9. kadencja, 64. posiedzenie, 1. dzień (26-10-2022)
7. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2650).
Poseł Grzegorz Braun:
Dziękuję, panie marszałku.
Szczęść Boże!
Panie Ministrze! Kosmetyka, troszkę galwanizowanie żaby, troszkę pudrowanie nieboszczyka. Nieboszczykiem jest system prawny Rzeczypospolitej Polskiej w trzecim roku walki z mniemaną pandemią, po tym, jak wszystkie prawa zostały zgwałcone. Zostały gwałcone w majestacie prawa, zostały bowiem zgwałcone kodeksy, artykuły konstytucji. Zostały zgwałcone przez stróżów prawa, których do tego podbechtaliście. Nie powiem: przymusiliście, bo niestety bardzo chętnie robili, co robili - z dużą werwą, zaangażowaniem to robili, chociaż może nie wszyscy się cieszyli.
Więc prawo pogwałcone od góry do dołu: konstytucja, ustawy, kodeksy, regulaminy. W tej sytuacji po tym wielkim akcie bezprawia, który trwa, ponieważ ciągle jeszcze, szanowni państwo, wprowadzone przez was w sposób szczególnie podstępny, perfidny, ohydny elementy przymusu, które składają się na system dyskryminacji, segregacji sanitarnej... Ten system trwa, ponieważ ciągle jeszcze w wojsku, w lecznictwie - przynajmniej w teorii - obowiązuje wymóg szprycowania.
Ciągle jeszcze są nękani ludzie, którzy starali się zachować przyzwoitość przez ostatnie 2,5 roku. Ot, choćby właśnie w wojsku, w Rzeszowie, w brygadzie podhalańskiej. Ten dowódca, który rugał żołnierzy za to, że nie stają, w podskokach nie biegną, żeby się poddać eksperymentom medycznym, oczywiście ma się świetnie. Nękany jest, czołgany, ścigany ten żołnierz, który o tym mówił. A więc ten wielki akt bezprawia, wszystko oparte na fałszu, medycznie, merytorycznie bezpodstawne, prawnie nielegalne, bo zarządzeniami tworzyliście pozory legalności tej systemowej przemocy, mobbingu, także tutaj, w Wysokiej Izbie. (Dzwonek) Pudrujecie to i poprawiacie kodeks.
Powtórzę za moimi poprzednikami. Oczywiście, że praca w komisji nad zmianami w Kodeksie cywilnym to jest praca, od której nie będziemy się uchylali. Ale zasadniczy problem, jaki mamy wszyscy w państwie, przepraszam za słowa, Prawa i Sprawiedliwości, jest taki, że właśnie prawo i sprawiedliwość zostały wyszydzone przez tych, którzy powinni je stanowić i stać na ich straży. Dziękuję, panie marszałku.
Przebieg posiedzenia