9. kadencja, 64. posiedzenie, 1. dzień (26-10-2022)

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw (druki nr 2541 i 2580).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Ireneusz Zyska:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałbym bardzo serdecznie podziękować Wysokiej Izbie, wszystkim państwu parlamentarzystom z poszczególnych stronnictw politycznych, z klubów parlamentarnych za dyskusję nad projektem ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw.

    Najważniejsza informacja - ona się przewijała w pytaniach szanownych państwa posłów - dotyczy tego, dlaczego ta ustawa w ogóle się pojawiła. Otóż, szanowni państwo: ze względu na to, że z końcem roku 2022 wygasa współczynnik, wysokość współczynnika redukcyjnego na poziomie 0,82%, który zobowiązuje przetwórców m.in. rzepaku w kontekście produkcji biopaliw do tego, żeby kupować to od polskich producentów. Jeśli ten współczynnik nie wszedłby od 1 stycznia 2023 r., nie zostałoby przedłużone jego obowiązywanie, producenci, tacy jak chociażby Orlen, producenci paliw, o których państwo tutaj pytali, mieliby wolną rękę w zakresie zakupu tych produktów rolnych na rynkach międzynarodowych. Generalnie tam, gdzie taniej, mogliby to kupić na giełdach międzynarodowych. Stąd też konieczność tej ustawy wynika z tego, aby zabezpieczyć interes polskich producentów rolnych, polskich rolników.

    Chciałbym również na wstępie podziękować panu posłowi Wojciechowi Zubowskiemu z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość oraz grupie posłów z klubu Prawo i Sprawiedliwość za złożone poprawki. Te poprawki idą właśnie w kierunku pozostawienia poziomu narodowego celu wskaźnikowego z roku 2022, czyli w wysokości 80%. Druga poprawka związana jest z uchyleniem przepisu z art. 35c. W przepisie chodziło o to, że można było nie naliczać kar za nieosiągnięcie narodowego celu wskaźnikowego w roku 2022. Ryzyko zostało zmitygowane, sytuacja zmieniła się na tyle, że cel wskaźnikowy zostanie osiągnięty.

    Mam taką refleksję. Oczywiście polski rząd, rząd pana premiera Mateusza Morawieckiego dba o całą gospodarkę, o wszystkich uczestników rynku. W tym przypadku chodzi o producentów rolnych, którzy zasiewają swoje pola uprawne rzepakiem wykorzystywanym m.in. w produkcji biopaliw. Musi jednak dbać również o konsumentów, o tych, którzy kupują paliwa. Paliwa to siła napędowa gospodarki, dlatego toczyła się żywa dyskusja i wcześniej, na etapie projektowania ustawy w Ministerstwie Klimatu i Środowiska w Departamencie Ropy i Paliw Transportowych, zostały przeprowadzone konsultacje. Wskaźnik został ustalony na takim poziomie, który był niesatysfakcjonujący - trzeba to powiedzieć - dla producentów rolnych. Stanowisko pana premiera Henryka Kowalczyka też zostało uwzględnione. Zostały przeprowadzone dodatkowe konsultacje robocze z Krajową Izbą Biopaliw oraz Polską Organizacją Przemysłu i Handlu Naftowego. Ponadto były też konsultacje z producentami paliw, z PKN Orlen, Polską Organizacją Przemysłu i Handlu Naftowego, Polską Koalicją Biopaliw i Pasz Białkowych oraz z producentami rolnymi, z takimi instytucjami jak Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Urząd Regulacji Energetyki, Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, Krajowa Izba Biopaliw, Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju, Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych ˝Solidarność˝, Krajowa Rada Izb Rolniczych. Z tych dyskusji wyniknął konsensus, wyniknął kompromis. Tak jak powiedziałem, te poprawki, które złożył w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość pan poseł Wojciech Zubowski... Już teraz, trochę awansem, bo za chwilę na najbliższym posiedzeniu komisji będziemy te poprawki omawiać, mogę powiedzieć, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska je akceptuje.

    Informacja dla państwa posłów. Były pytania, jak to się przełoży na poziom produkcji i na poziom zużycia biopaliw. Drodzy państwo, trzeba powiedzieć, że gdyby pozostał poziom 75% narodowego celu wskaźnikowego na rok 2023, jak to zostało przyjęte podczas pierwszego czytania w komisji, to zużycie biopaliw pierwszej generacji byłoby na poziomie z roku 2022. Powiem dokładnie: rok 2022 przy poziomie 80% to 1498 tys. t, zaś przy poziomie 75% na rok 2023 byłoby to 1492 tys. t. Można powiedzieć, że przy niewielkiej różnicy ten poziom jest zachowany. Jest to związane z rozwojem rynku, ze zwiększeniem zapotrzebowania na paliwa, zwiększeniem konsumpcji paliw w Polsce. Mamy też ekspertyzy, mamy wyliczenia, symulacje związane z pozostawieniem poziomu 80% na rok 2023 i ten wzrost nastąpi. Szanowni państwo, Wysoka Izbo, to prawie 100 tys. t. W roku 2022 mamy 1498 tys. t, zaś w roku 2023 1591 tys. t. Interes rolników jak najbardziej zostaje tutaj uwzględniony.

    Mam jeszcze bardzo ważne informacje dla szanownych państwa parlamentarzystów, którzy podkreślali, jak złą politykę realizuje nasz narodowy champion gospodarczy w obszarze paliwowym, w obszarze zabezpieczenia transportów paliwa. Chodzi mianowicie o PKN Orlen. Otóż, drodzy państwo, państwo, przynajmniej niektórzy z posłów opozycji, powołują się na to, że cena za baryłkę ropy przed wojną wynosiła to 95 dolarów, a dzisiaj jest to 91 dolarów. Owszem, nie możemy podważać faktów, natomiast nie wiem, czy państwo zauważyli... Myślę, że tak wytrawni, doświadczeni parlamentarzyści powinni brać pod uwagę sytuację na rynku walut w Unii Europejskiej i na świecie.

    (Poseł Joanna Senyszyn: Ta katastrofalna polityka rządu powoduje...)

    Szanowni Państwo! Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przed wybuchem wojny, 23 lutego 2022 r. dolar kosztował 3,99 zł. Dzisiaj dolar kosztuje 4,85 zł. To jest wzrost o 21%. Jak państwo wiedzą, ceny paliw na rynkach światowych podawane są właśnie w dolarach amerykańskich. To jest średni kurs Narodowego Banku Polskiego. Czy tego chcemy, czy nie chcemy, niestety rzutuje to na ceny paliw w Polsce. Natomiast, co trzeba koniecznie podkreślić, to do Polski przyjeżdżają sąsiedzi z ościennych krajów, z Niemiec. Jestem mieszkańcem Dolnego Śląska, obserwuję to właśnie na stacjach benzynowych Orlenu na terenie Dolnego Śląska. Przyjeżdżają tu ludzie z Czech czy też z innych państw ościennych. Przyjeżdżają z miejsc oddalonych o taką odległość, która pozwala zachować ekonomiczną racjonalność takiego zakupu. Przyjeżdżają, aby zatankować swoje samochody w Polsce. Dlaczego? Dlatego, Wysoka Izbo, że w Polsce są najtańsze paliwa w Unii Europejskiej.

    (Poseł Joanna Senyszyn: Ale nie w stosunku do płac, proszę nie oszukiwać Wysokiej Izby.)

    W związku z tym, Wysoka Izbo, należy docenić również to, że ta polityka rządu oraz dobra polityka zarządu PKN Orlen w zakresie realizacji zabezpieczenia polskiej gospodarki, zaopatrzenia odbiorców indywidualnych, konsumentów indywidualnych w paliwa jest racjonalna, jest adekwatna do międzynarodowej sytuacji gospodarczej w tym trudnym momencie, w tym trudnym momencie kryzysu gospodarczego wywołanego przez szantaż energetyczny Putina, przez wojnę na Ukrainie.

    (Poseł Joanna Senyszyn: Relacja cen w stosunku do płac jest w Polsce katastrofalna.)

    Szanowni Państwo! Chciałbym też podziękować za pytanie, za wypowiedź pana posła Jarosława Sachajki. Rzeczywiście wcześniejsze pytanie pana posła Grzegorza Brauna było zupełnie oderwane od rzeczywistości. To dwie równoległe rzeczywistości, dwa równoległe światy. Tak, cały świat idzie w kierunku wykorzystywania biopaliw, zwiększania udziału alkoholi, estrów etylowych w paliwach. Jest to, po pierwsze, przyjazne dla środowiska, a po drugie, jest to efektywne ekonomicznie, jeżeli chodzi o transport. Jest to ekonomicznie korzystne dla grupy, która produkuje te substraty wykorzystywane w produkcji biopaliw. Jest to bardzo ważny obszar dla rolników. Rolnictwo to jeden z filarów polskiej gospodarki. Musze się zgodzić z panem posłem, że tego typu wypowiedzi pana posła Grzegorza Brauna to nic innego jak wpisywanie się, szanowni państwo, w tę narrację, która płynie ze wschodniej strony, z Moskwy.

    Proszę państwa, właściwie pozostałe pytania się powtarzały. M.in. pan poseł Szopiński prosił o odpowiedź na piśmie. Oczywiście zostanie ona udzielona na piśmie.

    Ze względu na obowiązki i kompetencje Ministerstwa Klimatu i Środowiska projekt ustawy został przygotowany w Departamencie Ropy i Paliw Transportowych, ale, jak powiedziałem na początku mojej wypowiedzi, był on szeroko konsultowany ze środowiskiem rolniczym i ze środowiskiem producentów paliw, biopaliw, dodatków do paliw.

    Jeszcze raz podkreślę pewną kwestię, bo padło też tutaj pytanie szanownej pani poseł Mirosławy Nykiel, która pytała o to, czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska wycofa tę szkodliwą ustawę. Pani poseł, nie wycofamy tej rzekomo szkodliwej ustawy, bo ta ustawa jest potrzebna, jest dobra. Przede wszystkim przedłuża ona możliwość korzystania z współczynnika redukcyjnego na poziomie 0,82% na polskim rynku. Zobowiązuje to producentów paliw do tego, żeby kupować komponenty, biopaliwa, a także substancje czy produkty rolne od polskich rolników na polskim rynku. Gdybyśmy tego nie zrobili, gdybyśmy nie przedłużyli tego na okres 2023 r., polscy producenci paliw mieliby wolną rękę, mogliby kupować w innych cenach na rynkach międzynarodowych czy na giełdach od innych producentów. Zależy nam na tym, żeby wspierać, łączyć sektory, wspierać polską gospodarkę, wspierać polskich rolników i oczywiście, co za tym idzie, rozwijać polskie obszary wiejskie.

    Proszę państwa, mam nadzieję, że odpowiedziałem na wszystkie pytania. Jeśli w jakimś zakresie coś pominąłem, to jesteśmy do państwa dyspozycji na posiedzeniu komisji, która zajmie się rozpatrywaniem zgłoszonych poprawek. Oczywiście możemy też udzielić odpowiedzi na piśmie. Na pewno prosił o to pan poseł Szopiński i zostanie to uczynione. Bardzo dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia