tylko trzeba do tego podejść kompleksowo. Polacy chcą energii odnawialnej, zielonej energii, bo to jest czysta energia, więc uwolnijcie wiatraki, macie projekt, my też mamy swoje projekty, które zgłaszaliśmy. Chcemy nad tym pracować. Ludzie czekają, gminy czekają, a wy nic.
Fotowoltaika. Widać po tym, co firmy branżowe zgłaszały, że ta ustawa to będzie duże uderzenie w producentów energii odnawialnej, i to jest bardzo niebezpieczne. Zbyt mało czasu było, bo praktycznie jedna noc, żeby się w tym zorientować i to wszystko opanować. Przecież dopiero wczoraj wieczorem zainteresowane firmy, instytucje zgłaszały swoje uwagi. To są bardzo rozproszone, powiedziałbym nawet: chaotyczne uwagi. Do tego trudnego tematu, który dotyka wszystkich Polaków, trzeba więc podejść na spokojnie, poważnie i rozsądnie, a nie utrudniać procedowanie i mówić, że to jest wina opozycji (Dzwonek), to jest wina Putina. Cały czas można tak zwalać na kogoś, ale trzeba też popatrzeć, ile szkody wyrządziliście przez ostatnie lata, jeżeli chodzi o produkcję energii odnawialnej, o produkcję prądu w naszym kraju, albo w ogóle nic nie zrobiliście. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska)
Przebieg posiedzenia