9. kadencja, 64. posiedzenie, 1. dzień (26-10-2022)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zawodzie ratownika medycznego oraz samorządzie ratowników medycznych (druki nr 2661 i 2717).

Poseł Marek Rutka:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Środowisko ratowników medycznych na ustawę, która formalnie zarówno dostrzeże ich zawód, jak i wprowadzi jasne zasady jego wykonywania, czekało co najmniej od dwóch dekad.

    Prace nad projektem przedłożonej ustawy trwały od ok. 3 lat i, co trzeba z zadowoleniem przyjąć, były realizowane w kontakcie ze środowiskiem ratowników. Kwestie związane z ustawowym uregulowaniem zawodu ratownika medycznego były podejmowane także podczas posiedzeń Parlamentarnego Zespołu do spraw Systemu Ratownictwa Medycznego, którego jestem inicjatorem i przewodniczącym.

    Szczególny charakter zawodu ratownika medycznego wynika z podejmowania kwalifikowanych medycznych czynności ratunkowych wobec osób w stanie nagłego zagrożenia życia. Zawód ratownika wiąże się z wielką odpowiedzialnością, samodzielnością i niezależnością w wykonywaniu nieraz bardzo złożonych czynności. Zawód ten wymaga posiadania wysokich specjalistycznych kwalifikacji zawodowych, dużej odporności psychicznej, umiejętności podejmowania szybkich i prawidłowych decyzji zazwyczaj w trudnych i niesprzyjających warunkach.

    Projektowane regulacje ustawowe zakładają, że zawód ratownika medycznego będzie mogła wykonywać osoba, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych, posiada stan zdrowia pozwalający na wykonywanie tego zawodu, wykazuje znajomość języka polskiego w stopniu wystarczającym do wykonywania tego zawodu i złożyła w tej mierze stosowne oświadczenie.

    Z zadowoleniem należy przyjąć wprowadzenie samorządu zawodowego ratowników oraz wprowadzenie 6-dniowego urlopu.

    Ustawa w art. 33 nadała ratownikom prawo do stwierdzenia zgonu do którego doszło podczas akcji medycznej. Wobec niedostatecznej liczby lekarzy i marginalnej popularności funkcjonowania instytucji koronera tego rodzaju uprawnienia to dobre rozwiązania. Warto podkreślić, że dziś niestety dość często dochodzi do przypadków, gdy w sytuacji niepowodzenia przeprowadzenia akcji ratunkowej i faktycznego zgonu pacjenta, do którego doszło w przestrzeni publicznej, np. na ulicy czy na chodniku, zwłoki przykrywane są lub zasłaniane parawanem w asyście policji i oczekują na przybycie lekarza lub koronera w celu formalnego stwierdzenia zgonu.

    Z nieukrywanym żalem przyjmuję, że wszystkie poprawki złożone przeze mnie jako reprezentanta klubu Lewicy, a które były postulowane przez środowisko ratowników medycznych, zostały odrzucone. Jedna ze zgłoszonych poprawek dotyczyła wprowadzenia w programie wojskowo-medycznego kursu kwalifikacyjnego opracowywanego przez zespół ekspertów ministra obrony narodowej wymogu, aby członkowie tego zespołu legitymowali się co najmniej 5-letnim doświadczeniem zawodowym i dorobkiem naukowym w zakresie medycyny ratunkowej i medycyny pola walki.

    Najważniejsza z odrzuconych poprawek klubu Lewicy dotyczyła jednak wprowadzenia zapisu, że ratownik medyczny nabywa uprawnienia emerytalne w wieku 60 lat, zaś w przypadkach uzasadnionych, ze względu na stan zdrowia - w wieku 55 lat. Każdy, kto zna specyfikę pracy zespołów ratownictwa medycznego, ma świadomość, że ratownik medyczny w wieku 65 lat, z kilkudziesięcioletnim stażem pracy, nie jest w stanie podołać fizycznie swoim obowiązkom.

    Poparcia rządzącej większości nie znalazła także bardzo oczekiwana przez środowisko ratowników poprawka pozwalająca na udzielanie świadczeń medycznych w warunkach rynkowych przez ratowników medycznych np. w sytuacjach zabezpieczenia wydarzeń i imprez, które nie kwalifikują się jako imprezy masowe.

    To, że proponowane zmiany nie znalazły poparcia rządzącej większości, nie oznacza, że klub nie będzie ich forsować. Będziemy zabiegali o nowelizację ustawy o powszechnym ubezpieczeniu emerytalnym i rentowym oraz o zmiany w ustawie o działalności leczniczej.

    Z zadowoleniem należy przyjąć, że zgłoszona przez opozycję poprawka ustanowienia 8 września Dniem Ratownika Medycznego, świętem środowiska medycznego, znalazła poparcie większości komisji.

    Klub Lewicy, doceniając potrzebę wprowadzenia regulacji zawodu ratownika medycznego i podkreślenia donośnej roli ratowników i ratowniczek medycznych w systemie ochrony zdrowia, poprze przedłożony projekt ustawy. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia