9. kadencja, 64. posiedzenie, 1. dzień (26-10-2022)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zawodzie ratownika medycznego oraz samorządzie ratowników medycznych (druki nr 2661 i 2717).

Poseł Krzysztof Tuduj:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rozmawiamy o rządowym projekcie ustawy o zawodzie ratownika medycznego oraz samorządzie ratowników medycznych.

    Na wstępie dwie uwagi. Jedna natury ogólnej, a druga dotyczy systemu ochrony zdrowia. Uwaga natury ogólnej. Szanowni państwo, życie gospodarcze w Polsce jest przeregulowane. Bardzo wiele zawodów w Polsce również jest przeregulowanych. Nie widać tych przedłożeń z państwa strony, które by upraszczały przepisy, ułatwiały funkcjonowanie, brak jest także refleksji w tej materii. Natomiast jeżeli chodzi o uwagę dotyczącą systemu ochrony zdrowia, to zwracam uwagę na zawód opiekuna medycznego, który jest bardzo istotny, a wciąż niedowartościowany w tym systemie. W obliczu zbliżającej się katastrofy, zapaści, jeżeli chodzi o zawód pielęgniarki, ze względu na starzenie się pielęgniarek i niewystarczającej ilości nowych zgłoszeń, ten zawód może się okazać kluczowy w najbliższych latach w przypadku zapewnienia dobrej, kompleksowej opieki. Tak że pochylcie się państwo nad tym.

    A teraz ad rem. Ustawa skupia się na kwestiach formalnych i strukturalnych. Porządkuje kwestie zawodu ratownika medycznego i wychodzi w sporym stopniu naprzeciw oczekiwaniom ratowników medycznych. To należy ocenić pozytywnie. Ale nie rozwiązuje ona realnych, palących problemów systemu państwowego ratownictwa medycznego. A jakie są to problemy? Otóż tymi problemami są niskie wynagrodzenia ratowników i niestabilne formy zatrudnienia, mówimy o ratownikach medycznych, nad czym trzeba się pochylić, deficyt lekarzy medycyny ratunkowej, niedofinansowanie SOR-ów, długi czas obsługi pacjentów i obciążenie SOR-ów, wreszcie długi czas oczekiwania na karetkę. Tym się naprawdę, szanowni państwo, trzeba zająć, żeby system mógł działać skutecznie i dobrze, działać dla dobra Polaków, a nie zachwycać się do końca uporządkowaniem jednego fragmentu, na co wiele lat trzeba było czekać.

    Od lat stałym problemem są niedobory kadrowe. W 2018 r. zatrudnionych było ponad 1 tys. lekarzy ze specjalizacją medycyny ratunkowej, co stanowiło zaledwie 39% zapotrzebowania na tę grupę specjalistów. Deficyt lekarzy powodował niepełną obsadę szpitalnych oddziałów ratunkowych i zespołów ratownictwa medycznego. Zatrudnieni w SOR-ach lekarze pełnili kilkudziesięciogodzinne dyżury bez odpoczynku. Zdarzają się rekordy, np. 80-godzinne dyżury. Zdarzały się przypadki, że na oddziałach ratunkowych dyżurował tylko jeden lekarz, nie zawsze specjalista, albo w ogóle nie były obsadzone stanowiska ordynatora takich oddziałów.

    Szanowni Państwo! (Dzwonek) Należy skutecznie zwiększyć atrakcyjność zawodu ratownika medycznego, aby zapewnić wystarczającą liczbę ratowników i jakość ich pracy przez wprowadzenie stabilnego systemu wynagrodzeń i wprowadzenie wcześniejszej emerytury, dofinansować SOR-y, aby mogły zatrudnić wystarczającą liczbę ratowników i zapewnić im godne wynagrodzenie. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia