9. kadencja, 64. posiedzenie, 1. dzień (26-10-2022)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw (druki nr 2541 i 2580).
Poseł Sławomir Neumann:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zaiste dziwna droga jest tej ustawy. Rozmawialiśmy o tym na posiedzeniu komisji. Wtedy mieliśmy takie niejasne przekonanie, że jest to wrzutka przygotowana przez Orlen, żeby sobie obniżyć koszty działalności tak naprawdę kosztem polskich rolników. Wtedy państwo sami byliście mocno zdziwieni, także przedstawiciele ministerstwa rolnictwa, że tak potraktowano ponad 100 tys. polskich rolników produkujących rzepak na biokomponenty do paliw, że sami wycofaliście się praktycznie z tej ustawy, zwiększając minimalny poziom realizacji narodowego celu wskaźnikowego z proponowanego w tej ustawie poziomu 60% na 75%.
Ta ustawa jest bez sensu od samego początku do samego końca. Nie wiem, jakim cudem wczoraj wieczorem znowu trafiła pod obrady Sejmu. Przecież tłumaczenie się wojną jest tak absurdalne, że chyba tylko wasi najwięksi zwolennicy są w stanie w taką bzdurę uwierzyć. Jeżeli mówicie, że łańcuch dostaw rzepaku jest zagrożony, to znaczy, że coś z wami jest już naprawdę nie tak. W Polsce wyprodukowano 4 mln t rzepaku, z czego 3 mln t na biokomponenty do paliw. Nie ma żadnego zagrożenia dostaw. Ba, jeżeli mówicie o dywersyfikacji rynku paliw, o tym, że chcecie ograniczyć koszty i kupować mniej ropy, to biokomponenty produkowane z rzepaku to uzupełniają, po prostu trzeba kupować mniej ropy.
To jakaś absurdalna wrzutka Obajtka, który chce sobie obniżyć koszty. Chodzi o to, żeby nie mieszać paliw, nie dodawać biokomponentów i wprowadzić jeszcze większe marże. Czy wy tego nie widzicie? Od początku wojny Obajtek w nieprawdopodobny sposób łoi Polaków na marżach. Zarabia olbrzymie pieniądze na drenowaniu kieszeni Polaków. Dla was to może jest czarna magia, więc powiem, że 23 lutego, przed rozpoczęciem wojny, baryłka ropy kosztowała 95 dolarów, a wczoraj - 91 dolarów. Ile kosztował litr ropy czy benzyny przed wojną w Ukrainie, a ile kosztuje dzisiaj? Litr ropy kosztuje 8 zł. Czy do was nie dociera, że ktoś w Orlenie robi was w balona? Dajecie mu kolejną ustawę. Ale przestaje mnie to dziwić, bo jeszcze wrzuca wam ustawę, która ma przyspawać go do stołka na kolejne lata, wiedząc, że przegracie wybory.
(Głos z sali: Tak!)
Jesteście potrzebni tylko do tego, żeby dla niego głosować, bo wie, że za rok was nie będzie. Załatwia sobie przyspawanie do stołka. A wy jak takie pokorne cielę głosujecie grzecznie nad tym, co wam wrzuci Obajtek.
Słuchajcie, ponad 250 tys. t rzepaku, tego już wyprodukowanego w tym roku, nie będzie wykorzystywane do produkcji biopaliw. Sama zapowiedź tej ustawy spowodowała spadek ceny rzepaku na rynku. Teraz, kiedy to wchodzi, po raz kolejny jest ryzyko. Ba, do końca sierpnia zasiano rzepak na przyszły rok, na nowe zbiory zakontraktowane przez państwo do biopaliw. Dzisiaj tym rolnikom mówicie, że będzie mniej, czyli że jeszcze zmniejszycie im zyskowność gospodarstw, tylko po to żeby jeden człowiek w Orlenie nabił kabzę. To jest wasze myślenie o tym, co dzieje się w gospodarce. Jak można wykorzystać państwo do robienia oligarchicznych interesów, tłumacząc wszystko wojną?
Jest jeszcze kuriozalny art. 35c. Chodzi o to, żeby nie stosować kar za nierealizowanie minimalnych wskaźników - ale kar za 2022 r. Ludzie, mamy prawie listopad. Jeżeli ktoś przez rok nie stosował prawa, chcecie dać mu abolicję. Co się z wami dzieje? Naprawdę, ta ustawa nie nadaje się do niczego.
Składamy poprawki wyrzucające te absurdalne zapisy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia