9. kadencja, 63. posiedzenie, 4. dzień (20-10-2022)
Oświadczenia.
Poseł Robert Obaz:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Od lat kondycja finansowa szeregu przedsiębiorstw komunikacji samochodowej stale się pogarsza. Wiele firm działających w segmencie transportu zbiorowego upadło, część z nich była zaś zmuszona do zmiany profilu działalności. W dużej mierze było to spowodowane pandemią koronawirusa, podczas której zainteresowanie transportem zbiorowym mocno spadło i mimo zniesienia obostrzeń, jak dotychczas, nie wróciło do poprzedzającego ją poziomu, ponieważ część pasażerów na dobre przerzuciła się na samochody osobowe lub nadal pracuje zdalnie. Obecna sytuacja gospodarcza naszego kraju wpływa równie negatywnie na sektor usług przewozowych, doprowadzając wiele firm do bankructwa.
W najgorszej sytuacji znalazły się firmy zajmujące się przewozami autokarowymi, oferujące dalekobieżne kursy, wynajem o charakterze turystycznym i biznesowym oraz działalność w obszarach wiejskich. W tej gałęzi transportu pasażerskiego zaległe zadłużenie między sierpniem 2021 r. a sierpniem 2022 r. wzrosło aż o 225% i wynosiło blisko 312 mln zł. W pierwszym roku ograniczeń zadłużenie wyniosło 150 mln zł, natomiast drugi rok, dodatkowo naznaczony rosnącymi cenami paliwa i inflacją, przyniósł kolejne 216 mln zł długu. Zaległe zobowiązania firm transportowych wpływają zarówno na sytuację firm, jak i na pasażerów, którzy za ten sam dystans będą musieli zapłacić więcej lub, co bardziej niepokojące, w ogóle nie będą mogli wykorzystać transportu.
W najgorszej sytuacji są mieszkańcy terenów wiejskich, dla których popularny PKS jest często jedynym środkiem transportu, dzięki któremu mogą dostać się do sąsiednich wsi czy miast. W niedalekiej przyszłości może bowiem dojść do sytuacji, kiedy mieszkańcy terenów wiejskich nie będą mieli możliwości skorzystania z transportu zbiorowego, a na jazdę samochodem prywatnym nie będzie ich po prostu stać. To spowoduje pogłębienie wykluczenia komunikacyjnego, a w konsekwencji istotnie ograniczy możliwości rozwojowe wielu wsi i miasteczek w całej Polsce.
Nie możemy pozostawić mieszkańców terenów wiejskich bez pomocy. Brak połączeń autobusowych będzie oznaczał duży problem (Dzwonek) także dla osób starszych, które nie mają rodzin, nie mają swojego pojazdu i ciężko jest im gdziekolwiek się dostać. Nie możemy o nich zapominać. Ludzie, którzy dzisiaj dojeżdżają do pracy, do miasta, na zakupy, czy młodzież, która dojeżdża do szkół średnich, nie mogą zostać wykluczeni komunikacyjnie. Jeszcze 3 lata temu słyszeliśmy szumne plany, zapowiedzi reaktywacji przedsiębiorstw komunikacji samochodowej i przywróceniu wręcz 1 mld km...
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Bardzo dziękujemy.
Poseł Robert Obaz:
Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia