9. kadencja, 64. posiedzenie, 1. dzień (26-10-2022)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2476 i 2718).

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny:

    Dziękuję bardzo.

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Spróbuję zebrać te wszystkie pytania, chociaż część osób, które je zadawały, już nie jest obecna na sali. Natomiast i tak spróbuję kompleksowo na nie odpowiedzieć.

    Te przepisy bez wątpienia są przepisami niezwykle koniecznymi. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim biorącym udział w posiedzeniu komisji, przedstawicielom różnych partii i kół, za rzeczywiste wsparcie tych przepisów i merytoryczną dyskusję podczas prac w komisji. Zarówno uwagi pracowników Biura Legislacyjnego, głównie o charakterze porządkowym, legislacyjnym, jak i uwagi i propozycje legislacyjne posłów, m.in. pana posła Gawrona, pani poseł Zawiszy, sprawiły, że rzeczywiście ten projekt jest projektem bardziej uporządkowanym i pełniejszym.

    Pierwsza uwaga dotyczyła... Przepisy te są niezwykle potrzebne, o tym była już mowa. To są przepisy, które zwiększają przejrzystość transakcji dokonywanych w Internecie. Tutaj też chciałbym uspokoić przy okazji pana posła Michała Gramatykę: tak, te przepisy zawierają właśnie mechanizmy zabezpieczające konsumentów przed niewiarygodnymi opiniami, tutaj jest szereg obowiązków, które zostały nałożone na przedsiębiorców. My również jako UOKiK postawiliśmy zarzuty dwóm przedsiębiorcom, którzy świadczyli usługi hurtowej sprzedaży opinii, pseudoniezależnych opinii. Niezależnie od postępowań te przepisy obejmują również mechanizmy weryfikacji wiarygodności opinii, z którymi konsumenci spotykają się w sieci. Prawidłowość uwierzytelniania, przedstawiania informacji o cenach. Chodzi też o to, z czym jako konsumenci borykamy się bardzo często, czyli o chęć przedsiębiorców przekonania nas do transakcji poprzez różne techniki sprzedażowe, np. poprzez wysokie rabaty: ?50%, ?70%. Tutaj prawidłowa informacja o najniższej cenie z ostatnich 30 dni jest tym, co będzie uwiarygadniało tego typu informację cenową, niezwykle ważną informację cenową dla konsumentów.

    Przepisy dotyczące pokazów handlowych to są m.in. te przepisy, które dodaliśmy do implementacji, przepisy niezwykle potrzebne. Tych skarg rocznie, panie pośle, jest około 600, ale my też mamy świadomość tego, że wielu konsumentów do nas nie dociera z tymi skargami. Wielu dociera bezpośrednio do rzeczników praw konsumenta, miejskich, powiatowych, stąd ten cały wolumen jest dużo wyższy aniżeli te 600 skarg, które trafiają rocznie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Stąd te zmiany, które zaproponowaliśmy. Z całej palety różnych rozwiązań, które były na stole, wybraliśmy te najlepiej przemyślane, najbardziej dopracowane w konsultacjach społecznych. One częściowo już zostały wprowadzone do innych przepisów. Mam tu na myśli np. zakaz oferowania wyrobów medycznych podczas pokazów handlowych, ten zakaz obowiązuje już od maja tego roku. Z drugiej strony są przepisy, które mają rzeczywiście wzmocnić pozycję konsumenta. Mam tu na myśli wydłużenie okresu na odstąpienie od umowy do 30 dni, gdy jest to wizyta niezamówiona czy wycieczka, oraz brak możliwości oferowania usług finansowych. Przede wszystkim mieliśmy tutaj na myśli kredyty konsumenckie, w tym pożyczki, te najbardziej agresywne, najdroższe bezpośrednio dla konsumentów. Chciałbym tutaj z kolei uspokoić, jeżeli chodzi o to pytanie dotyczące umów ubezpieczenia: nie, umowy ubezpieczenia nie są ujęte w tych regulacjach. Kredyty konsumenckie, zakupy na raty i pożyczki to jest to, czego chcieliśmy zakazać - z prostego powodu, bardzo często osoby, które są zapraszane na tego typu pokazy czy dostają ofertę wyrobów po wielokrotnie zawyżonych cenach podczas wycieczek, często nie są przygotowane na zakup. Wówczas dodatkowo ten przedsiębiorca to przewiduje: skoro nie jesteś gotowy, drogi seniorze, drogi konsumencie, to tutaj, proszę bardzo, pożyczka, wystarczy na miejscu podpisać dokumenty i będziesz mógł sfinalizować tę transakcję. Wyraźnie wskazujemy, że z mocy prawa tego typu transakcja będzie nieważna.

    Dodatkowo wprowadziliśmy również inne zapisy, które mają wzmocnić prawa konsumenta, m.in. możliwość odstępowania od umów, jeżeli chodzi o pakiety medyczne, ale także, proszę państwa, zakaz możliwości przyjmowania płatności czy korzystania z usług finansowych... Przede wszystkim mam na myśli to, że usługi nie będą zabronione, ale chodzi o przyjmowanie płatności przed upływem terminu na odstąpienie. To niestety przedsiębiorca ze względu na nieuczciwe praktyki ma być petentem w tej sytuacji, a nie konsument, w odniesieniu do możliwości odstąpienia od umowy. Jest to bardzo daleko idący zapis, ingerujący oczywiście naturalnie w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, ale wynika on wprost z tego, jak bardzo agresywne są często praktyki sprzedażowe podczas pokazu.

    Jeśli chodzi o główne uwagi powtarzane tutaj przez część z państwa, a więc o krótkie vacatio legis, proszę państwa, dyrektywa została przyjęta w grudniu 2019 r. z terminem wejścia w życie od maja 2022 r. Szereg mechanizmów, które zostały przewidziane, jeżeli chodzi o duży e-commerce, o dużych przedsiębiorców - oni już są na to przygotowani. Jeżeli chodzi o ten czas, to wykorzystaliśmy go przede wszystkim na to, żeby szeroko odbyć konsultacje ze względu na opcje regulacyjne, które były zawarte w dyrektywie Omnibus, żeby sprawdzić różne mechanizmy, przedyskutować to, nie tylko w zeszłym roku, lecz także pomiędzy tymi okresami, z izbami branżowymi, bo chcieliśmy, żeby te przepisy z jednej strony rzeczywiście odpowiadały potrzebom informacyjnym konsumentów, ale z drugiej strony żeby najlepiej też odpowiadały możliwościom dostosowania się przez przedsiębiorców. To nie są przepisy, które były robione na chybcika, bez konsultacji. To są bardzo gruntownie przedyskutowane, skonsultowane przepisy. Podczas wczorajszej pracy komisji również przedsiębiorcy, proszę zobaczyć, tylko na część zwracali uwagę, bo gros tych przepisów zostało rzeczywiście porządnie skonsultowane. Te mechanizmy, np. dotyczące cen kroczących, dalej wywołują emocje po stronie choćby sieci handlowych, ale to również wynika z bardzo przemyślanej implementacji, bardzo przemyślanej regulacji, która odpowiada potrzebom informacyjnym konsumentów.

    Druga część, proszę państwa. Jestem przekonany, że gdybyśmy z kwestiami dotyczącymi pokazów handlowych - gdyby nie były przemyślane, gdyby nie były szeroko skonsultowane - wyszli wcześniej, to wiele osób na tej sali podniosłoby lament, jak możemy tak mocno ingerować w działalność tego typu przedsiębiorców. Dziś te przepisy są przyjmowane z ogromnym zrozumieniem. Dlaczego? Bo są to propozycje bardzo racjonalne, bardzo mocno przepracowane z biznesem, z tym uczciwym biznesem, który jest świadomy tego, że niestety nieuczciwe praktyki przyczyniły się do powstania mechanizmu ingerującego bardzo mocno w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, ale potrzebnego właśnie ze względu na istnienie tych nieuczciwych praktyk, które dotykały także grup szczególnych, grup bardzo wrażliwych, mam tu na myśli przede wszystkim seniorów.

    Jeżeli chodzi o uwagi dotyczące wydłużenia vacatio legis, proszę państwa, to część biznesu jest już gotowa. Natomiast nie wiem, czy rzeczywiście państwa intencją jest, żeby o 6 miesięcy przedłużać funkcjonowanie tych przepisów - chodzi o ochronę konsumentów na pokazach handlowych. To nie jest racjonalne, to nie jest też głos strony społecznej. Te przepisy powinny być przyjęte jak najszybciej, one zostały przepracowane i nie jest zasadne, żeby wydłużać vacatio legis. Chciałbym również przypomnieć harmonogram przedstawiony przez biuro legislacyjne podczas posiedzenia komisji. Te przepisy z 14-dniowym vacatio legis, te najważniejsze dla przedsiębiorców zmiany już teraz nie podlegają modyfikacjom. Jeżeli zachowamy je w obecnym kształcie, one i tak wejdą najwcześniej z nowym rokiem, a to jest czas, który był i jest wystarczający zarówno z punktu widzenia przedsiębiorców, jak i konsumentów, którzy już na nie naprawdę oczekują. Natomiast jak wspomniałem, potrzeba dokładnego skonsultowania, przepracowania to jest to, co chcieliśmy zapewnić.

    Jeżeli chodzi o suplementy diety, one nie są... Suplementy diety to cały rynek, który jest nadzorowany przez ministra zdrowia. Nie jestem przekonany, czy jest to właściwa regulacja, ponieważ na pokazach handlowych - a o tych praktykach najczęściej państwo myślicie, o tych sytuacjach - rzeczywiście niekiedy prezentowane są suplementy diety, ale dużo częściej są to wszelkiej maści materace, urządzenia rehabilitacyjne, sprzęt AGD, kołdry, garnki. Zatem nie jest istotny produkt, który jest oferowany, ale bardzo agresywne psychotechniki wpływania na decyzje zakupowe konsumentów. Te techniki sprzedażowe to jest to, co najczęściej w pływa na decyzje zakupowe, to wprowadzanie konsumentów w błąd, i na tych praktykach, na tych nieuczciwych technikach się skupiliśmy, bo za eliminowanie tego typu praktyk jako urząd jesteśmy odpowiedzialni.

    Proponowałbym zatem, proszę państwa, żeby tak poważną dyskusję, jeżeli chodzi o suplementy diety, przeprowadzić z osobą odpowiedzialną, czyli z ministerstwem zdrowia, które może dysponować analizami w tym zakresie, które ma pełen pogląd odnośnie do regulacji, które dotyczą tego typu wyrobów. To rzeczywiście jest ważna kwestia, natomiast nie jestem przekonany, czy rzeczywiście tego typu zmiana powinna nastąpić tutaj, mówiąc wprost. Produkt zawsze będzie możliwy do łatwego podmienienia przez tych nieuczciwych przedsiębiorców, istotne są oszukańcze techniki wprowadzania konsumentów w błąd i pod tym względem regulacje, które przygotowaliśmy, eliminują gros tych nieuczciwych praktyk.

    Chciałbym też bardzo wyraźnie wspomnieć, bo było m.in. pytanie o egzekutywę, czyli jak będziemy to kontrolowali, że przecież, proszę państwa, już dzisiaj to kontrolujemy, a za chwilę będziemy mogli to kontrolować i z wykorzystaniem tożsamości utajnionej, i poprzez realizację przeszukań w siedzibach przedsiębiorców, którzy są podejrzani o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Oczywiście to są procesy, które zawsze są po wcześniejszej zgodzie sądu, przy wsparciu policji. Już dzisiaj po dyskusji na komitecie społecznym Rady Ministrów minister sprawiedliwości wystosował pismo do prokuratur o to, żeby tego typu oszustwa, tego typu naruszenia były badane m.in. pod kątem spełnienia kryteriów związanych z działaniem zorganizowanych grup przestępczych. Bardzo za to dziękujemy, to też jest mechanizm, który bez wątpienia w części przypadków jak najbardziej mógłby zostać zastosowany niezależnie od mechanizmów, którymi dysponujemy. Chciałbym zwrócić uwagę, że coraz częściej sankcje, które nakładamy, to sankcje nakładane na konkretne osoby fizyczne, przedsiębiorców bądź menadżerów, którzy są odpowiedzialni za naruszenia. Po te narzędzia również będziemy, proszę państwa, sięgać.

    Jeżeli chodzi o kwestie telefonów - bo tutaj była też mowa o poprawce, która dotyczy Prawa telekomunikacyjnego, zgłoszonej przez panią poseł Marcelinę Zawiszę - wynika to z pewnych przepisów, które są na trochę dalszym etapie procesu legislacyjnego. Te przepisy zostały skierowane przez ministra cyfryzacji do Rady Ministrów, natomiast tam jest m.in. ta kompleksowa regulacja dotycząca ograniczenia tych praktyk. To jest miejsce, gdzie m.in. przewidziano dodatkowe obowiązki względem firm telekomunikacyjnych właśnie ze względu na tę dyscyplinę, jeżeli chodzi o weryfikację SMS-ów i połączeń, tych robocalli, żeby dodatkowo wprowadzić narzędzia, które diametralnie ograniczą tego typu techniki wykorzystywane dzisiaj - trzeba nazwać to wprost - nie tylko przez nieuczciwych przedsiębiorców, ale bardzo często przez oszustów. Oszustów, którzy mają dostęp do naszych danych osobowych, którzy te dane niekiedy przechowują w osobnych podmiotach, nieraz w jurysdykcjach poza Unią Europejską, poza Polską. Tutaj są dodatkowo te mechanizmy, które przewidział minister cyfryzacji, z nim również jesteśmy w kontakcie, żeby dzielić się naszym doświadczeniem, żeby te przepisy jeszcze lepiej odpowiadały potrzebom konsumentów. Tam również zostały one zawarte i wierzymy w to, że rzeczywiście te nieuczciwe techniki marketingowe, techniki sprzedażowe zostaną ograniczone.

    Proszę państwa, jeszcze raz bardzo dziękuję za konstruktywną pracę w komisjach, ogromnie dziękuję za zrozumienie i pozytywne odniesienie się do proponowanej legislacji. Raz jeszcze chciałbym bardzo mocno podkreślić, że to są przepisy, które chronią konsumentów, bardzo mocno chronią grupy wrażliwe, a zatem seniorów, rencistów, którzy często pod pozorem jakiegoś prezentu, niekiedy pod pozorem podszywania się pod instytucje publiczne, te zaufane instytucje publiczne, są zapraszani na pokazy i naciągani przez nieuczciwych przedsiębiorców, a niekiedy wprost przez oszustów.

    Przepisy są bardzo gruntownie skonsultowane, bardzo dobrze przygotowane. Dziękujemy za uwagi natury legislacyjnej ze strony Biura Legislacyjnego. Chciałbym się zwrócić do szanownej pani marszałek i Wysokiej Izby o dalsze procedowanie nad tymi przepisami. One są niezwykle ważne z punktu widzenia społeczeństwa. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia